bialka2022stawkawycofanie
/data/papers/bialka2022stawkawycofanie/out/fulltext.md
              Uniwersytet Warszawski
                 Wydział Filozofii




                      Zofia Białka
                    Nr albumu: 420855




Wpływ stawki na wycofanie przypisania wiedzy.
 Inwariantyzm klasyczny a intuicje potoczne


                      Praca licencjacka
             na kierunku studiów kognitywistyka




                                           Praca wykonana pod kierunkiem
                                                       Dr Katarzyny Kuś
                                                    Wydział Filozofii UW




                 Warszawa, grudzień 2022

                             1
                                         Streszczenie

Praca zawiera analizę stanowisk metafizycznych i semantycznych we współczesnej
epistemologii oraz omówienie przykładów tych stanowisk. Badania opisane przeze mnie w
dalszej części pracy miały na celu sprawdzenie w sposób empiryczny tez stawianych przez
inwariantystów. W szczególności miały one na celu zbadanie, czy czynniki praktyczne takie
jak stawka wpływają na ocenę prawdziwości zdań dotyczących wiedzy. Przedstawiam wyniki
badania przeprowadzonego przeze mnie ramach paradygmatu retrakcji opartego na
eksperymentach Alexandra Dingesa i Julii Zakkou. Uzyskane przeze mnie wyniki wskazują
na występowanie efektu stawki u użytkowników języka polskiego, potwierdzając hipotezy
zgodne ze stanowiskami semantycznymi.

                                           Abstract
The following work analyzes orthodox and semantic views in modern epistemology and
discusses examples of those views. The aim of the experiments described in the work was to
test the hypothesis of invariantism in an empirical way. In particular they were aimed at
investigating whether practical factors such as stakes affect truth value of knowledge
ascriptions. I present the results of my study conducted within retraction paradigm that was
based on the study of Alexander Dinges and Julia Zakkou. Obtained results suggest that there
are stakes effects on knowledge ascriptions amongst Polish speakers which confirms
hypotheses in line with semantic theories.




                                       Słowa kluczowe

stawka, kontekstualizm, inwariantyzm, umiarkowany inwariantyzm, efekt wyróżnionej
możliwości, efekt stawki, filozofia eksperymentalna, retrakcja


                                           Keywords

stakes, contextualism, invariantism, moderate invariantism, salient alternative effects, stakes
effects, experimental philosophy, retraction




                              Tytuł pracy w języku angielskim

                  Influence of stakes on retraction of knowledge ascription.
                          Classical invariantism and folk intuitions




                                                2
SPIS TREŚCI


Wprowadzenie
                                                                                      4
Rozdział 1. Stanowiska semantyczne i metafizyczne we współczesnej epistemologii       6
   1. Stanowiska semantyczne i metafizyczne                                           6
   2. Kontekstualizm epistemiczny jako stanowisko semantyczne                         7
   3. Relatywizm oceny jako stanowisko semantyczne                                   10
   4. Umiarkowany inwariantyzm jako stanowisko metafizyczne                          11
   5. Efekt wyróżnionej możliwości i efekt stawki                                    11


Rozdział 2. Pierwsza faza badań eksperymentalnych dotyczących efektu stawki          16
   1. Fazy badań nad efektem praktycznego czynnika na przypisywanie wiedzy           16
   2. Eksperymenty Feltza i Zarpentine’a (2010)                                      17
   3. Eksperymenty Buckwaltera (2010)                                                22
   4. Eksperymenty Maya i współpracowników (2010)                                    23


Rozdział 3. Druga i trzecia faza eksperymentów nad efektem stawki                    27
   1. Zarzuty do badań pierwszej fali                                                27
   2. Badania Stanleya i Stripady (2012)                                             30
   3. Badania Pinillosa (2012)                                                       33
   4. Trzecia fala badań nad efektem stawki                                          35
   5. Badania Rose’a i współpracowników (2017)                                       40
   6. Badanie występowania efektu stawki u użytkowników języka polskiego             43


Rozdział 4. Czy stawka wpływa na wycofanie się z przypisania sobie wiedzy? Badanie
eksperymentalne
   1. Badania Dingesa i Zakkou (2020)                                                45
   2. Pytania badawcze                                                               51
   3. Hipotezy badawcze                                                              51
   4. Metoda i materiały badawcze                                                    52
   5. Procedura badawcza                                                             54

                                              3
   6. Hipotezy zoperacjonalizowane           57
   7. Uczestnicy                             57
   8. Wyniki
   9. Interpretacja wyników i dyskusja       58


Podsumowanie                                 64


Bibliografia                                 65
Załączniki                                   67




                                         4
Wprowadzenie



Filozofia eksperymentalna wychodzi z założenia, że badanie intuicji osób niezajmujących się
na co dzień filozofią może być pomocne w rozstrzygnięciu niektórych problemów
filozoficznych. Dane empiryczne zbiera się zazwyczaj za pomocą ankiet, pytając niemających
wykształcenia filozoficznego ludzi, jak interpretują pewne niejednoznaczne sytuacje lub
wypowiedzi zahaczające o konkretny filozoficzny problem. Jednym z pytań, którym od
kilkunastu lat zajmuje się filozofia eksperymentalna, jest to, czy wiedza oraz prawdziwość
sądów przypisujących komuś wiedzę zależą jedynie od czynników epistemicznych, czy może
jednak zależą one również od pewnych czynników praktycznych.

W pracy skupiam się na wpływie jednego z możliwych czynników praktycznych,
podmiotowi. Analizuję trzy etapy badań nad efektem stawki mające sprawdzić tezy
zwolenników kontekstualizmu i inwariantyzmu. Następnie opisuję własne badanie
eksperymentalne, w którym zbadałam intuicje użytkowników języka polskiego w ramach
nowego paradygmatu badawczego opierającego się na retrakcji, czyli gotowości do wycofania
się z wcześniejszego sądu na temat wiedzy

W pierwszym rozdziale porównuję teoretyczne założenia dwóch konkurencyjnych rodzajów
stanowisk: metafizycznych i semantycznych. Opisuję typowe stanowisko metafizyczne, jakim
jest umiarkowany inwariantyzm, oraz dwa stanowiska semantyczne, czyli kontekstualizm
epistemiczny oraz relatywizm oceny. Następnie przedstawiam dwa efekty, których
występowanie postulują zwolennicy teorii semantycznych: efekt stawki oraz efekt
wyróżnionej możliwości.

W drugim rozdziale omawiam pierwszą fazę badań nad efektem stawki przeprowadzoną w
paradygmacie    kanonicznym,     której     głównym   celem   było   sprawdzenie    intuicji
inwariantystycznych dotyczących wiedzy. Jej wyniki zdawały się potwierdzić intuicje
inwariantystów, ponieważ wykazano, że czynniki praktyczne nie wpłynęły na skłonność
badanych do przypisywania wiedzy opisywanym podmiotom.

W trzecim rozdziale opisuję drugą fazę eksperymentów, których wyniki wskazywały na
występowanie efektu stawki oraz trzecią fazę, której wyniki podawały w wątpliwość wyniki
drugiej fazy. W szczególności skupiam się na analizie zmian wprowadzonych przez kolejnych



                                              5
badaczy w celu ulepszenia poprzednich schematów eksperymentalnych oraz materiałów
wykorzystanych do przeprowadzenia badań.

W czwartym rozdziale opisuję nowy paradygmat opierający się na założeniu, że ludzie
wycofują się ze swoich twierdzeń dotyczących wiedzy, kiedy sytuacja praktyczna istotnie się
zmienia. Analizuję badania przeprowadzone ramach tego paradygmatu przez Dingesa i
Zakkou (2020). W ostatnim rozdziale przedstawiam autorskie badanie mające na celu
sprawdzenie, czy skłonność do samoprzypisania wiedzy użytkowników języka polskiego
zależy od stawki.




                                             6
Rozdział 1. Stanowiska semantyczne i metafizyczne we współczesnej
epistemologii


Celem tego rozdziału jest przedstawienie teoretycznych założeń dwóch konkurencyjnych
typów stanowisk: semantycznych i metafizycznych. Stanowiska semantyczne takie, jak
kontekstualizm   epistemiczny   i   relatywizm oceny, głoszą, że     prawdziwość zdań
przypisujących wiedzę jest zależna od kontekstu. Według kontekstualistów prawdziwość sądu
stwierdzającego wiedzę jest zależna od kontekstu, w którym został on wypowiedziany,
natomiast według relatywistów prawdziwość tego sądu zależy od kontekstu jego oceny.
Stanowiska metafizyczne, takie jak umiarkowany inwariantyzm, głoszą, że wiedza oraz
prawdziwość sądów dotyczących wiedzy zależą jedynie od czynników związanych
bezpośrednio z prawdą, czyli od tego, jakie są przekonania podmiotu, jakimi świadectwami
dysponuje oraz czy jego przekonania powstały na skutek rzetelnego procesu poznawczego.



1. Stanowiska semantyczne i metafizyczne
Zwolennicy stanowisk semantycznych wychodzą z założenia, że można wykorzystać
właściwości języka, którego używamy do przypisywania wiedzy, aby argumentować za
pewnymi stanowiskami w epistemologii lub przeciw nim. Stanowiska semantyczne postulują,
że dowolne zdanie zawierające słowo „wie”, nawet jeśli nie ma w nim żadnych wyrażeń
wieloznacznych lub okazjonalnych, wyraża różne sądy (lub innymi słowy: ma inne warunki
prawdziwości) w różnych kontekstach. Zgodnie z tymi stanowiskami zdanie typu „S wie, że
p” może być prawdziwe w jednym kontekście i fałszywe w innym, w zależności od standardu
epistemicznego obowiązującego w danym kontekście (Bach, 2005, 54).

O standardzie epistemicznym można myśleć jako o progu mocy świadectw, który musi zostać
przekroczony, żeby można było w danej sytuacji stwierdzić, że ktoś ma wiedzę. Może być on
również rozpatrywany w ramach zestawu istotnych alternatyw, które trzeba wykluczyć, jeśli
podmiot ma coś wiedzieć (MacFarlane, 2009, 4). O niskim standardzie epistemicznym
mówimy wtedy, gdy stosunkowo niska moc świadectw jest wystarczająca, aby stwierdzić, że
podmiot ma wiedzę na dany temat. Natomiast wysoki standard występuje wtedy, gdy
minimalna moc świadectw wymagana do stwierdzenia wiedzy jest wysoka. Zdania dotyczące
wiedzy nie mają „absolutnej” wartości logicznej niezależnej od kontekstu, dlatego że ich



                                            7
prawdziwość zależy od tego, jakie są standardy epistemiczne obowiązuje w danym
kontekście.

Stanowiska metafizyczne, takie jak umiarkowany inwariantyzm, mają bardziej tradycyjne
podejście do wiedzy. W przeciwieństwie do zwolenników stanowisk semantycznych
utrzymują, że wartości logiczne sądów przypisujących wiedzę nie zmieniają się wraz z
kontekstem. Zgodnie ze stanowiskami metafizycznymi wiedza zależy jedynie od czynników
prawdziwościowych takich, jak moc świadectw, którymi dysponuje podmiot, lub
wiarygodność procesów tworzących jego przekonanie (Fassio, 2018, 843). W związku z tym
czynniki inne niż prawdziwościowe takie, jak na przykład interesy osoby przypisującej
wiedzę, nie wpływają na to, czy danemu podmiotowi można przypisać wiedzę.



2. Kontekstualizm epistemiczny jako stanowisko semantyczne
Kontekstualizm epistemiczny jest stanowiskiem semantycznym, zgodnie z którym warunki
prawdziwości zdań zawierających słowo „wiedzieć” zmieniają się wraz ze zmianami w
kontekście konwersacyjnym. Oznacza to, że w różnych kontekstach użycia słowo „wiedza”
ma różną treść i istnieje wiele różnych relacji wiedzy, a nie tylko jedna (Gerken, 2017, 48). W
związku z tym warunki prawdziwości oraz wartość logiczna zdań przypisujących wiedzę lub
jej brak (czyli zdań typu „S wie, że p”, „S nie wie, że p”) zależą od kontekstu ich
wypowiedzenia. Przez „kontekst” rozumiane są takie aspekty, jak interesy lub oczekiwania
atrybutora, czyli osoby, która stwierdza zdanie przypisujące wiedzę podmiotowi S.

Dla każdego kontekstu istnieje standard epistemiczny wyznaczający, jak silna musi być
sytuacja epistemiczna podmiotu S w stosunku do sądu p, by można było o nim powiedzieć, że
wie, że p. Oznacza to, że dwie różne osoby wypowiadające w tym samym momencie
dokładnie to samo zdanie typu „S wie, że p” mogą wyrazić sądy o różnej wartości logicznej,
tylko dlatego że ich konteksty konwersacyjne (a tym samym również ich standardy
epistemiczne)   się   od    siebie   różnią   (Odrowąż-Sypniewska,      2009,   95).   Według
kontekstualistów możliwa jest sytuacja, w której zarówno osoba mówiąca, że „S wie, że p”,
jak i osoba stwierdzająca w tym samym momencie, że „S nie wie, że p”, mówią obie prawdę,
dlatego że standard pierwszej z nich pozwalał na przypisanie wiedzy, natomiast standard
drugiej z nich był na tyle wysoki, że przypisująca nie mogła przypisać podmiotowi S wiedzy,
że p (DeRose, 1999, 188).




                                               8
Według kontekstualistów to, że w różnych sytuacjach obowiązują różne standardy
epistemiczne, pozwala na wytłumaczenie zagadkii sceptyckiej. Argument sceptycki ma za
zadanie pokazać, że rozumowania dotyczące wiedzy prowadzą do sprzeczności i tak
naprawdę nigdy nie możemy być pewni, czy coś wiemy. Argument wychodzi od trzech
przesłanek (Odrowąż-Sypniewska, 2009, 96):

       1. Wiem, że mam dwie ręce.
       2. Jeśli nie wiem, czy nie zwodzi mnie demon kartezjański, to nie wiem, czy mam
           dwie ręce.
       3. Nie wiem, czy nie zwodzi mnie demon kartezjański.
       Wniosek: Nie wiem, czy mam dwie ręce.

Kontekstualiści uważają, że pierwsza przesłanka i wniosek tylko pozornie są sprzeczne, a tak
naprawdę się nie wykluczają, dlatego że zostały wypowiedziane w różnych kontekstach.
Pierwsza przesłanka została powiedziana w zwykłej, codziennej sytuacji o niskim standardzie
epistemicznym, dlatego jest prawdziwa. Natomiast trzecia przesłanka wyraża zdanie, którego
raczej nikt nie powiedziałby w podobnym codziennym kontekście. Trzecia przesłanka
zmienia kontekst z codziennego na sceptycki, przez co standardy epistemiczne, zgodnie z
którymi oceniana jest jej prawdziwość, są o wiele wyższe niż w przypadku pierwszej
przesłanki. Po podwyższeniu standardów pierwsza przesłanka przestaje być prawdziwa.
Według kontekstualistów zdanie „Wiem, że mam dwie ręce” wypowiedziane w zwyczajnym
kontekście i zdanie „Nie wiem, czy nie zwodzi mnie demon kartezjański” wypowiedziane w
sceptyckim kontekście wcale się nie wykluczają i obydwa mogą być prawdziwe.
Rozumowanie sceptyckie jest błędne, ponieważ zakłada, że wartość logiczna zdań
wypowiedzianych w różnych kontekstach jest oceniana według tych samych standardów
epistemicznych.

Kontekstualiści traktują zdania typu „S wie, że p” jako wyrażenia okazjonalne. Wyrażenia
okazjonalne, takie jak „dzisiaj”, „tutaj”, „ja” zmieniają swoje odniesienie w zależności od
kontekstu. Oznacza to, że aby móc określić wartość logiczną zdania „Dzisiaj padał deszcz”,
trzeba najpierw określić, do jakiego dnia odnosi się to zdanie, a dopiero potem sprawdzić, czy
faktycznie padało. Według kontekstualistów podobnie jest ze zdaniami typu „S wie, że p”.
DeRose (1992) wykorzystuje nomenklaturę Kaplana, żeby pokazać okazjonalny charakter
tych zdań. W tej terminologii w różnych kontekstach sformułowanie „wie, że” ma taki sam
charakter, ale różną treść.


                                              9
Kontekstualiści podali również wiele par przykładów z życia codziennego, w których
standardy epistemiczne ulegają podwyższeniu ze względu na zmianę kontekstu, powodując
zmianę treści sformułowania typu “wie, że”. Rozważmy dwie wersje scenariuszy bankowych
zaproponowanych przez DeRose’a (1992): małżeństwo jedzie do domu w piątkowe
popołudnie. Planowali po drodze zatrzymać się w banku, żeby zdeponować w nim czek.
Kiedy przejeżdżają koło banku, orientują się, że kolejki w środku są bardzo długie.

       Wersja A: Mimo że zazwyczaj wolą deponować czeki tak szybko, jak to możliwe, w
       tym przypadku zdeponowanie ich od razu nie jest specjalnie ważne, dlatego mąż
       proponuje, aby pojechali prosto do domu i zdeponowali czek w sobotę rano. Żona
       odpowiada, że możliwe jest, że bank będzie zamknięty w sobotę tak jak wiele innych
       banków. Na co mąż odpowiada: „Nie. Wiem, że bank będzie otwarty. Byłem w nim
       zaledwie dwa tygodnie temu w sobotę. Jest otwarty do południa.”

       Wersja B: Mąż podobnie jak w wersji A proponuje, by wrócili do banku w sobotę
       rano, zapewniając, że był w nim dwa tygodnie temu w sobotę, i że jest otwarty do
       południa. Jednak tym razem bardzo ważne jest, aby czek został zdeponowany przed
       poniedziałkiem. Jeżeli nie zdeponują czeku w piątek, a w sobotę bank będzie
       zamknięty, to znajdą się w bardzo złej sytuacji. Żona przypomina mężowi o tych
       faktach, po czym mówi: „Banki zmieniają swoje godziny otwarcia. Wiesz, czy bank
       będzie jutro otwarty?”. Mąż pozostaje tak samo pewny tego, że bank będzie otwarty,
       odpowiada jednak: „Nie. Wejdę do środka i się upewnię.”

DeRose podkreśla trzy różnice kontekstualne między wersjami A i B scenariusza. Po
pierwsze, wersje różnią się stawką. W scenariuszu A, nawet jeśli bohater się pomyli i bank
okaże się zamknięty w sobotę, to małżeństwa nie spotkają żadne konsekwencje. Z kolei w
scenariuszu B, ta sama pomyłka pociąga za sobą dosyć poważne konsekwencje. Po drugie,
wersje różnią się tym, czy możliwość popełnienia błędu została wspomniana. W scenariuszu
B żona powiedziała, że banki zmieniają czasem godziny otwarcia, przez co mąż może się
mylić (natomiast nie zrobiła tego w scenariuszu A). Po trzecie, w wersji B bohater wziął pod
uwagę sugestię swojej żony, czego nie zrobił w scenariuszu A. Uwzględniając te trzy różnice
w kontekście, można uznać, że bohater w wersji A wiedział, że bank będzie otwarty w sobotę,
ale nie wiedział tego w wersji B, mimo że scenariusze wyglądały na dosyć podobne (DeRose,
1992, 914-915). Warto również zwrócić uwagę na okazjonalny charakter czasownika
“wiedzieć”. W wersji B scenariusza bankowego mąż został postawiony przed wątpliwościami
swojej żony i przyznaje, że nie wie, czy bank będzie otwarty w sobotę. Wcale nie oznacza to
                                              10
jednak, że zaprzeczył swojemu stwierdzeniu w historii A, w której powiedział, że wie, że
bank będzie otwarty w sobotę. Wraz ze zmianą okoliczności (kontekstu) zmieniła się treść
słowa „wiedzieć”, dlatego w wersji B mąż już nie stwierdził, że wie, że bank będzie otwarty.
Scenariusze podobne do scenariuszy bankowych DeRose’a były później wielokrotnie
wykorzystywane w badaniach empirycznych w celu sprawdzenia, czy intuicje potoczne
dotyczące przypisywania wiedzy są podobne do tych, które przedstawiają zwolennicy
różnych stanowisk epistemicznych (por. rozdział 2 i 3 pracy).



3. Relatywizm oceny jako stanowisko semantyczne
Relatywizm oceny, podobnie do kontekstualizmu epistemicznego, jest stanowiskiem, zgodnie
z którym prawdziwość sądów przypisujących wiedzę jest zależna od elementów kontekstu
takich, jak wysokość stawki, lub tego, jakie są istotne alternatywy w danej sytuacji. Według
relatywistów jednak istotnym kontekstem jest kontekst, w którym sąd dotyczący wiedzy jest
oceniany, a nie – jak w kontekstualizminie – kontekst, w którym ten sąd został wygłoszony
(MacFarlane, 2009, 1). Osoba oceniająca prawdziwość zdania typu „S wie, że p” nie musi
brać pod uwagę tego, jaki był standard epistemiczny osoby, przez którą zdanie zostało
wypowiedziane, dlatego że jedynym istotnym standardem jest standard osoby, która dokonuje
oceny, czy podmiot posiada wiedzę. W przeciwieństwie do kontekstualistów relatywiści nie
traktują czasownika „wiedzieć” jako wyrażenia okazjonalnego. Oznacza to, że relacja wiedzy
wyrażona za pomocą tego czasownika jest taka sama niezależnie od kontekstu jego użycia.
Pomimo tego, że „wie” wyraża tę samą relację niezależnie od kontekstu, nie ma ona postaci
sztywnego desygnatora. Oznacza to, że relacja wiedzy nie ma żadnej konkretnej ekstensji (nie
odsyła nas do żadnej konkretnej relacji) w czasie ani w przestrzeni (MacFarlane, 2009, 2). Do
wyznaczenia takiej ekstensji, trzeba określić miejsce oraz czas wystąpienia relacji wiedzy
oraz pewien standard epistemiczny. To, jaki jest standard epistemiczny w danej sytuacji
wyznacza osoba, która ocenia wartość logiczną zdania typu „S wie, że p” wypowiedzianego
przez inną osobę. MacFarlane uważa, że relatywizm może być rozumiany jako synteza
kontekstualizmu i inwariantyzmu. Z jednej strony, podobnie to kontekstualisty, relatywista
twierdzi, że prawdziwość sądów przypisujących wiedzę jest zależna od standardu
epistemicznego w danym kontekście. Z drugiej strony, podobnie do inwariantysty, utrzymuje,
że słowo „wie” wyraża tę samą relację wiedzy w każdym kontekście (MacFarlane, 2009, 8).




                                             11
4. Umiarkowany inwariantyzm jako stanowisko metafizyczne
Inwariantyzm jest stanowiskiem, zgodnie z którym relacja „wiedzenia” jest tylko jedna, co
oznacza, że jeśli podmiotowi została przypisana wiedza, to musiał on spełnić pewien stały,
niezmienny standard epistemiczny. Prawdziwość sądu typu „S wie, że p” nie zależy od
kontekstu, w którym został wypowiedziany (Odrowąż-Sypniewska, 2009, 95). Według
umiarkowanych inwariantystów (strict moderate invariantists) zdania przypisujące wiedzę są
często prawdziwe, a tym, co czyni je prawdziwymi, są tradycyjne epistemiczne czynniki,
takie jak przekonanie, prawda i uzasadnienie (Stoutenburg, 2016, 2030). Sądy dotyczące
wiedzy są często prawdziwe, dlatego że stały standard epistemiczny, którym posługujemy się,
przypisując wiedzę, jest dosyć niski. W przeciwieństwie do stanowisk semantycznych
prawdziwość sądów przypisujących wiedzę nie zależy od tego, kto je wypowiada lub ocenia.
Oznacza to, że jeśli jedna osoba wypowiada zdanie „S wie, że p”, a druga „S nie wie, że p” na
temat tego samego podmiotu S i tego samego przekonania p, to tylko jedna z nich mówi
prawdę. Czasownik „wiedzieć” nie jest wrażliwy na kontekst, a czynniki praktyczne takie jak
stawka nie wpływają bezpośrednio na to, czy zachodzi relacja wiedzy. Zamiast tego stawka
wpływa pośrednio na przypisywanie wiedzy przez wpływanie na tradycyjne czynniki
epistemiczne (Rose et. al, 2019, 228).



5. Efekt wyróżnionej możliwości i efekt stawki
Zwolennicy stanowisk metafizycznych utrzymują, że wartości logiczne sądów przypisujących
wiedzę nie zmieniają się wraz z kontekstem, a wiedza zależy jedynie od czynników
prawdziwościowych takich,       jak siła świadectw, którymi dysponuje podmiot, lub
wiarygodność procesów tworzących jego przekonanie. W związku z tym zwolennicy
stanowisk metafizycznych twierdzą, że czynniki inne niż prawdziwościowe nie mają wpływu
na to, czy danemu podmiotowi można przypisać wiedzę. Przeciwnicy stanowisk
metafizycznych krytykowali je odwołując się do istnienia pewnych efektów wyjaśniających,
dlaczego nasze skłonności do przypisania komuś wiedzy różnią się w zależności od
kontekstu. Efektem, który jest powszechnie uznany jako wyzwanie dla stanowisk
metafizycznych jest efekt wyróżnionej możliwości (ang. salient alternative effects). Może być
on zdefiniowany jako czyjaś zmniejszona skłonność do przypisania wiedzy (sobie lub innemu
podmiotowi) w sytuacji, gdy możliwość błędnego przypisania wiedzy została przedstawiona
jako istotna w porównaniu do sytuacji, gdy nie jest ona istotna. Chodzi o sytuację, w której



                                             12
uwaga osoby przypisującej wiedzę została zwrócona na jakąś alternatywną sytuację, w której
podmiot, któremu przypisuje wiedzę, jednak jej nie posiada.

Dla zilustrowania tego efektu wyobraźmy sobie sytuację, w której w normalnych warunkach
podmiot S o typowych ludzkich umiejętnościach poznawczych widzi szklankę wody. Uważa
się, że czymś naturalnym jest w tym wypadku stwierdzenie, że S wie, że w szklance jest
woda. Jeśli jednak rozpatrujemy podobny wypadek różniący się jedynie tym, że w opisie
sytuacji zostanie zasygnalizowana możliwość, że w szklance znajduje się gin, powiedzenie,
że ktoś wie, że w szklance jest woda, jest mniej naturalne niż w pierwszym przypadku.
Różnicę między skłonnościami do stwierdzenia wiedzy w tych dwóch przypadkach wyjaśnia
się efektem istotnej możliwości (Gerken et al., 2020, 2). Nasze skłonności do przypisania
wiedzy zależą od tego, jakie możliwości popełnienia błędu zostały uwydatnione w opisie
sytuacji (przez to stając dla nas istotne przy ocenie wiedzy). Wpływ efektu istotnej
możliwości na stwierdzenie wiedzy wykazali między innymi Buckwalter (2014), Schaffer i
Knobe (2012), Gerken i współpracownicy (2020). Istnienie tego efektu podważa stanowiska
metafizyczne, które zakładają, że prawdziwość twierdzeń dotyczących wiedzy nie zależy od
takich czynników jak to czy jakieś możliwości popełnienia błędu zostały uwydatnione
(przedstawione jako istotne) czy nie. Zwolennicy tych stanowisk odnosili się na wiele
sposobów do zarzutów wynikających z wpływu efektu istotnej możliwości, odwołując się
głównie do pragmatyki językowej (np. Rysiew, 2001) lub zniekształceń poznawczych (np.
Gerken, 2017). Te sposoby wytłumaczenia efektu istotnej możliwości przez zwolenników
stanowisk metafizycznych pozostają jednak uznawane za kontrowersyjne (Dinges & Zakkou,
2020, 730).

Innym zarzutem w stronę stanowisk metafizycznych, który jednak budzi o wiele więcej
wątpliwości niż efekt istotnej możliwości, jest efekt praktycznego czynnika (ang. practical
factor effects) na przypisywanie wiedzy. Efekt praktycznego czynnika ma opisywać sytuację,
w której nasza skłonność do przypisania wiedzy zależy od praktycznych czynników takich,
jak wysokość stawki w danym momencie lub ilość czasu do namysłu. Istnienie efektu
praktycznego czynnika byłoby argumentem przeciwko stanowiskom metafizycznym, które
zakładają, że czynniki inne niż prawdziwościowe nie wpływają na to, czy podmiotowi można
przypisać wiedzę. Jednak istnienie tego efektu pozostaje kwestią sporną.

Efekt stawki to twierdzenie zgodnie, z którym ludzie są mniej skłonni do przypisania wiedzy
podmiotowi z wysoką stawką niż podmiotowi z niską stawką. Stawka jest rozumiana jako to,
na ile ważne w danej sytuacji jest mieć rację (na ile ważne jest to, czy ktoś komu
                                             13
przypisujemy wiedzę, faktycznie ma wiedzę). Stawkę można również rozumieć przez
pryzmat tego, i ile ryzykujemy przypisując komuś wiedzę (co możemy stracić, jeśli się
pomylimy w kwestii czyjeś wiedzy, czyli okaże się, że osoba, której przypisaliśmy wiedzę,
tak naprawdę jej nie miała). Przykładowo spójrzmy na stwierdzenie „Wiem, że te jagody nie
są trujące”. Prawdziwość tego zdania wypowiedzianego po zobaczeniu zdjęcia jagód
w książce jest o wiele mniej ważna, niż kiedy znajdziemy się na bezludnej wyspie, gdzie
praktycznie nie ma jedzenia i akurat widzimy przed sobą jagody. Nawet jeżeli niesłusznie
przypiszemy wiedzę komuś mówiącemu “wiem, że te jagody nie są trujące” w sytuacji, w
której widzimy jagody jedynie na zdjęciu, nic w tej sytuacji nie stracimy. Jeśli jednak
znaleźlibyśmy się z tą osobą na bezludnej wyspie i zastanawialibyśmy się nad zjedzeniem
jagód rosnącymi przed nami, to niesłuszne przypisanie wiedzy naszemu towarzyszowi może
skończyć się dla nas tragicznie. Stawka w pierwszej z tych dwóch sytuacji jest zdecydowanie
niższa niż w drugiej. W efekcie stawki relacja między stawką a przypisaniem wiedzy ma
charakter przyczynowy, ale nie musi być bezpośrednia, to znaczy, że stawka może wpływać
na inne czynniki, które powodują, że przypisujemy wiedzę danemu podmiotowi.

Potoczna wrażliwość na stawkę (ang. folk stakes sensitivity) to twierdzenie z poziomu
behawioralnego dotyczące tego, co ludzie najprawdopodobniej powiedzą w danej sytuacji.
Opiera się na założeniu, że stawka wpływa na przypisywanie wiedzy w tym sensie, że ludzie
są mniej skłonni przypisać wiedzę podmiotowi, którego stawka w danym momencie jest
wysoka, niż podmiotowi, którego stawka jest niska (Buckwalter & Schaffer, 2015):

       Potoczna wrażliwość na stawkę: Przy pozostałych warunkach równych, ludzie są
       mniej skłonni do przypisania wiedzy podmiotowi z wysoką stawką niż podmiotowi z
       niską stawką.

Twierdzenie to pojawiło się w literaturze epistemologicznej jako wynik dyskusji nad parami
scenariuszy różniących się stawką opisywanego w nich bohatera, takich jak bankowe
scenariusze DeRose’a (1992: 913), lotniskowe scenariusze Cohena (1999: 58) i pociągowe
scenariusze Fantla i McGratha (2002: 67). Potoczna wrażliwość na stawkę wywodzi się od
efektu stawki, ale ma dodatkowe założenie, że prócz stawki przy rozważaniu tego typu
scenariuszy wszystkie inne czynniki epistemiczne są takie same. Oznacza to, że scenariusze, o
które pytani są badani, mogą się różnić jedynie stawką, a wpływ stawki na przypisanie
wiedzy musi być bezpośredni, a nie przez wpływ na jakiś czynnik epistemiczny (np. na jakieś
przekonanie od którego może zależeć wiedza).


                                             14
Wpływ stawki na skłonności do przypisania wiedzy był podnoszony nie tylko przez
zwolenników stanowisk semantycznych, lecz również przez zwolenników inwariantyzmu
praktycznego (Stanley, 2005; Hawthorne, 2004). Inwariantyzm praktyczny to stanowisko,
zgodnie z którym „wiedzieć” nie jest wyrażeniem okazjonalnym, a warunki prawdziwości
zdań dotyczących wiedzy nie zależą od kontekstu konwersacyjnego. Oznacza to, że to, czy
podmiot, który ma przekonanie, że p, w danym momencie również wie, że p może zależeć od
praktycznych kosztów bycia w błędzie, że p jest prawdziwe (Pinillos, 2012). Inwariantyzm
praktyczny różni się od klasycznego inwariantyzmu postulowaniem, że na warunki
prawdziwości zdań przypisujących wiedzę mogą wpływać czynniki praktyczne podmiotu (na
przykład wysokość stawki). Oznacza to, że czynniki praktyczne podmiotu wpływają na to,
czy można mu przypisać wiedzę, czy nie. Według kontekstualistów standardy epistemiczne
decydujące o tym, czy można komuś przypisać wiedzę, są wyznaczane przez kontekst
przepisującego (atrybutora), natomiast według inwariantystów praktycznych standardy
epistemiczne zależą od sytuacji praktycznej podmiotu, któremu wiedza jest przypisywana
(Buckwalter,   2010,   397).   Zarówno zwolennicy stanowisk semantycznych, jak i
inwariantyzmu praktycznego uważają, że przy wyższej stawce badani są mniej skłonni do
przypisania komuś wiedzy niż przy niskiej stawce. W związku z tym badania, które opiszę w
następnym rozdziale, mimo że miały sprawdzić hipotezy stawiane przez Stanleya
(przedstawiciela inwariantyzmu praktycznego), w rzeczywistości testowały również hipotezy
kontekstualistów.

Trzy fazy badań, które opiszę dwóch kolejnych rozdziałach, miały za zadanie odpowiedzieć
na pytanie, czy intuicje zgłaszane przez inwariantystów praktycznych oraz zwolenników
teorii semantycznych dotyczących wpływu stawki na skłonność do przypisania wiedzy są
podzielane przez szerokie grono ludzi niezwiązanych z filozofią, czy może wręcz przeciwnie,
podzielają oni zdanie zwolenników klasycznych teorii dotyczących wiedzy takich jak
umiarkowany inwariantyzm.

                                           ***

Tezy postawione przez zwolenników stanowisk semantycznych i metafizycznych zostały
przetestowane w sposób empiryczny przy użyciu scenariuszy podobnych do scenariuszy
bankowych DeRose’a. Ich wyniki były jednak na tyle niejednoznaczne, że w późniejszym
czasie badacze musieli opracować nowe sposoby na badanie intuicji potocznych dotyczących
przypisywania wiedzy. Stanowiska opisane w tym rozdziale mają posłużyć jako kontekst


                                            15
teoretyczny dla mojego badania mającego potwierdzić hipotezy stawiane przez zwolenników
teorii semantycznych.




                                          16
Rozdział 2. Pierwsza faza badań eksperymentalnych dotyczących efektu
stawki


W drugim i trzecim rozdziale opisuję trzy fazy badań empirycznych, które miały na celu
sprawdzenie intuicji filozoficznych dotyczących tego, czy nasze skłonności do przypisywania
wiedzy podmiotom różnią się w zależności od stawki. W tym rozdziale przeanalizuję badania,
które były przeprowadzone w ramach pierwszej fazy eksperymentów, skupiając się na
badaniach mających potwierdzić hipotezy stawiane przez zwolenników teorii semantycznych.



1. Fazy badań nad efektem praktycznego czynnika na przypisywanie wiedzy
Wpływ czynników praktycznych na przypisywanie wiedzy był dotychczas badany w dwóch
paradygmatach eksperymentalnych. W pierwszym z nich – w paradygmacie kanonicznym
(ang. canonic) – badani czytają krótką historyjkę opisującą bohatera w sytuacji o niskiej lub
wysokiej stawce. Następnie oceniają, w jakim stopniu zgadzają się z wypowiedzianym przez
tego bohatera zdaniem, w którym przypisuje sobie wiedzę. Świadectwa dostępne bohaterowi
są opisane w historyjce, a opis tych świadectw jest identyczny w historyjkach z niską i
wysoką stawką. W ten sposób przeprowadzane były badania pierwszej i trzeciej fali. W
drugim paradygmacie – paradygmacie szukającym potwierdzenia (ang. evidence seeking), w
ramach którego przeprowadzono badania drugiej fali, świadectwa dostępne bohaterowi nie są
opisane w historyjce. Zamiast tego badani mają ocenić, ilu świadectw potrzebuje bohater, aby
pozyskać wiedzę w sytuacji o niskiej lub wysokiej stawce.

Wyniki pierwszej fali badań, w której wykorzystano głównie scenariusze bankowe DeRose’a
i Stanleya, nie potwierdziły hipotez stawianych przez kontekstualistów (Feltz & Zarpentine,
2010; Buckwalter, 2010, May et al., 2010). Nie udało się zaobserwować żadnego efektu albo
zaobserwowany efekt był mały lub niestabilny. Druga fala badań, w której część badań
została   przeprowadzona    w nowym      paradygmacie    eksperymentalnym,     zdawała    się
potwierdzać hipotezy kontekstualistów (Pinillos, 2012; Stripada & Stanley, 2012). Badani
systematycznie zgłaszali wyższą liczbę świadectw potrzebną do przypisania wiedzy w
sytuacji o wysokiej stawce niż w sytuacji o niskiej stawce. Badacze trzeciej fali badań
podnosili jednak, że wyniki drugiej fali wcale nie potwierdzają wpływu na stawki na
przypisanie wiedzy, tylko na modalność deontyczną, która miała występować w opisach
otrzymanych przez badanych (Buckwalter & Schaffer, 2015, 207-218). Podobnie jak w


                                             17
przypadku pierwszej fali, wyniki trzeciej fali nie potwierdziły hipotez kontekstualistów (Rose
et al., 2017; Buckwalter & Schaffer, 2015).

Pierwsza fala badań to przede wszystkim eksperymenty przeprowadzone przez Feltza
i Zarpentine’a (2010), Buckwaltera (2010) oraz zespół Maya (2010). Badacze przeprowadzili
badania niezależnie od siebie, ale ich wyniki były zbliżone. We wszystkich eksperymentach
badani byli skłonni do przypisywania wiedzy bohaterom scenariuszy zarówno przy wysokiej,
jak i niskiej stawce. Badacze wyciągnęli również podobne wnioski: wyniki badań nie
potwierdziły hipotez kontekstualistów dotyczących występowania efektu stawki.



2. Eksperymenty Feltza i Zarpentine’a (2010)
Feltz i Zarpentine (2010) zbadali empirycznie tezy dotyczące efektu stawki postawione przez
Stanleya (2005). Stanley, zwolennik inwariantyzmu praktycznego, uważał, że poza
„tradycyjnymi czynnikami” nasze skłonności do przypisywania wiedzy są również wrażliwe
na praktyczne aspekty sytuacji, w której znajduje się podmiot. Feltz i Zerpentine
przeprowadzili serię eksperymentów przy użyciu scenariuszy wzorowanych na tych, które
ułożył Stanley, aby możliwie dokładnie sprawdzić jego hipotezy.

W pierwszym eksperymencie wzięło udział 152 badanych, z których każdy otrzymał jedną
z czterech wersji scenariusza. Scenariusze są bardzo podobne do tych zaproponowanych
przez DeRose’a, opisują sytuację, w której dwie bohaterki przejeżdżają koło banku w
piątkowe popołudnie i zauważają długie kolejki w środku. Zastanawiają się, czy bank będzie
otwarty w sobotę tak, żeby mogły zdeponować w nim czeki, nie czekając w długiej kolejce.
Pierwsze dwa scenariusze (“Niska stawka” i “Wysoka stawka”) różniły się jedynie stawką
bohaterek, w obydwu wersjach są one świadome, w jakiej sytuacji praktycznej się obecnie
znajdują (jaka jest ich stawka). W trzecim scenariuszu (“Wysoka stawka - z niewiedzą”)
bohaterki nie są świadome tego, że ich stawka jest wysoka. Stanley przewidywał, że skoro
stawka jest wysoka, badani powinni w tym przypadku stwierdzić, że bohaterka scenariusza
nie wie, że bank będzie otwarty, mimo tego, że ona sama nie zdaje sobie sprawy z jej sytuacji
praktycznej. Czwarty scenariusz (“Niska stawka dla przypisującego – wysoka stawka dla
podmiotu”) miał sprawdzić tezę Stanleya mówiącą o tym, że sytuacja praktyczna podmiotu
ma znaczenie również przy ocenie prawdziwości twierdzenia dotyczącego wiedzy
wypowiedzianego przez kogoś innego, dlatego zdanie dotyczące wiedzy Hanny nie jest
wypowiedziane przez nią samą tylko przez jej koleżankę Jill (wersje oryginalne scenariuszy,
patrz Załącznik 1).
                                              18
Pod każdym scenariuszem znajdowała się informacja o tym, żeby założyć, że bank
rzeczywiście będzie otwarty w sobotę. Następnie badani byli pytani, w jakim stopniu
zgadzają się ze stwierdzeniem, które wypowiedziała bohaterka. Odpowiedzi udzielali,
używając siedmiostopniowej skali (opisanej: 1 = Zdecydowanie się zgadzam; 4 = Nie mam
zdania; 7 = Zdecydowanie się nie zgadzam). Mieli ocenić, w jakim stopniu zgadzają się z
następującymi twierdzeniami:

     ● „Hanna, mówiąc Wiem, że bank będzie jutro otwarty, mówi prawdę” (po
        scenariuszach „Niska stawka” i „Wysoka stawka”)
     ● „Hanna, mówiąc Nie wiem, czy bank będzie jutro otwarty, mówi prawdę” (po
        scenariuszu „Wysoka stawka z niewiedzą”)
     ● „Jill, mówiąc Hanna wie, że bank będzie otwarty w sobotę, mówi prawdę” (po
        scenariuszu „Niska stawka dla przypisującego – wysoka stawka dla podmiotu”)

Wyniki otrzymane w pierwszym eksperymencie nie potwierdziły przewidywań Stanleya.
Różnica między „Niską stawką” a „Wysoką stawką” nie była istotna statystycznie, ale średni
wynik w przypadku „Wysokiej stawki” był wyższy, czyli tak, jak przewidywał Stanley.
Różnica między „Niską stawką” a „Wysoką stawką – z niewiedzą” również nie była istotna
statycznie. Istotną statystycznie różnicę udało się za to odnotować między „Niską stawką dla
przypisującego – wysoką stawką dla podmiotu” i „Niską stawką” oraz między „Wysoką
stawką – z niewiedzą” oraz „Niską stawką dla przypisującego – wysoką stawką dla
podmiotu”. Na podstawie tych wyników badacze doszli do wniosku, że czynniki praktyczne
mogą mieć jakiś wpływ na codzienne przypisywanie wiedzy.

W drugim eksperymencie Feltz i Zarpentine starali się wyeliminować różnice między
scenariuszami „Niska stawka” i „Wysoka stawka”. Badacze mieli dwie hipotezy, które mogły
wyjaśnić bez odwoływania się do czynników praktycznych różnice zaobserwowane w
pierwszym eksperymencie . Po pierwsze zdanie „Sara zauważa, że banki zmieniają swoje
godziny otwarcia” występuje tylko w „Wysokiej stawce”. To zdanie może być istotnym
powodem, przez który więcej ludzi przypisuje Hannie wiedzę w „Niskiej stawce” niż w
„Wysokiej stawce”. Po drugie badacze podejrzewali, że różnica między odpowiedziami
badanych w „Niskiej Stawce” i „Niskiej stawce dla przypisującego – wysokiej stawce dla
podmiotu” są wynikiem „efektu przypisującego” (ang. attributor effect). Efekt przypisującego
polegać miałby na tym, że ludzie inaczej oceniają wiedzę przypisywaną przez osobę samej
sobie niż wiedzę przypisywaną komuś innemu. Ludzie są mniej chętni, by zgodzić się z


                                            19
trzecioosobowym przypisaniem wiedzy (komuś innemu) niż pierwszoosobowym (kiedy
osoba stwierdza o sobie samej, że coś wie). Aby uniknąć efektu przypisującego, w drugim
eksperymencie badacze ułożyli parę scenariuszy nieróżniących się niczym poza stawką.
Trzeci scenariusz miał sprawdzać hipotezę o efekcie przypisującego, dlatego zawierał
trzecioosobowe przypisanie wiedzy.

W eksperymencie wzięło udział 119 osób. Każda z nich otrzymała jeden z trzech scenariuszy
(wersje oryginalne, patrz Załącznik 1). Bohaterowie wszystkich scenariuszy napotykają na
wąwóz w czasie wędrówki i zastanawiają się, czy most jest wystarczająco silny, żeby
utrzymać najcięższego z nich. Scenariusze “Minimalna niska stawka” i “Minimalna wysoka
stawka” różnią się jedynie głębokością wąwozu (głębokości to odpowiednio 1,5 metra i 30
metrów). Jeden z bohaterów (Bill) widzi, że pozostała dwójka bezpiecznie przeszła przez
most i na tej podstawie stwierdza: “Wiem, że most jest wystarczająco mocny, żeby mnie
utrzymać”. Ostatni scenariusz (“Atrybutor”) miał sprawdzić występowanie efektu
przypisującego, dlatego na końcu historyjki jeden z bohaterów, który przeszedł przez most
mówi do swojej towarzyszki zdanie dotyczące wiedzy Billa, który nadal nie przeszedł przez
most, brzmiące: “Bill wie, że ten most jest wystarczająco mocny, żeby go utrzymać”.

Na końcu każdego scenariusza znajdowała się prośba, żeby założyć, że most jest
wystarczająco mocny, żeby utrzymać Billa. Następnie uczestnicy badania mieli zaznaczyć na
skali takiej jak w eksperymencie pierwszym, w jakim stopniu zgadzają się ze stwierdzeniem:

       ● „Mówiąc Wiem, że most jest wystarczająco mocny, żeby mnie utrzymać, Bill mówi
           prawdę” (w scenariuszach „Minimalna niska stawka” i „Minimalna wysoka
           stawka”)
       ● „Mówiąc Bill wie, że ten most jest wystarczająco mocny, żeby go utrzymać, Jim
           mówi prawdę” (w scenariuszu „Atrybutor”)

Wyniki badania nie potwierdziły hipotez Stanleya. Różnica między wynikami „Minimalnej
wysokiej stawki” i „Minimalnej niskiej stawki” nie była istotna statystycznie, co wskazuje, że
czynniki praktyczne nie wpływają na codzienne przypisywanie wiedzy. Niski wynik w
scenariuszu „Atrybutor” w porównaniu zarówno do wyników „Minimalnej wysokiej stawki”,
jak i „Minimalnej niskiej stawki” potwierdza hipotezę o występowaniu efektu przypisującego.
Badani byli bardziej skłonni do przypisania wiedzy w scenariuszach minimalnych niż w
scenariuszu, w którym należało ocenić czyjeś przypisanie wiedzy innemu podmiotowi. Na tej
podstawie badacze doszli do wniosku, że istotna statystycznie różnica między „Niską

                                             20
Stawką” i „Niską stawką dla przypisującego – wysoką stawką dla podmiotu” w pierwszym
eksperymencie jest wynikiem efektu przypisującego, a nie czynników praktycznych.

Feltz i Zarpentine mieli wątpliwości, czy w drugim eksperymencie różnica w czynnikach
praktycznych między scenariuszami była wystarczająco duża, by dało się zaobserwować
ewentualne różnice w wynikach. Mosty są zazwyczaj konstruowane w taki sposób, żeby
utrzymać człowieka. Jeśli badani założyli, że most jest stabilny, to wysokość, na której się
znajdował, mogła być dla nich bez znaczenia. Trzeci eksperyment miał rozwiać wątpliwości
badaczy, dlatego scenariusze wyraźnie różniły się między sobą warunkami praktycznymi. W
badaniu wzięły udział 83 osoby. Każda z nich otrzymała jeden z dwóch scenariuszy (wersje
oryginalne, patrz Załącznik 1). Historyjki przypomniały scenariusze bankowe DeRose’a,
jednak były do siebie możliwie jak najbardziej zbliżone i różniły się jedynie opisem stawki.
W “Uproszczonej niskiej stawce” bohaterki planują zatrzymać się po drodze w banku, żeby
wpłacić pieniądze do banku, ale nie mają do opłacenia żadnych pilnych rachunków. W
“Uproszczonej wysokiej stawce” jest to ważne, żeby płaciły pieniądze, ponieważ kolejnego
dnia mija termin opłacenia ważnego rachunku. Na końcu scenariuszy bohaterka przypomina
sobie, że dwa tygodnie temu była w banku i był on otwarty, dlatego mówi do swojej żony:
“Wiem, że bank będzie jutro otwarty”.

Badani mieli wyobrazić sobie, że bank będzie otwarty w sobotę, następnie zostali poproszeni
o ocenienie za pomocą siedmiostopniowej skali, na ile zgadzają się ze stwierdzeniem
„Mówiąc Wiem, że bank będzie jutro otwarty, Hanna mówi prawdę”. Gdyby przewidywania
Stanleya były prawdziwe, to badani powinni byli przypisać Hannie wiedzę w „Uproszczonej
niskiej stawce”, ale w „Uproszczonej wysokiej stawce” powinni już stwierdzić, że Hanna nie
wie, czy bank będzie otwarty. Ta hipoteza nie została potwierdzona, ponieważ różnica między
odpowiedziami badanych z różnych grup nie była istotna statystycznie. Badanie potwierdziło
więc wnioski badaczy wyciągnięte po drugim badaniu, zgodnie z którymi czynniki
praktyczne nie wpływają na przypisywanie wiedzy.

Feltz i Zarpentine postanowili przeprowadzić jeszcze jedno badanie, w którym chcieli
upewnić się, czy badani na pewno zdają sobie sprawę z tego, jaki jest koszt nieprawidłowego
przypisania komuś wiedzy. Chcieli wykluczyć możliwość zinterpretowania braku różnic
między wynikami w poprzednich eksperymentach jako niewystarczającą różnicę między
stawkami w scenariuszach. Aby podkreślić, jakie są praktyczne okoliczności występujące w
scenariuszach, czwarte badanie zostało przeprowadzone przy użyciu nowych scenariuszy
omawianych teoretycznie przez Stanleya. W badaniu wzięło udział 140 badanych. Każdy z
                                            21
nich otrzymał do przeczytania jeden z dwóch możliwych scenariuszy (wersje oryginalne,
patrz Załącznik 1). W scenariuszach bohater jedzie ciężarówką po polnej drodze w kolumnie
ciężarówek. Napotyka na chybotliwy most. W “Niskiej stawce z mostem” most jest
zawieszony nad metrowym rowem, natomiast w “Wysokiej stawce z mostem” nad
trzydziestometrową przepaścią. Kierowca używa radia i dowiaduje się, że pozostałe 15
ciężarówek bezpiecznie przejechało przez most. Na tej podstawie wnioskuje, że skoro im
udało się przejechać, to jemu również się uda, dlatego mówi sobie w myślach: “Wiem, że
moja ciężarówka przejedzie przez most”.

Po przeczytaniu badani mieli założyć, że most faktycznie by się nie zawalił. Następnie tak jak
w poprzednich badaniach zostali poproszeni, żeby przy użyciu siedmiostopniowej skali
ocenili, na ile zgadzają się ze stwierdzeniem „Kiedy Jan myśli sobie Wiem, że moja
ciężarówka przejedzie przez most, to, co myśli, jest prawdą”. Różnica między stawkami w
scenariuszach jest bardzo duża. W „Wysokiej stawce z mostem”, jeśli Jan błędnie wierzy w
to, że jego ciężarówka nie jest za ciężka, by przejechać przez most, to konsekwencje jego
pomyłki będą bardzo kosztowne (pewna śmierć). W „Niskiej stawce z mostem” błąd na
pewno nie będzie zbyt kosztowny, Jana czekałyby co najwyżej drobne urazy i zażenowanie. I
tym razem jednak badacze nie zaobserwowali istotnej statystycznie różnicy między
wynikami.

Na końcu przeprowadzona została jeszcze analiza wyników zsumowanych wszystkich
„Wysokich Stawek” i wszystkich „Niskich stawek”. Różnica okazała się istotna statystycznie,
zdaniem Feltza i Zarpentine’a ta różnica nie jest jednak wystarczająca, aby móc stwierdzić, że
czynniki praktyczne wpływają na zwykłe przypisywanie wiedzy. Seria badań nie potwierdziła
intuicji Stanleya dotyczących wpływu sytuacji praktycznej podmiotu na skłonności ludzi do
przypisania mu wiedzy.



3. Eksperymenty Buckwaltera (2010)
Buckwalter (2010) również chciał sprawdzić, czy ludzie podzielają intuicje kontekstualistów
i inwariantystów praktycznych dotyczące wpływu stawki i szans popełnienia pomyłki na
przypisywanie wiedzy w codziennych sytuacjach. Wykorzystał do tego scenariusze bankowe
bardzo przypominające te zaproponowane przez DeRose’a. Sprawdzał, czy warunki
prawdziwości zdań przypisujących wiedzę zmieniają się, kiedy stawka lub szanse popełnienia
pomyłki zostają zwiększone (Buckwalter, 2010, 400). W badaniu wzięły udział 544 osoby.
Każdy badany otrzymał do przeczytania jedną z trzech możliwych wersji scenariusza (wersje
                                             22
oryginalne, patrz Załącznik 2). W scenariuszu “Bank” para bohaterów planuje wpłacić
pieniądze do banku w piątkowe popołudnie. Nie muszą tego jednak zrobić zbyt szybko,
dlatego jeden z bohaterów proponuje, żeby wrócili do banku następnego dnia i mówi: “Byłem
w tym banku w zeszłym tygodniu i wiem, że będzie otwarty w sobotę”. W “Wysokiej stawce”
bardzo ważne jest, żeby pieniądze zostały wpłacone do końca tygodnia, ponieważ w
poniedziałek z konta Brunona ma zostać wypłacona spora suma pieniędzy dla jednego z jego
wierzycieli. Tak samo jak w “Banku” bruno mówi, że był w banku w poprzednim tygodniu i
wie, że będzie otwarty następnego dnia. W trzecim scenariuszu (“Wysokie standardy”)
bohaterowie nie muszą pilnie wpłacić pieniędzy na konto. Bruno stwierdza, że wie, że bank
będzie otwarty, bo był w nim w zeszłym tygodniu. Tym razem jednak druga bohaterka
odpowiada na to: Banki są zazwyczaj zamknięte w sobotę. Może ten bank również będzie
jutro zamknięty. Poza tym, banki mogą zmienić swoje godziny otwarcia, pamiętam jak ten
bank miał kiedyś inne godziny”. Bruno nic nie odpowiada na to stwierdzenie. Każdy
scenariusz kończył się informacją, że kiedy bohaterowie wrócili w sobotę, bank faktycznie
był otwarty.

Po przeczytaniu scenariusza badani byli poproszeni by za pomocą pięciostopniowej skali
ocenili, w jakim stopniu zgadzają się ze stwierdzeniem „Wypowiedź Brunona Wiem, że bank
będzie otwarty w sobotę jest prawdziwa”. Odpowiedzi należało udzielić, zaznaczając którąś
z możliwości podpisanych jako „zdecydowanie się nie zgadzam”, „nie zgadzam się”, „nie
mam zdania”, „zgadzam się”, „zdecydowanie się zgadzam”. Odpowiedzi zostały
przeanalizowane    pod    dwojakim    kątem.    Pierwszy   test   miał   sprawdzić   hipotezę
kontekstualistów, zgodnie z którą warunki prawdziwości zdań stwierdzających wiedzę różnią
się w sytuacjach niskiej lub wysokiej stawki. Hipoteza ta okazałaby się prawdziwa, gdyby
zwykli użytkownicy języka byli bardziej skłonni do zgodzenia się z czyimś przypisaniem
samemu sobie wiedzy w warunkach o niskiej stawce w porównaniu do warunków o wysokiej
stawce. Porównano scenariusze „Bank” oraz „Wysoka stawka”. Zdecydowana większość
badanych (74% w grupie „Bank” i 69% w grupie „Wysoka stawka”) przypisała Brunonowi
wiedzę, udzielając odpowiedzi „Zgadzam się” lub „Zdecydowanie się zgadzam”. Obydwie
średnie znajdowały się istotnie ponad punktem środkowym, nie zaobserwowano jednak
istotnie statystycznej różnicy między nimi.

Drugi test miał sprawdzić hipotezę, zgodnie z którą warunki prawdziwości zdań
stwierdzających wiedzę różnią się między kontekstami o niskim lub wysokim standardzie
epistemicznym. W tym celu porównano wyniki scenariuszy „Bank” i „Wysokie standardy”.

                                               23
Ponieważ w „Wysokich standardach” podmiotowi zostaje zwrócona uwaga na możliwość
popełnienia błędu, to drugi test sprawdza hipotezę nie tylko kontekstualistów, lecz również
inwariantystów praktycznych. Jeśli wysuwana przez nich hipoteza jest prawdziwa, to zwykli
użytkownicy języka powinni być bardziej skłonni do przypisania wiedzy w sytuacji, gdy
możliwość pełnienia błędu nie jest specjalnie uwydatniona, w porównaniu z sytuacją, w której
jest ona uwydatniona przez kogoś innego. Większość badanych przypisała Brunonowi wiedzę
(66% w grupie „Wysokie standardy” i 74% w grupie „Bank”). Ponownie w obu grupach
średnie znajdowały się istotnie ponad punktem środkowym. I tym razem nie odnotowano
istotnej statystycznie różnicy między średnimi.

Badanie    przeprowadzone      przez    Buckwaltera    nie    potwierdziło    ani   hipotezy
kontekstualistycznej dotyczącej wpływu stawki na przypisywanie wiedzy, ani hipotezy
inwariantyzmu praktycznego dotyczącej wpływu czynników praktycznych, takich jak szanse
popełnienia błędu, na przypisywanie wiedzy.



4. Eksperymenty Maya i współpracowników (2010)
Hipotezę stawianą przez Stanleya testowali również May, Sinnott-Armstrong, Hull i
Zimmerman (2010). W swoim eksperymencie sprawdzali dodatkowo przypuszczenie
Schaffera (2006), według którego scenariusze bankowe zaproponowane przez Stanleya różnią
się między sobą nie tylko stawką, lecz również tym, czy możliwość popełnienia błędu przez
podmiot jest wyraźnie zaznaczona (czy jest na nią zwrócona uwaga podmiotu). W związku z
tym efekt, który miałby tutaj zachodzić, to efekt istotnej możliwości, a nie efekt stawki. Po
drugie autorzy artykułu zwracają uwagę, że w „Niskiej stawce” Hanna jest pewna co do
swojego przekonania, co widać, gdy mówi: „Wiem, że bank będzie jutro otwarty (…)”,
podczas gdy w „Wysokiej stawce” odbiorca może odnieść wrażenie, że Hanna wcale nie ma
pewności, skoro mówi: „Chyba masz rację. Nie wiem, czy bank będzie jutro otwarty”. Aby
sprawdzić zarówno intuicje Stanleya dotyczące efektu stawki, jak i przypuszczenia Schaffera
dotyczące zachodzenia efektu istotnej możliwości, May ze współpracownikami stworzyli
cztery scenariusze, dwa mające sprawdzić wpływ zwrócenia uwagi podmiotu na możliwość
popełnienia przez niego błędu oraz dwa mające sprawdzić wpływ stawki. Zgodne z
sugestiami Schaffera badacze wprowadzili odpowiednie zmiany w scenariuszach bankowych,
tak żeby wersje sprawdzające wpływ stawki nie różniły się niczym poza nią. W badaniu
wzięło udział 241 studentów (około 60 osób na scenariusz), każdy z nich przeczytał po
jednym z poniższych scenariuszy (wersje oryginalne, patrz Załącznik 3). W “Niskiej stawce,

                                              24
brak alternatywy” bohaterki planują po drodze do domu zatrzymać się w banku, żeby wpłacić
pieniądze. Ich niska stawka jest wyraźnie zaznaczona w scenariuszu (“Nie jest to pilne,
ponieważ nie mają (...) rachunków do opłacenia”) i Hanna, czyli bohaterka mówiąca, że wie,
że bank będzie otwarty następnego dnia zdaje sobie z tego sprawę. Podobnie jak w
poprzednich scenariuszach Hanna stwierdza, że wie, że bank będzie otwarty, ponieważ była w
nim dwa tygodnie wcześniej w sobotę. W “Wysokiej stawce, brak alternatywy” stawka
również jest wyraźnie zaznaczona i znowu powiedziane jest, że bohaterka wie, że jej stawka
jest wysoka (“jest to bardzo ważne, żeby wpłaciły pieniądze do soboty”). W “Niskiej stawce,
z alternatywą” i “Wysokiej stawce, z alternatywą” odpowiednio niska i wysoka stawka
również są podkreślone, a Hanna zdaje sobie sprawę ze swojej sytuacji praktycznej. Ponadto
w tych dwóch scenariuszach po tym jak Hanna oznajmia, że była w banku dwa tygodnie
wcześniej, druga bohaterka odpowiada jej, że “banki zmieniają godziny otwarcia”. Hanna
odpowiada jej mówiąc dokładnie to samo, co w pierwszych dwóch scenariuszach czyli
“Wiem, że bank będzie jutro otwarty (...)”.

Badani byli proszeni o zaznaczenie na siedmiostopniowej skali, na ile zgadzają się ze
stwierdzeniem “Hanna wie, że bank będzie otwarty w sobotę” (od 1- zdecydowanie się nie
zgadzam do 7- zdecydowanie się zgadzam). Okazało się, że niezależnie od scenariusza badani
chętniej zgadzali się ze stwierdzeniem przypisującym Hannie wiedzę, niż mu zaprzeczali. We
wszystkich grupach średnie wyniki przekroczyły wartość środkową skali. W związku z tym
nie została potwierdzona hipoteza Stanleya zakładająca, że ludzie przypiszą Hannie wiedzę w
„Niskiej stawce, brak alternatywy”, ale w „Wysokiej stawce, z alternatywą” już nie. Te
wyniki podważają również zarzuty Schaffera, zgodnie z którymi badani nie są pewni co do
tego, czy Hanna ma wiedzę dotyczącą otwarcia banku w scenariuszu „Wysoka stawka, z
alternatywą”. Dalsza analiza pokazała, że stawka miała istotnie statystycznie znaczenie na
przypisywanie    wiedzy. Badani faktycznie zgadzali się w mniejszym stopniu ze
stwierdzeniem, że Hanna wie, że bank będzie otwarty, kiedy stawka była wysoka w
porównaniu z niską stawką. Natomiast wbrew temu, co przewidywał Schaffer, wspomnienie o
możliwości popełnienia błędu nie miało znaczącego wpływu na przypisanie podmiotowi
wiedzy. Interakcja tych dwóch zmiennych również nie miała wpływu na przypisanie wiedzy.

Zespół Maya przeprowadził kolejny eksperyment, który miał sprawdzić, czy jeśli badani
przeczytają obydwa scenariusze jeden po drugim, to ich odpowiedzi będą zgodne z hipotezą
Stanleya, że w „Niskiej stawce, brak alternatywy” Hanna wie, że bank będzie otwarty, a w
„Wysokiej stawce, z alternatywą” tego nie wie. Założyli, że po zobaczeniu i porównaniu

                                              25
obydwu przypadków badani mogą przypisać wiedzę w inny sposób, niż widząc tylko jeden
scenariusz. W badaniu wzięło udział 298 studentów. Kolejność przeczytania scenariuszy
również mogła wpłynąć na przypisywanie wiedzy, dlatego połowa badanych czytała najpierw
scenariusz „Niska stawka, brak alternatywy” a potem „Wysoka stawka, z alternatywą” a
druga połowa czytała te same scenariusze w odwrotnej kolejności. Po przeczytaniu
scenariuszy badani byli poproszeni o ocenienie za pomocą tej samej siedmiostopniowej skali
co w pierwszym badaniu, w jakim stopniu zgadzają się ze stwierdzeniem „Hanna wie, że
bank będzie otwarty” w pierwszym przypadku oraz w jakim stopniu zgadzają się z tym
twierdzeniem w drugim przypadku. Podobnie jak w pierwszym badaniu, badani we
wszystkich przypadkach chętniej przyznawali wiedzę, niż jej odmawiali (średnie wyniki we
wszystkich grupach były powyżej wartości środkowej skali). Jedynie 31% wszystkich
badanych odmówiło Hannie wiedzy w „Wysokiej stawce, z alternatywą”. Jeszcze mniej
(16%) odpowiedziało zgodnie z przewidywaniami Stanleya, czyli przyznali Hannie wiedzę w
„Niskiej stawce, braku alternatywy”, ale odmówili jej wiedzy w „Wysokiej stawce, z
alternatywą”. Stawka i tym razem miała jednak istotny statystycznie wpływ na przypisywanie
wiedzy. Badani raczej zgadzali się w mniejszym stopniu ze stwierdzeniem o wiedzy Hanny w
przypadku wysokiej stawki niż w przypadku niskiej stawki. Z kolei wbrew temu, co twierdził
Stanley, kolejność czytania scenariuszy miała istotne statystycznie znaczenie. Badani chętniej
przypisywali wiedzę, kiedy wersja z niską stawką była ustawiona jako pierwsza, niż kiedy
pierwsza była wersja z wysoką stawką. Zaobserwowano również znaczącą interakcję między
wysokością stawki a kolejnością wersji scenariusza, różnica między odpowiedziami w niskiej
i wysokiej stawce była większa wtedy, gdy scenariusz z niską stawką był ustawiony jako
pierwszy.

Zespół Maya wyciągnął dwa wnioski ze swoich eksperymentów. Po pierwsze, opisanie
alternatywnych możliwości w minimalistyczny sposób (taki, jak powiedzenie „Banki
zmieniają swoje godziny otwarcia”) nie wpływa na nasze skłonności do przypisania komuś
wiedzy. Po drugie, wydaje się, że czynniki praktyczne podmiotu wpływają na naszą pewność
w przypisywaniu komuś wiedzy (to znaczy, w jakim stopniu jesteśmy przekonani co do
czyjejś wiedzy), a nie, czy w ogóle przypisujemy komuś wiedzę.

                                             ***

Badania przeprowadzone w 2010 roku (nazwane badaniami pierwszej fali) przez trzy
niezależne zespoły badawcze nie potwierdziły jednoznacznie ani hipotez stawianych przez
zwolenników inwariantyzmu praktycznego oraz ani stanowisk semantycznych. Mimo
                                             26
przeprowadzenia eksperymentów, w których scenariusze znacząco różniły się sytuacją
praktyczną   głównego   bohatera,   udało   się   zaobserwować   jedynie   małe   różnice
w odpowiedziach badanych. Przede wszystkim badani chętnie przypisywali wiedzę
bohaterowi zarówno przy niskiej, jak i przy wysokiej stawce, dlatego nie udało się
potwierdzić hipotezy o tym, że przy wysokiej stawce podmiotu ludzie nie są skłonni
przypisać mu wiedzy.




                                            27
Rozdział 3. Druga i trzecia faza eksperymentów nad efektem stawki


W rozdziale przedstawiam zarzuty w stosunku do sposobu przeprowadzania eksperymentów
pierwszej fali badań nad efektem stawki. Opisuję też badania przeprowadzone przez Stripadę
i Stanleya w ramach paradygmatu kanonicznego oraz badania przeprowadzone przez
Pinillosa, który stworzył nowy paradygmat badań nad efektem stawki zwany paradygmatem
szukającym potwierdzenia. Na końcu opisuję eksperymenty Buckwaltera i Schaffera oraz
Rose’a i współpracowników nazywane badaniami trzeciej fali.



1. Zarzuty do badań pierwszej fali
W przedstawionych w poprzednim rozdziale eksperymentach nad efektem stawki badani
czytali jeden ze scenariuszy, po czym na jego podstawie byli proszeni o ocenienie w jakim
stopniu zgadzają się ze stwierdzeniem typu „Kiedy S mówi, że Hanna wie, że bank będzie
otwarty w sobotę, to, co mówi, jest prawdą”. W tego typu stwierdzeniach sąd dotyczący
wiedzy jest osadzony jako zdanie podrzędne w wypowiedzi osoby trzeciej (S-a). W rezultacie
badani proszeni są o ocenę, czy twierdzenie wypowiedziane szczerze przez tę osobę jest
prawdziwe, czy nie, gdzie wypowiedzianym twierdzeniem jest sąd przypisujący wiedzę.
Stripada i Stanley (2012) zauważają, że takie osadzenie sądu przypisującego wiedzę jest
źródłem pewnych istotnych trudności przy interpretacji wyników badań pierwszej fali. Po
pierwsze, badani mogą nie być skłonni bezpośrednio zaprzeczyć czyjemuś twierdzeniu. Może
to wynikać z czynników nieepistemicznych, takich jak dobre maniery lub obawa przed
urażeniem lub zdenerwowaniem drugiej osoby. Czynniki epistemiczne również mogą
powodować, że badani nie chcą zaprzeczyć stwierdzeniu bohatera. Takim czynnikiem jest na
przykład zasada wielkoduszności (ang. principle of charity), zgodnie z którą czyjeś szczere
twierdzenie, że p, stanowi świadectwo na rzecz tego, że p. Tego typu czynniki mogły
zmniejszyć wpływ stawki na przypisywanie wiedzy, ponieważ tendencja do niezgodzenia się
przez badanych ze stwierdzeniem dotyczącym wiedzy przy wysokiej stawce mogła zostać
stłumiona   przez   to,   że   nie   chcieli    oni   bezpośrednio   zaprzeczyć   stwierdzeniu
wypowiedzianemu przez bohatera.

Stanley i Stripada zwracają uwagę, że powodem takiego osadzenia sądów dotyczących
wiedzy w zdaniach jest to, że scenariusze wykorzystywane w badaniach pierwszej fali de
facto   były zaprojektowane w        celu      udowodnienia hipotez proponowanych       przez


                                                28
kontekstualistów. Tego typu sformułowania były potrzebne do sprawdzenia hipotezy
mówiącej, że użycie tego samego zdania może mieć różne interpretacje w zależności od
kontekstu konwersacyjnego, w którym znajduje się wypowiadający zdanie przypisujące
komuś wiedzę. Z kolei takie osadzenie sądów nie jest w ogóle potrzebne do sprawdzenia
hipotez inwariantyzmu praktycznego, dlatego w swoich badaniach Stanley i Stripada pytali
badanych bezpośrednio o ocenę wiedzy bohatera danego scenariusza, a nie o prawdziwość
zdania dotyczącego wiedzy bohatera, które zostało wypowiedziane przez osobę trzecią.

Po drugie, badacze drugiej fali zauważyli, że w poprzednich badaniach nad inwariantyzmem
praktycznych i kontekstualizmem nie podjęto działań w celu upewnienia się, że badani
skupiają się na epistemicznych aspektach wiedzy, a nie jedynie na tym, czy przekonanie
bohaterów    scenariuszy    jest   prawdziwe.     Wcześniejsze     badania    Weinberga     i
współpracowników (2001) pokazały, że badani byli skłonni przypisywać wiedzę bohaterom
historyjek, nawet jeśli według epistemologów nie mieli oni wiedzy, a jedynie prawdziwe, lecz
nieuzasadnione przekonanie. W związku z tym wyniki pierwszej fali mogły być
zniekształcone przez to, że badani pomylili wiedzę z prawdziwym przekonaniem lub nawet z
prawdziwym zdaniem. Możliwe, że wyraźne rozróżnienie wiedzy i prawdziwego przekonania
w pytaniach kierowanych do badanych pomogłyby im skupić się na innych aspektach wiedzy
niż jedynie na prawdziwości przekonania bohatera. Zdaniem Stanleya i Stripady nadal
istniałoby jednak ryzyko, że badani koncentrowaliby się jedynie na faktywności ocenianych
zdań. W związku z tym postanowili, że w swoich badaniach będą pytać o epistemiczne
aspekty wiedzy bohaterów scenariuszy, takie jak jakość posiadanych przez nich świadectw
lub to, w jakim stopniu bohaterowie oni pewni, że ich przekonanie jest prawdziwe.

Po trzecie, możliwe, że zdania, które miały komunikować badanym wysokość stawki w
danym scenariuszu, nie były wystarczająco jasne. Przykładowo występujące w scenariuszu
zdania „Planują po drodze zatrzymać się w banku (…). Nie jest to pilne, dlatego że nie mają
żadnych rachunków do opłacenia” niekoniecznie muszą sprawić, że badani ocenią stawkę
jako niską. Osoba, która wierzy, że bank będzie otwarty następnego dnia i specjalnie do niego
przyjeżdża tylko po to, żeby zastać go zamkniętym, najprawdopodobniej będzie dosyć
niezadowolona. Poza tym sam fakt, że Hanna i Sara rozmawiają na temat ewentualnej
bezowocnej wyprawy do banku w sobotę, może sprawić, że badani uznają tę wyprawę za
kosztowną, a w efekcie założą, że stawka jest wysoka. Po przeczytaniu niektórych
scenariuszy może również wystąpić tak zwany „efekt narratora”. Oznacza to, że jeśli narrator
poświęci dużo czasu na opisanie okoliczności (niskiej stawki), to badani stwierdzą, że stawka

                                             29
jest ważnym elementem historyjki. W rezultacie uznają, że stawka jest wysoka, skoro została
opisana w tak dokładny i szczegółowy sposób, co jest, oczywiście, efektem odwrotnym niż
zamierzony przez badaczy. Stanley i Stripada przypominają również, że badani mają dostęp
jedynie do jednej wersji scenariusza i nie mogą wywnioskować wysokości stawki dzięki
porównaniu dwóch wersji tak, jak mogą to zrobić osoby czytające artykuły o badaniach nad
efektem stawki.

Ostatnim problem, na który zwracają uwagę Stanley i Stripada, jest możliwość występowania
„efektu supresora”. Załóżmy, że dla jednej osoby posiadanie racji w danej sytuacji jest bardzo
ważne (jej stawka jest wysoka), natomiast dla drugiej osoby posiadanie wiedzy w
analogicznej sytuacji nie ma zbyt dużego znaczenia (jej stawka jest niska). Jeśli osoby te są
racjonalne, to będziemy automatycznie zakładać, że pierwsza osoba włoży więcej wysiłku w
zdobycie świadectw, na których może oprzeć swoje przekonanie, w porównaniu do drugiej
osoby. Kontekstualizm i inwariantyzm praktyczny przewidują, że wraz ze wzrostem stawki
tendencje badanych do przypisania wiedzy bohaterom scenariuszy będą malały. Możliwe
jednak, że wbrew tym przewidywaniom badani są bardziej skłonni przypisywać wiedzę
bohaterom o wysokiej stawce, dlatego że zakładają, że zachowują się oni racjonalnie i
postarali się zdobyć świadectwa potwierdzające ich przekonanie (mimo że nie jest to wprost
opisane w scenariuszu). Efekt supresora opisuje sytuację, w której badani powinni odmówić
wiedzy bohaterom scenariusza, ale przypisują ją jednak, dlatego że wnioskują, że skoro
stawka jest wysoka, to bohaterowie włożyli dużo wysiłku w zdobycie świadectw
potwierdzających ich przekonanie.



2. Badania Stanleya i Stripady (2012)
Aby uniknąć opisanych wyżej problemów, Stanley i Stripada (2012) zaprojektowali trzy pary
nowych scenariuszy. W ich badaniu wzięło w sumie udział 300 osób, po 50 osób na jedną z
sześciu wersji. Każdy z badanych przeczytał po jednym ze scenariuszy (wersje oryginalne
scenariuszy, patrz Załącznik 4). Historyjki opisują sytuację, w której siostry - Hanna i Sara,
idą do mongolskiej restauracji na kolację. Hanna zamawia makaron. Po podaniu jej dania
widzi, że makaron jest posypany czymś, co wygląda na orzeszki piniowe i zastanawia się, czy
to faktycznie one. Jej siostra Sara we wszystkich scenariuszach zwraca jej uwagę, że makaron
mógł zostać posypany orzeszkami. Hanna widząc jednak, że w karcie dań nie jest napisane, że
danie zawiera orzeszki, formułuje przekonanie, że w jej daniu nie ma orzeszków. Manipulacja
stawką polega na tym, że w niektórych scenariuszach Hanna jest bardzo uczulona na orzeszki
                                             30
piniowe (może umrzeć po ich zjedzeniu), a w innych ma jedynie łagodną wersję alergii, która
nie zagraża jej życiu lub nie ma podanych żadnych informacji dotyczących jej alergii. W
pierwszej parze scenariuszy Hanna zdaje sobie sprawę ze swojej sytuacji praktycznej (wie,
czy jej alergia jest bardzo niebezpieczna, czy nie). W drugiej parze Hanna wie, że ma ciężką
alergię w wersji z wysoką stawką, natomiast nie wie nic o żadnej alergii w wersji z niską
stawką. W trzeciej parze scenariuszy, Hanna nie wie nic o swojej sytuacji praktycznej
zarówno przy wysokiej, jak i przy niskiej stawce.

Pierwsza para scenariuszy („Podstawowa niska stawka” i „Podstawowa wysoka stawka)
została napisana w taki sposób, żeby nie powielać problemów postawionych wcześniej przez
Stanleya i Stripadę. Po pierwsze badani byli pytani bezpośrednio o wiedzę bohaterów
scenariusza zamiast o ocenę prawdziwości zdania dotyczącego wiedzy wypowiedzianego
przez osobę trzecią. Po drugie badani byli pytani nie tylko o ocenę wiedzy bohatera, ale
również o określenie, jak silne są świadectwa, które mają ją potwierdzać. W „Podstawowej
niskiej stawce” konsekwencje, które grożą Hannie po zjedzeniu orzeszków, są opisane w
bardzo dokładny sposób, przez co możliwe jest wystąpienie „efektu narratora”. Z tego
powodu badacze ułożyli kolejną parę scenariuszy: „Ukrytą niską stawkę” i „Wyraźną wysoką
stawkę”. W pierwszym z nich nie wystąpi efekt narratora, dlatego że niska stawka jest w nim
zakomunikowana, ale jednak nie jest opisana w tak dokładny i bezpośredni sposób, jak w
wersji podstawowej. Natomiast w „Wyraźniej wysokiej stawce” wyraźnie widać, że stawka
jest wysoka, ale również nie jest ona opisana aż tak szczegółowo, jak w wersji podstawowej.

Ostatnia para scenariuszy („Nieświadoma niska stawka”, „Nieświadoma wysoka stawka”)
miała sprawdzić, czy nie zachodzi efekt supresora, to znaczy, czy badani nie przypisują
wiedzy bohaterom o wyższej stawce, dlatego że zakładają, że dysponują oni lepszej jakości
świadectwami potwierdzającymi ich przekonanie niż bohaterowie o niskiej stawce. W tych
scenariuszach Hanna w ogóle nie zdaje sobie sprawy z tego, że ma alergię na orzeszki
piniowe (nie wie, jaka jest stawka). Orzeszki piniowe są bardzo częstym alergenem i byłoby
mało prawdopodobne, że Hanna nie wie o swojej alergii, dlatego „orzeszki piniowe” zostały
zastąpione wymyślonymi przez autorów badania „mongolskimi orzeszkami piniowymi”.

Po przeczytaniu jednego ze scenariuszy badani mieli odpowiedzieć na pytania:

   1. Jaka jest siła świadectw Hanny na rzecz tego, że jej makaron nie jest posypany
       orzeszkami piniowymi?



                                             31
   2. Załóżmy, że okazało się, że jej makaron nie był posypany orzeszkami piniowymi.
       Oceń, w jakim stopniu zgadzasz się z następującym zdaniem: Hanna wie, że jej
       makaron nie jest posypany orzeszkami piniowymi.

Badani mieli udzielić odpowiedzi na pierwsze pytanie za pomocą siedmiostopniowej skali
opisanej na jej krańcach jako: „Bardzo słabe uzasadnienie” oraz „Bardzo silne uzasadnienie”.
Na drugie pytanie odpowiadali za pomocą podobnej siedmiostopniowej skali opisanej na
krańcach jako: „Zdecydowanie się zgadzam” oraz „Zdecydowanie się nie zgadzam”. W
pytaniach badanych, którzy otrzymali scenariusz „Nieświadoma niska stawka” lub
„Nieświadoma wysoka stawka”, „orzeszki piniowe” zostały zamienione na „mongolskie
orzeszki piniowe”.

Wyniki odpowiedzi na pytanie dotyczące siły świadectw Hanny we wszystkich trzech parach
scenariuszy wykazały istotny statystycznie efekt stawki. Oznacza to, że badani oceniali
świadectwa Hanny jako słabsze przy wysokiej stawce w porównaniu do sytuacji o niskiej
stawce. Wyniki odpowiedzi na drugie pytanie (dotyczące oceny wiedzy Hanny) wykazały
występowanie istotnie statystycznego efektu stawki w drugiej parze scenariuszy („Ukryta
niska stawka” i „Wyraźna wysoka stawka”) oraz w trzeciej parze scenariuszy („Nieświadoma
niska stawka”, „Nieświadoma wysoka stawka”). Oznacza to, że zgodnie z przewidywaniami
kontekstualistów i inwariantystów praktycznych badani w większym stopniu zgadzali się ze
stwierdzeniem dotyczącym wiedzy bohaterki w sytuacji o niskiej stawce w porównaniu do
sytuacji o wysokiej stawce. Istotnie statystycznego efektu przy drugim pytaniu nie
zaobserwowano natomiast w pierwszej parze scenariuszy (w jego podstawowych wersjach).

Wyniki badania potwierdziły hipotezy Stanleya i Stripady dotyczące efektu stawki. We
wszystkich trzech parach udało się zaobserwować wpływ stawki na ocenę siły świadectw
Hanny (nawet jeśli nie zaobserwowano różnicy przy ocenie jej wiedzy), dlatego badacze
zwracają uwagę, że pytanie o siłę świadectw może być lepszym wskaźnikiem tego, czy
zachodzi efekt stawki niż bezpośrednie pytanie o ocenę wiedzy, które zadawano badanym w
badaniach pierwszej fali.

Zgodnie z przewidywaniami większy efekt stawki na ocenę zarówno mocy świadectw, jak i
samej wiedzy zaobserwowano w parze „Ukrywa niska stawka”- „Wyraźna wysoka stawka”
niż w parze „Podstawowa niska stawka”-Podstawowa wysoka stawka”. Ta różnica w
wielkości efektu wynikała z tego, że badani oceniali wyżej moc świadectw oraz wiedzę w
„Ukrytej niskiej stawce” niż „Podstawowej niskiej stawce” (oceny w „Wyraźnej wysokiej

                                            32
stawce” i „Podstawowej wyraźnej stawce” nie różniły się znacząco). Wskazuje to, że
rzeczywiście występuje efekt narratora. Kiedy niska stawka jest wyraźnie i szczegółowo
opisana (jak w wersji podstawowej), ludzie oceniają świadectwa oraz wiedzę bohatera jako
słabsze niż w scenariuszu, gdzie stawka jest przedstawiona w niewyraźny i niezbyt
szczegółowy sposób.

Stanley i Stripada przewidywali, że badani zgodnie z hipotezą o efekcie supresora ocenią
niżej jakość świadectw oraz wiedzę Hanny w „Nieświadomej wysokiej stawce” niż w
„Podstawowej wysokiej stawce”. W swoim badaniu nie zaobserwowali jednak istotnej
statystycznie różnicy, która potwierdziłaby tę hipotezę. Wykazali natomiast, że badani
oceniali istotnie wyżej jakość świadectw oraz wiedzę bohaterki w „Nieświadomej Niskiej
Stawce” niż w „Podstawowej Niskiej Stawce”. Ta różnica może wynikać z efektu narratora.
W oryginalnej podstawowej wersji można było przeczytać, że Hannah is very much aware of
this, and has known this for a very long time, co podkreśla, że bohatera doskonale wie, o
posiadaniu wspomnianego genu (przez co może się on wydawać badanym bardzo istotny). Z
kolei w „Nieświadomej Niskiej Stawce” bohaterka w ogólnie nie zdaje sobie sprawy z
posiadania genu, dlatego badani również mogli uznać informację o nim za nieistotną.

Efekty stawki w trzech parach scenariuszy użytych eksperymentach Stanleya i Stripady były
niewielkie (zazwyczaj około jednego punktu na siedmiostopniowej skali). Zwracają oni
jednak uwagę, że wyniki te nie są zaskakujące. Inwariantyzm praktyczny, którego są
zwolennikami, postuluje bowiem, że wiedza jest wrażliwa na stawkę, a nie, że jest od niej
całkowicie uzależniona.



3. Badania Pinillosa (2012)
Pinillos (2011) w swoim artykule zwraca uwagę na kolejny problem występujący w
badaniach pierwszej fali nad efektem stawki. Jednym z założeń badań w paradygmacie
kanonicznym jest to, że bohaterowie scenariusza dysponują takimi samymi świadectwami we
wszystkich wersjach scenariusza (w sytuacjach o różnych wysokościach stawki). Jest to
bardzo ważne założenie, dlatego że interesuje nas, jak skłonności do przypisywania wiedzy
różnią się w zależności od stawki, a nie w zależności od liczby lub jakości dostępnych
świadectw. Badacze pierwszej fali starali się spełnić te założenie, przygotowując pary
scenariuszy, których teksty różnią się jedynie opisem wysokości stawki. Mogłoby się
wydawać, że jest to dobra strategia, dzięki której wrażenia badanych dotyczące posiadanych

                                            33
przez bohaterów świadectw będą identyczne. To znaczy, że niezależnie od tego, którą wersję
scenariusza przeczyta osoba badana, odniesie ona dokładnie to samo wrażenie odnośnie do
tego, iloma świadectwami dysponuje bohater, któremu przypisuje się wiedzę. Zdaniem
Pinillosa jednak liczba świadectw dostępnych bohaterowi nie była dotychczas jest
jednoznacznie określona. W przypadku scenariuszy bankowych jedyny fragment tekstu
dotyczący liczby i jakości świadectw brzmi „Byłam w banku dwa tygodnie temu w sobotę
rano (dlatego wiem, że w najbliższą sobotę również będzie otwarty)”. Zatem jest możliwe, że
badani w różny sposób interpretują siłę świadectw dostępnych bohaterce. Przykładowo mogą
założyć, że uważa, że bank będzie otwarty, dlatego że zobaczyła znak z informacją o
godzinach otwarcia banku w najbliższą sobotę lub znak informujący ogólnie o godzinach
otwarcia banku lub że zapytała o to pracownika banku lub innego klienta. Z tego powodu
możliwe, że w zależności od scenariusza badani w różny sposób odbierają świadectwa,
którymi dysponuje bohaterka scenariusza, i w związku z tym należy podać w wątpliwość
wyniki pierwszej fali badań, zgodnie z którymi stawka nie wpływa na przypisywanie wiedzy
(Pinillos, 2011, 682).

W celu uniknięcia tego problemu Pinillos (2012) zaproponował nowy paradygmat
przeprowadzania     badań   nad   efektem     stawki   zwany   „paradygmatem   szukającym
potwierdzenia” (ang. evidence-seeking paradigm). Badani nie są pytani o ocenienie
prawdziwości sądu dotyczącego wiedzy, zamiast tego mają ocenić, jaką liczbę świadectw
musi zdobyć bohater scenariusza, aby można było uznać, że wie, że p. Zgodnie z hipotezą
badawczą Pinillosa, jeśli odpowiedzi badanych (wskazywane przez nich liczba potrzebnych
świadectw) będą się różnić w zależności od stawki, oznacza to, że przypisywanie wiedzy jest
wrażliwe na stawkę.

W pierwszym eksperymencie Pinillosa wzięło udział 144 studentów. 77 z nich przeczytało
scenariusz z niską stawką, natomiast pozostałe 67 studentów otrzymało wersję z wysoką
stawką (wersje oryginalne, patrz Załącznik 5). Scenariusze dotyczą studenta, który właśnie
skończył pisać wypracowanie z angielskiego i musi ją oddać kolejnego dnia. Jest dobry z
ortografii, a poza tym miał ze sobą słownik, z którego mógł korzystać, jeśli nie był pewny
pisowni jakiegoś wyrazu. W pierwszym scenariuszu napisane jest, że stawka jest bardzo
niska, ponieważ wykładowca poprosił jedynie o szkic pracy. Natomiast w drugim scenariuszu
stawka jest bardzo wysoka, ponieważ student potrzebuje piątki z angielskiego tak, żeby nie
stracić stypendium i móc zostać na uczelni.



                                              34
Po przeczytaniu scenariusza badani byli pytani, ile razy według nich bohater musi sprawdzić
swoją pracę, żeby wiedzieć, że nie ma w niej żadnych literówek?. Odpowiadali, podając
odpowiednią ich zdaniem liczbę. Okazało się, że osoby, które przeczytały wersję „Literówka
– wysoka stawka”, miały tendencję do udzielania wyższej odpowiedzi (mediana ich
odpowiedzi wyniosła 5) niż osoby, które otrzymały wersję „Literówka – niska stawka”
(mediana wyniosła 2). Ta różnica była istotna statystycznie, co oznacza, że wyniki
potwierdziły hipotezę Pinillosa dotyczącą efektu stawki.

W kolejnym eksperymencie Pinillosa, każdy z badanych otrzymał do przeczytania obydwa
scenariusze wykorzystane w badaniu pierwszym, a następnie miał wskazać, ile razy muszą
przeczytać swoje prace odpowiednio Piotr i Jan, żeby można było o nich powiedzieć, że
wiedzą, że nie ma w ich wypracowaniach żadnych literówek. Zdaniem Pinillosa
przeprowadzenie takiego badania było istotne z dwóch powodów. Po pierwsze, dzięki
możliwości porównania obydwu wersji historyjki badani byli postawieni w pozycji zbliżonej
do pozycji filozofów reagujących na eksperymenty myślowe dotyczące efektu stawki. Po
drugie, dzięki temu badani mieli szansę porównać scenariusze przed udzieleniem odpowiedzi
na pytanie do każdego z nich. Pozwala to badanym na wychwycenie swojego potencjalnego
błędu, czyli udzielenie dwóch różnych odpowiedzi odnośnie do sytuacji, które nie różnią się
niczym poza stawką. Gdyby zatem badani nie zmienili swoich „wrażliwych na stawkę
odpowiedzi”, to świadczyłoby to o tym, że nie postrzegają tej wrażliwości jako wynik błędu.
W tym badaniu wzięło udział 95 studentów. Każdy z nich przeczytał scenariusze, po czym
udzielił odpowiedzi na pytania dotyczące liczby powtórzeń sprawdzenia swoich prac
potrzebnej bohaterom do stwierdzenia, że wiedzą , że nie ma literówek. Okazało się, że
badani przypisywali niższą liczbę powtórzeń bohaterowi z niską stawką (mediana odpowiedzi
wyniosła 2) niż bohaterowi z wysoką stawką (mediana wyniosła 3). Ta różnica była istotna
statystycznie. 68% badanych udzieliło wyższej odpowiedzi w pytaniu o Piotra (niska stawka)
niż w pytaniu o Jana (wysoka stawka), również ta różnica była istotna statystycznie. Wyniki
te pokazały, że przypisywanie innym wiedzy jest wrażliwe na stawkę, nawet jeśli
przypisujący musi się głębiej zastanowić nad przypisaniem, a nie opiera się tylko na swojej
intuicji dotyczącej jednej sytuacji.



4. Trzecia fala badań nad efektem stawki
Wyniki drugiej fali badań nad efektem stawki zostały przeanalizowane przez Buckwaltera i
Schaffera (2015). Ich zdaniem eksperymenty przeprowadzone przez Pinillosa faktycznie
                                             35
dowodzą wpływu stawki, wbrew wnioskom Pinillosa wpływ ten nie ma jednak nic wspólnego
z przypisywaniem wiedzy. Z tego powodu Buckwalter i Schaffer przeprowadzili serię
eksperymentów, w których wykorzystali scenariusze ułożone przez Pinillosa (dotyczące
studenta sprawdzającego swoje wypracowanie), w pytaniu końcowym dotyczącym tego, ile
razy student musi przeczytać swoją pracę, zastępowali jednak u części badanych słowo
„wiedzieć” innymi czasownikami („wierzyć”, „zgadywać”, „mieć nadzieję”). Przykładowo w
pierwszym eksperymencie badani po przeczytaniu którejś z dwóch wersji scenariusza (ze
stawką niską lub wysoką) byli pytani o uzupełnienie ich zdaniem odpowiednią liczbą
poniższego tekstu:

       Literówka – „wierzyć”. Jak uważasz, ile razy Piotr musi sprawdzić swoją pracę, żeby
       wierzyć, że nie ma w niej żadnych literówek? _____ razy”.

Wyniki pokazały, że efekt stawki utrzymywał się, nawet jeśli słowo „wiedzieć” zostało
zastąpione innym czasownikiem. Zdaniem Buckwaltera i Schaffera wynika to z tego, że
pytanie postawione badanym na koniec scenariusza jest złożone i nie dotyczy bezpośrednio
wiedzy, tylko tego, co musi zrobić bohater. Czasownik „musi” zawarty w pytaniu jest
naturalnie odbierany jako modalność deontyczna. Oznacza to, że badani interpretują to
pytanie jako „ile razy Piotr powinien przeczytać swoją pracę, żeby wiedzieć, że nie ma w niej
żadnych literówek?”. Stawka wpływa oczywiście na modalność deontyczną. Praktyczne
konsekwencje popełnienia błędu mają znaczenie, kiedy zastanawiamy się na tym, co ktoś
powinien zrobić. Dlatego po zwiększeniu stawki badani twierdzą, że student powinien
przeczytać swoją pracę więcej razy. Wiedza nie ma w tym przypadku jednak znaczenia i
dlatego zmiana czasownika „wiedzieć” na „wierzyć”, „zgadywać” lub „mieć nadzieję” nie
zmienia wyników eksperymentu.

Buckwaltera i Schaffera postawili hipotezę, że jeśli modalność deontyczna zostanie usunięta z
pytania, a pozostanie czasownik „wiedzieć”, to efekt stawki zniknie. Przeprowadzili badanie
w paradygmacie kanonicznym, w którym wzięło udział 100 studentów. Każdy z nich
przeczytał jeden z dwóch scenariuszy przypominających te przygotowane przez Pinillosa
(wersje oryginalne, patrz Załącznik 6). W wersji z niską stawką (“Dwa sprawdzenia - niska
stawka”) Piotr ma oddać jedynie szkic pracy, dlatego nic się nie stanie, nawet jeśli w pracy
będą jakieś błędy ortograficzne. Natomiast w wersji z wysoką stawką (“Dwa sprawdzenia -
wysoka stawka”) oddanie bezbłędnej pracy jest bardzo ważne, ponieważ bez tego student
straci stypendium i nie będzie mógł kontynuować nauki. W scenariuszach Buckwaltera i


                                             36
Schaffera jest jednak podana informacja o tym, że Piotr uważnie przeczytał swoją pracę dwa
razy zanim oddał ją wykładowcy.

Po przeczytaniu scenariusza badani byli proszeni o ocenę na siedmiostopniowej skali, w
jakim stopniu zgadzają się ze stwierdzeniem: „Piotr wie, że w jego pracy nie ma literówek”.
W badaniu Pinillosa mediana odpowiedzi udzielonych przez badanych na pytanie o to, ile
razy student musi przeczytać swoją pracę przy niskiej stawce wyniosła 2, dlatego w
scenariuszach Buckwaltera i Schaffera bohater przeczytał swoją pracę dwa razy. Scenariusz z
wysoką stawką został skrócony tak, żeby obydwie wersje były do siebie możliwie zbliżone.
Buckwalter i Schaffer zauważają, że zgodnie z tłumaczeniem Pinillosa dotyczącym wyników
jego badania osoby, które przeczytały scenariusz „Dwa sprawdzenia – niska stawka”,
powinny się zgodzić ze stwierdzeniem na temat wiedzy Piotra w większym stopniu niż osoby
ze scenariuszem „Dwa sprawdzenia – wysoka stawka”, dlatego że przy niskiej stawce
sprawdzenie pracy dwa razy było u Pinillosa wystarczające do stwierdzenia wiedzy, a przy
wysokiej stawce było to dopiero pięć razy. Z kolei zgodnie z hipotezą samych badaczy,
odpowiedzi badanych powinny być takie same niezależnie od stawki. Wyniki badania okazały
się zgodne z przewidywaniami Buckwaltera i Schaffera, między odpowiedziami badanych w
„Dwóch sprawdzeniach – niska stawka” i „Dwóch sprawdzeniach – wysoka stawka” nie było
istotnej statystycznie różnicy.

Scenariuszom użytym przez Buckwaltera i Schaffera można by postawić zarzut, że bohater
sprawdził swoją pracę uważnie oraz przy użyciu słownika, przez co badani w obydwu
grupach mogli uznać jego działania za wystarczające, by przypisać mu wiedzę. Z związku
Buckwalter i Schaffera przeprowadzili dodatkowe badanie, w którym nie zostało wprost
powiedziane, czy bohater skorzystał ze słownika ani czy w uważny sposób sprawdzał swoje
wypracowanie. W tym przypadku badani nie powinni uznać świadectw bohatera za
wystarczające, żeby przypisać mu wiedzę przy wysokiej stawce, o ile efekt stawki faktycznie
występuje. Każdy z 60 badanych przeczytał jeden z dwóch scenariuszy (wersje oryginalne,
patrz Załącznik 6). Zarówno wersja z niską stawką jak i ta z wysoką stawką zawierały
informacją, że Piotr przeczytał wypracowanie dwukrotnie, żeby sprawdzić, czy jest
poprawnie napisane. Stawki były takie same, jak w poprzednim badaniu.

Po przeczytaniu scenariusza badani mieli odpowiedzieć na dwa pytania przy użyciu
siedmiostopniowej skali oznaczonej na krańcach wyrażeniami oznaczającymi zdecydowany
brak zgody i zdecydowaną zgodę. Pierwsze pytanie brzmiało: „Jaka jest siła świadectw Piotra
na to, że w jego pracy nie ma literówek?”. Natomiast drugie pytanie było takie jak w
                                            37
pierwszym badaniu i brzmiało: „W jakim stopniu zgadzasz się lub nie zgadzasz się ze
stwierdzeniem Piotr wie, że w jego pracy nie ma literówek?”. Zgodnie z przewidywaniami
Buckwaltera i Schaffera nie było istotnie statystycznych różnic między wynikami grupy z
wysoką stawką i grupy z niską stawką zarówno przy pierwszym, jak i drugim pytaniu. W
związku z tym doszli do wniosku, że efekt wykazany przez Pinillosa w rzeczywistości nie jest
efektem stawki, tylko wpływem modalności deontycznej na przypisywanie wiedzy.

Drugą ważną serią eksperymentów drugiej fali były badania przeprowadzone przez Stanleya i
Stripadę, które wykazały występowanie niewielkiego efektu stawki. Zdaniem Buckwaltera i
Schaffera uzyskany przez nich efekt nie był jednak efektem stawki, lecz efektem wyróżnionej
możliwości. Ich zdaniem badania Stanleya i Stripady nie spełniały założenia utrzymania we
wszystkich wersjach scenariusza takich samych warunków (poza różniącą się stawką),
dlatego że oprócz stawki scenariusze różniły się opisami alternatyw (czyli sytuacji, które
mogą się wydarzyć, jeśli bohaterka się pomyli). Badani, którzy otrzymali scenariusz
„Nieświadoma wysoka stawka”, mogli zacząć bać się o Hannę, dlatego że wiedzą, że nie wie
o swojej alergii na mongolskie orzeszki piniowe, a jeśli znajdą się one w jej daniu, to będzie
jej grozić śmierć. Lęk o bezpieczeństwo Hanny odczuwany przez badanych może
spowodować, że będą się poważnie obawiać różnych innych błędów, które mogły zostać
popełnione (nawet jeśli nie wspomniano o nich w tekście), przez które Hanna mogła znaleźć
się w niebezpieczeństwie. Mogli na przykład pomyśleć, że w menu jest błąd i tak naprawdę
makaron został posypany orzeszkami, na które bohaterka ma alergię. Badani, którzy
otrzymali którąś z innych wersji scenariusza, najprawdopodobniej nie odczuwali takiego lęku
o los bohaterki. W związku z tym scenariusze różniły się nie tylko stawką, lecz także
wyróżnionymi alternatywami (tym, co się stanie, jeśli bohaterka popełni błąd). Ma to
znaczenie, dlatego że występowanie efektu wyróżnionej moliwości zostało już udowodnione
w niezależnych badaniach (Buckwalter, 2014; Alexander et al., 2014). Aby poprzeć tezę,
zgodnie z którą efektu uzyskanego przed Stanleya i Stripadę nie uda się zreplikować, jeśli we
wszystkich scenariuszach badanym zostaną przedstawione równie istotne alternatywy,
Buckwalter i Schaffer przeprowadzili kolejne eksperymenty, w których alternatywne
możliwości były przedstawione jako równie istotne we wszystkich scenariuszach. Jeżeli efekt
stawki istnieje, to powinien występować nawet przy równie istotnych alternatywach.
Buckwalter i Schaffer przewidywali jednak, że po pokazaniu alternatyw jako równie
znaczących efekt stawki nie wystąpi. Zauważyli, że trudne byłoby stworzenie scenariusza o
wysokiej stawce, gdzie alternatywa jest mało istotna, ale na szczęście stosunkowo łatwe


                                             38
okazało się być stworzenie scenariusza, w którym przy niskiej stawce alternatywa jest równie
istotna jak przy stawce wysokiej. Zaprojektowano dwa badania, których autorzy skorzystali z
dwóch sposobów manipulowania stawką przy utrzymaniu istotności alternatywy na stałym
wysokim poziomie. W pierwszym badaniu wzięło udział 120 osób i każda z nich otrzymała
do przeczytania jeden z dwóch scenariuszy (wersje oryginalne, patrz Załącznik 6). Obydwie
wersje zaczynają się od opisu dwóch wariantów alergii na mongolskie orzeszki piniowe.
Osoba, która ma niebezpieczny wariant może umrzeć po zjedzeniu choćby jednego orzeszka,
natomiast osoba, która ma łagodniejszy wariant po zjedzeniu orzeszków poczuje jedynie
lekką suchość w ustach. W “Dwóch alergiach - niska stawka” Hanna ma łagodny wariant
alergii, natomiast w “Dwóch alergiach - wysoka stawka” Hanna ma ciężką wersję alergii. W
obydwu scenariuszach bohaterka nie wie o swojej alergii i nigdy nie miała szansy przekonać
się o tym, że ją ma. Bohaterka otrzymuje makaron i zastanawia się, czym został posypany. Jej
siostra mówi, że mongolskie dania często są podawane z mongolskimi orzeszkami
piniowymi. Hanna sprawdza jednak kartę i widzi, że jej danie nie powinno być posypane
orzeszkami, dlatego formułuje przekonanie, że jej danie nie zawiera orzeszków. Scenariusze
kończą się informacją, co stanie się, jeśli okaże się, że Hanna nie ma racji i w rzeczywistości
danie zostało posypane mongolskimi orzeszkami piniowymi.

Następnie każdy z badanych miał odpowiedzieć na trzy pytania. Pierwsze z nich sprawdzało,
czy badany wie, jaka jest stawka Hanny, i czy dobrze zrozumiał, który ma typ alergii:
„Jakiego rodzaju alergię na orzeszki piniowe faktycznie ma Hanna?”. Odpowiedzi, z których
badani mieli wybrać jedną, brzmiały: „Brak alergii”, „Lekką alergię”, „Ciężką alergię”.
Kolejne dwa pytania były wzięte z oryginalnego badania Stanleya i Stripady i brzmiały:

   1. Jaka jest siła świadectw Hanny na rzecz tego, że jej makaron nie jest posypany
       orzeszkami piniowymi?
   2. Załóżmy, że okazało się, że jej makaron nie był posypany orzeszkami piniowymi.
       Proszę ocenić, w jakim stopniu zgadzasz się z następującym zdaniem: „Hanna wie, że
       jej makaron nie jest posypany orzeszkami piniowymi".

Badani mieli udzielić odpowiedzi na pierwsze pytanie za pomocą siedmiostopniowej skali
opisanej na jej krańcach jako: „Bardzo słabe uzasadnienie” oraz „Bardzo silne uzasadnienie”.
Na drugie pytanie odpowiadali za pomocą podobnej siedmiostopniowej skali opisanej na
krańcach jako: „Zdecydowanie się zgadzam” oraz „Zdecydowanie się nie zgadzam”.




                                              39
Zgodnie z przewidywaniami nie znaleziono istotnie statystycznych różnic między „Dwoma
alergiami – niską stawką” a „Dwoma alergiami – wysoką stawką” zarówno przy pytaniu o siłę
świadectw, jak i przy pytaniu o wiedzę.

W drugim badaniu Buckwalter i Schaffer chcieli ponownie wykazać, że efekt stawki nie
występuje, tym razem korzystając ze schematu stworzonego przez Schaffera i Knobe’a
(2012), w którym istotność alternatywy jest manipulowana przez opisanie w konkretny i
wyraźny sposób tego, co stanie się po popełnieniu błędu przez bohaterkę. W badaniu wzięło
udział 240 osób. Połowa badanych otrzymała któryś z dwóch oryginalnych scenariuszy
Stanleya i Stripady („Nieświadoma niska stawka” lub „Nieświadoma wysoka stawka”),
natomiast druga połowa jeden ze scenariuszy z badania pierwszego, ale zakończony tym
razem dodatkowym tekstem, który miał wyraźnie nakreślić, co stanie się jeśli bohaterka
popełni błąd (zgodnie ze schematem Schaffera i Knobe’a). Tym sposobem powstały cztery
różne wersje scenariusza (wersje oryginalne, patrz Załącznik 6). W scenariuszu
„Nieświadoma niska stawka wydłużona” podkreślone jest, że Hanna ma ogromne szczęście,
że jej alergia jest tak łagodna, skoro ludzie z trochę innym genem mogą nawet umrzeć po
zjedzeniu orzeszków. Z kolei scenariuszu „Nieświadoma wysoka stawka wydłużona”
zaznaczone jest, że Hanna ma ogromnego pecha, że jej alergia jest tak poważna, skoro inni
ludzie z tylko trochę innym genem odczują jedynie suchość w ustach po zjedzeniu orzeszków.
Obydwa scenariusze kończą się zdaniem: „Wyobraź sobie jak okropnym byłoby gdybyś Ty
lub ktoś Ci bliski miał tak silną alergię nie wiedząc o tym, a karta w restauracji była błędna!”

Badani mieli odpowiedzieć na te same trzy pytania, co w pierwszym badaniu (najpierw na
pytanie o zrozumienie tekstu, następnie o siłę świadectw i na końcu o wiedzę bohaterki).
Udało się zreplikować efekt uzyskany przez Stanleya i Stripadę. Różnica między
„Nieświadomą niską stawką” a „Nieświadomą wysoką stawką” była istotna statystycznie. Z
kolei również zgodnie z przewidywaniami badaczy różnica między „Nieświadomą niską
stawką i wyraźną alternatywą” a „Nieświadomą wysoką stawką i wyraźną alternatywą” nie
była istotna statystycznie. Po ułożeniu scenariuszy tak, żeby w obydwu wersjach alternatywa
była równie wyraźna badani odpowiadali podobnie niezależnie od stawki, co potwierdziło
hipotezę badaczy, że efekt zaobserwowany w oryginalnym badaniu Stanleya i Stripady nie był
efektem stawki, tylko efektem wyróżnionej alternatywy.

Wyniki uzyskane przez Buckwaltera i Schaffera pokazały, że jeśli utrzymujemy wszystkie
inne okoliczności na tym samym poziomie, stawka nie wpływa na skłonność badanych do
przypisania wiedzy. Zdaniem badaczy eksperymenty pierwszej fazy zapewniły mocne
                                               40
dowody świadczące o braku wpływu stawki na przypisywanie wiedzy. Ponadto dowody
uzyskane w ramach drugiej fazy świadczące o występowaniu efektu stawki były słabe, skoro
nie udało się ich zreplikować w odpowiednio zmodyfikowanych eksperymentach. Badania
przeprowadzone przez Pinillosa (2012) faktycznie pokazują wpływ stawki, ale nie nie jest to
wpływ stawki na przypisywanie wiedzy. Uzyskane przez niego wyniki udało się zreplikować
kiedy z pytań dotyczących historyjek usunięto czasownik „wiedzieć”. Wyniki nie zostały
jednak zreplikowane kiedy usunięta została modalność deontyczna, co pokazuje, że
zaobserowany przez Pinillosa efekt stawki tak naprawdę wynikał z obecności modalności
deontycznej. Efekt pokazany w badaniach Stanleya i Stripady (2012) był wpływem stawki na
przypisywanie wiedzy, ale nie był wpływem bezpośrednim. Po ustawieniu wyróżnionych
możliwości na stałym poziomie we wszystkich warunkach, uzyskanego przez nich efektu
również nie udało się zreplikować, co pokazuje, że pokazany przez nich efekt tak naprawdę
był efektem wyróżnionej alternatywy.



5. Badania Rose’a i współpracowników (2017)
Rose ze współpracownikami (2017) zwrócili uwagę na kilka problemów, które nie zostały
wcześniej rozwiązane w badaniach pierwszej i drugiej fali. Po pierwsze, właściwie w żadnym
z badań uczestnicy nie byli pytani, czy postrzegają sytuację jako taką o wysokiej czy niskiej
stawce. Bardzo możliwe, że manipulacja stawką była nieefektywna lub że badani nie zwracali
wystarczającej uwagi na ten aspekt scenariusza. Po drugie, wyniki niektórych badań
sugerujących brak występowania efektu stawki mogą wynikać z „projekcji bohatera” (ang.
protagonist projection). Projekcja bohatera występuje, kiedy podmiot przyjmuje punkt
widzenia opisywanej postaci, i wyobraża sobie, co wydaje się prawdą z perspektywy tej
postaci. Możliwe, że przypisywanie wiedzy nie jest wrażliwe na stawkę, tylko ludzie
przypisujący wiedzę wczuwają się w różne sytuacje podmiotów, którym ją przypisują (Turri,
2017). Po trzecie, brak występowania efektu stawki może dotyczyć przypisywania wiedzy w
pewnej     wąskiej   wspólnocie   językowej.      Wszystkie    poprzednie   badania   zostały
przeprowadzone z udziałem uczestników ze Stanów Zjednoczonych. Możliwe, że w jakiejś
innej wspólnocie językowej występuje efekt stawki.

Zespół Rose'a przeprowadził międzykulturowe badanie, które miało dać odpowiedź na
pytania:

         Czy różnica w stawce jest zauważana przez badanych?

                                             41
       Czy brak występowania efektu stawki wynika z projekcji bohatera?
       Czy występowanie efektu stawki lub jego brak jest stałe na przestrzeni różnych kultur?

W badaniu wzięły udział 4504 osoby z szesnastu krajów (z 8 państw europejskich, z Iranu,
z Meksyku, ze Stanów Zjednoczonych, z Brazylii oraz z 4 państw Azji Wschodniej
i Południowej). Każdy z badanych otrzymał jeden z dwóch scenariuszy bankowych, w
których Bob i jego żona wracają samochodem do domu w piątkowe popołudnie i chcą po
drodze wpłacić pieniądze do banku (wersje oryginalne, patrz załącznik 7). W “Niskiej
stawce” powiedziane jest, że w tym przypadku nie jest to zbyt ważne, żeby pieniądze zostały
wpłacone od razu, natomiast w “Wysokiej stawce” wiadomo, że bohaterowie wypisali czek na
dużą sumę, dlatego jeśli przed poniedziałkiem nie wpłacą pieniędzy na konto, znajdą się w
bardzo złej sytuacji. Przejeżdżając koło banku, widzą, że w środku są duże kolejki. W
obydwu wersjach Bob proponuje wrócić do banku w sobotę rano, jednak jego żona mówi, że
bank może nie być jutro otwarty, i że wiele banków jest zamkniętych w sobotę. Bob
odpowiada jej: „Nie, wiem, że bank będzie jutro otwarty. Byłem w nim dwa tygodnie temu.
Był otwarty do południa.” Na końcu znajdowała się informacja, że bank faktycznie jest
otwarty w sobotę.
Badani odpowiadali na trzy pytania dotyczące tekstu. Pierwsze sprawdzało, czy badani dobrze
zrozumieli, jaka jest stawka w opisanej sytuacji:
       Zrozumienie: Zgodnie z historyjką które z poniższych zdań jest prawdziwe? [To nie
       jest zbyt ważne, żeby Bob i jego żona wpłacili swoje pieniądze/ To jest bardzo ważne,
       żeby Bob i jego żona wpłacili swoje pieniądze.]

Drugie pytanie dotyczyło wiedzy bohatera:
       Przypisanie wiedzy: Twoim zdaniem, kiedy Bob mówi „wiem, że bank będzie
       otwarty”, to czy jego wypowiedź jest prawdziwa? [Tak, wypowiedź Boba jest
       prawdziwa./Nie, wypowiedź Boba nie jest prawdziwa.]

Trzecie pytanie miało sprawdzić, czy twierdząca odpowiedź w drugim pytaniu wynika
z projekcji bohatera:
       Bezwzględne przypisanie wiedzy: Twoim zdaniem, które z poniższych zdań lepiej
       opisuje sytuację Boba? [Bob wie, że bank będzie otwarty w sobotę./ Bob myśli, że
       wie, że bank będzie otwarty w sobotę, ale tak naprawdę nie wie, czy będzie otwarty.]




                                              42
Wyniki pokazały, że badani zdają sobie sprawę z tego, jaka jest stawka bohaterów. 78%
badanych poprawnie odpowiedziało na pierwsze pytanie. Po usunięciu badanych, którzy
pomylili się przy pierwszym pytaniu, przeanalizowano odpowiedzi pozostałych 3530 osób na
pytanie drugie oraz trzecie. Wyniki pokazały istotny statystycznie, lecz znikomy, wpływ
stawki na przypisanie wiedzy. Wyniki w różnych państwach pokazały, że stawka niemalże
wcale nie wpływa na przypisanie wiedzy. Z 19 miejsc, w których przeprowadzono badanie,
jedynie w trzech z nich (w Hiszpanii, w Wielkiej Brytanii i w Japonii) wyniki pokazały
istotny statystycznie mały efekt stawki. Zarówno w tych trzech społecznościach językowych,
jak i w pozostałych, które zbadano, uczestnicy byli skłonni do przypisywania wiedzy
bohaterom zarówno przy wysokiej, jak i niskiej stawce. Następnie sprawdzono, czy brak
wyraźnego efektu stawki wynika z projekcji bohatera dzięki porównaniu odpowiedzi na
pytanie o bezwzględne przypisanie wiedzy. Wpływ stawki na bezwzględne przypisanie wiedzy
był istotny statystycznie, lecz podobnie jak przy poprzednim pytaniu był on znikomy. Z
dziewiętnastu społeczności językowych wyniki jedynie dwóch (Niemiec oraz Stanów
Zjednoczonych) pokazały istotny mały wpływ stawki na bezwzględne przypisanie wiedzy.
Następnie sprawdzono, czy u osób, które odpowiedziały twierdząco w przypisaniu
wiedzy,stawka wpływa na bezwzględne przypisanie wiedzy. Różnica okazała się być
marginalnie istotna statystycznie, patrząc jednak na poszczególne społeczności językowe
stawka praktycznie nie miała wpływu na bezwzględne przypisanie wiedzy u osób, które
przypisały wiedzę bohaterowi w poprzedzającym pytaniu. Na tej podstawie badacze doszli do
wniosku, że brak występowania efektu stawki nie może być wytłumaczony projekcją
bohatera.



6. Badanie występowania efektu stawki u użytkowników języka polskiego
Jagoda Pabich w ramach swojej pracy „Wpływ porównywania stawki na przypisywanie
wiedzy. Inwariantyzm praktyczny a intuicje potoczne” (2018) badała występowanie efektu
stawki u użytkowników języka polskiego. Eksperyment przeprowadziła w paradygmacie
kanonicznym, poprawiając jednak pewne aspekty, które były krytykowane przez badaczy
drugiej i trzeciej fali. Jej scenariusze były ułożone w taki sposób, żeby uniknąć efektu
narratora oraz żeby scenariusze nie różniły się między sobą niczym poza stawką. Wyniki nie
potwierdziły jednak występowania efektu stawki. Badani nie byli bardziej skłonni przypisać
wiedzy bohaterowi o niskiej stawce niż bohaterowi o wysokiej stawce. Odpowiadali na
pytanie o wiedzę w podobny sposób nawet kiedy mieli przed sobą obydwa scenariusze i

                                           43
mogli je porównać. Kluczowym okazało się za to, czy podmiot dokonuje samoprzypisania
wiedzy, czy przypisuje mu ją ktoś inny. Bohaterom, którzy sami stwierdzili swoją wiedzę,
badani przypisywali ją o wiele chętniej.

                                           ***

Badacze drugiej fali oprócz pytania o wiedzę zaczęli również pytać uczestników o
świadectwa, na podstawie których może być im przypisana wiedza. Stripada i Stanley pytali o
to, jak silne są świadectwa, którymi dysponuje bohater. Z kolei Pinillos paradygmacie badał
intuicje badanych dotyczących minimalnej ilości potrzebnych bohaterowi świadectw, żeby w
ogóle móc o nim powiedzieć, że ma wiedzę. W przeciwieństwie do badań pierwszej fali
wyniki drugiej fali eksperymentów zdawały się potwierdzać stawiane przez inwariantystów
praktycznych i kontekstualistów hipotezy dotyczące efektu stawki. Buckwalter i Schaffer
pokazali jednak w swoich badaniach, że efekt uzyskany przez Pinillosa nie był tak naprawdę
efektem stawki, tylko wpływem modalności deontycznej na przypisywanie wiedzy. Ponadto
nie udało im się zreplikować wyników uzyskanych przez Stanleya i Stripadę. Wyniki badania
Rose’a i współpracowników również wskazywały na brak występowania efektu stawki. W
rezultacie trzecia fala eksperymentów nie potwierdziła hipotez kontekstualistów dotyczących
wpływu stawki na przypisywanie wiedzy.




                                            44
Rozdział 4. Czy stawka wpływa na wycofanie się z przypisania sobie
wiedzy? Badanie eksperymentalne


Przeprowadzone w paradygmacie kanonicznym eksperymenty pierwszej i trzeciej fali
wskazywały, że stawka nie wpływa na przypisywanie wiedzy. Eksperymenty drugiej fali,
które Pinillos przeprowadził w paradygmacie szukającym potwierdzenia, zdawały się
wykazać efekt stawki, badacze w późniejszych badaniach pokazali jednak, że uzyskane przez
niego wyniki w rzeczywistości nie potwierdzały efektu stawki, lecz były rezultatem wpływu
modalności deontycznej na przypisywanie wiedzy.

Dotychczasowe eksperymenty nie wykazały występowania efektu stawki, Alexander Dinges i
Julia Zakkou (2020) pokazują jednak w swoim artykule, że nie oznacza to, że efekt ten nie
występuje. Proponują nowy paradygmat badania wpływu stawki, który pozwala na
stwierdzenie efektu, mimo że wykorzystane przez nich scenariusze nie zawierają modalności
deontycznej. Ich pomysł opiera się na założeniu, że ludzie wycofują przypisanie komuś
wiedzy, kiedy czynniki praktyczne istotnie się zmieniają.

W rozdziale opisuję badania przeprowadzone przez Dingesa i Zakkou oraz własne badanie
przeprowadzone w paradygmacie retrakcji mające na celu sprawdzenie tez zwolenników
teorii semantycznych dotyczących wiedzy. Przedstawiam pytania oraz hipotezy badawcze,
operacjonalizację hipotez i wykorzystane przeze mnie materiały oraz procedurę. Uzyskane
przeze mnie wyniki wskazują, że przy takiej operacjonalizacji efektu stawki, efekt zachodzi
na gruncie języka polskiego. Badani są bardziej skłonni wycofać się z wcześniejszego
stwierdzenia wiedzy kiedy ich wstawka wzrosła niż kiedy pozostała na wyjściowym
poziomie.



1. Badania Dingesa i Zakkou (2020)
Dinges i Zakkou zauważają, że efekt stawki może być widoczny nie tylko wtedy, kiedy ludzie
oceniają, ile świadectw jest potrzebnych, żeby można było przypisać komuś wiedzę, lecz
również w sytuacjach, kiedy ktoś zdecyduje się wycofać ze swojego wcześniejszego
przypisania komuś wiedzy z powodu zmiany jego warunków praktycznych. Z związku z tym
nasze intuicje dotyczące wycofania twierdzeń dotyczących wiedzy również powinny zostać
zbadane w ramach badań dotyczących efektu stawki.


                                              45
W pierwszym badaniu Dingesa i Zakkou wzięło udział 153 uczestników. Każdy z nich
przeczytał ten sam początek scenariusza z jedną z trzech wersji zakończenia – „Neutralny”,
„Stawka” lub „Świadectwo” (wersje oryginalne, patrz Załącznik 8):

       Wyobraź sobie, że znajdujesz się w takiej sytuacji:
       Ty i Hanna pisałyście wspólną pracę na zajęcia angielskiego. Zgodziłaś się sprawdzić, czy w
       pracy nie ma żadnych błędów ortograficznych. Przeczytałaś uważnie pracę 3 razy i
       skorzystałaś ze słownika, jeśli miałaś taką potrzebę. Znalazłaś i poprawiłaś kilka błędów, ale
       czytając po raz ostatni nie znalazłaś już żadnych literówek.
       Spotykasz się z Hanną, żeby wreszcie oddać pracę. Hanna pyta Cię, czy uważasz, że w pracy
       nie ma już żadnych błędów. Odpowiadasz:
       „Wiem, że w pracy nie ma już żadnych błędów”.
       W tym momencie …
       Neutralny. … Hanna przyznaje Ci się, że od zawsze była wielką fanką Backstreet Boys.
       Nigdy nie lubiłaś Backstreet Boys, ale jako że lubisz Hannę, obiecujesz jej, że posłuchasz
       kilku piosenek, które szczególnie Ci poleca. Wątpisz, żeby to zmieniło twoją opinię, ale
       zgadzasz się, że nic nie szkodzi dać im jeszcze jednej szansy. Kiedy masz oddać pracę, Hanna
       pyta Cię, czy nadal twierdzisz, że wiesz, że w pracy nie ma żadnych błędów. Odpowiadasz:
       Stawka. … Hanna przyznaje Ci się, że otrzymanie piątki z zajęć angielskiego jest to dla niej
       niezwykle ważne. Jej stypendium od tego zależy i będzie musiała zrezygnować ze studiów,
       jeśli je straci. Jeżeli w pracy jest jeszcze jakaś literówka, to najprawdopodobniej nie dostanie
       piątki, dlatego niezwykle ważne jest dla niej, żeby w pracy nie było żadnych błędów. Kiedy
       masz oddać pracę, Hanna pyta Cię, czy nadal twierdzisz, że wiesz, że w pracy nie ma żadnych
       błędów. Odpowiadasz:
       Świadectwo. … Hanna przyznaje Ci się, że w tajemnicy przed Tobą przeczytała Twoje
       poprzednie prace zaliczeniowe i zawsze znajdowała w nich liczne błędy, nawet kiedy mówiłaś,
       że dokładnie je sprawdziłaś. Przeprasza, że nie powiedziała Ci o tym wcześniej. Jesteś trochę
       rozczarowana, ale jej wybaczasz. Hanna jest dobrą koleżanką i doceniasz, że ostatecznie była
       z Tobą szczera. Kiedy masz oddać pracę, Hanna pyta Cię, czy nadal twierdzisz, że wiesz, że w
       pracy nie ma żadnych błędów. Odpowiadasz:


Po przeczytaniu historyjki badani mieli wybrać co odpowiedzieliby w opisanej sytuacji,
wybierając jedną z dwóch odpowiedzi: „Tak” lub „Nie” (odpowiedzi były wyświetlone w
losowej kolejności). Konkretna instrukcja wyświetlona nad odpowiedziami brzmiała
następująco: „Proszę wybrać tę odpowiedź, której byłabyś bardziej skłonna udzielić”.
Następnie badani mieli ocenić na siedmiostopniowej skali, na ile są pewni udzielonej
odpowiedzi. Na krańcach skali umieszczono „bardzo niepewna” oraz „bardzo pewna”. Na
kolejnej stronie ankiety wyświetlone było pytanie sprawdzające uważność, w którym pytani
mieli odpowiedzieć, ile razy sprawdzili wypracowanie zgodnie z historyjką. Badacze celowo
nie umieścili w historyjce informacji, czy wypracowanie miało ostatecznie jakieś literówki,
czy nie. Ta informacja nie powinna mieć żadnego wpływu na to, w jaki sposób badani
odpowiadają na zadane pytanie. Badaczy interesowało, jak uczestnicy faktycznie
odpowiedzieliby znajdując się w opisanej sytuacji, a nie patrząc na nią z perspektywy

                                                 46
wszechwiedzącego narratora. Po odrzuceniu odpowiedzi dwóch badanych, którzy nie zdali
testu uważności, przeanalizowano pozostałe odpowiedzi.

Na początku zliczono same binarne odpowiedzi na pierwsze pytanie. W „Neutralnym”
zaledwie 5,9% badanych zdecydowało się wycofać z przypisania wiedzy bohaterowi, w
„Stawce” wycofało się 24% badanych, a w „Świadectwie” było to 58% badanych. Test
niezależności chi-kwadrat pokazał, że różnice między warunkami były istotne statystycznie
we wszystkich parach warunków. Następnie do analizy włączono odpowiedzi dotyczące
poziomu pewności, o który badani byli pytani w drugim pytaniu. Odpowiedź „Tak” była
kodowana jako 1, odpowiedź „Nie” jako -1. Złożony wynik był wyznaczany przez
pomnożenie odpowiedzi na pierwsze pytanie przez zgłoszony poziom pewności wahający się
między 1 (bardzo niepewny(-a)) a 7 (bardzo pewny(-a)). Przykładowo odpowiedzenie bardzo
pewnie „Nie” dawało wynik -7, a odpowiedzenie bardzo niepewnie „Tak” dawało wynik 1.
Jednoczynnikowa analiza wariancji ANOVA pokazała istotną statystycznie różnicę między
warunkami (F(2,150) = 24.376, p < .001, η2 = .248 (duży efekt)). Test post-hoc Tukeya
pokazał, że badani byli bardziej skłonni wycofać się w „Stawce”(M = 3.32, SD = 4.40, p =
.036, efekt d = .50 (przeciętny efekt)) i „Świadectwie” (M = −.40, SD = 5.19, p < .001, efekt d
= 1.37 (duży efekt)) niż w „Neutralnym” (M = 5.43, SD = 2.82). Byli również bardziej
skłonni wycofać się w „Świadectwie” niż w „Stawce” (p < .001, efekt d = .88 (duży efekt)).

Wyniki badania wskazują, że stawka wpływa na przypisywanie wiedzy. Wycofanie się z
przypisania komuś wiedzy stało się około czterokrotnie bardziej prawdopodobne (5,9% vs.
24%) po zwiększeniu stawki. Badacze podkreślają, że zaobserwowany efekt nie wynika z
wpływu stawki na modalność deontyczną (tak jak było to zarzucane innym badaniom),
ponieważ polecenia nie zawierają żadnego czasownika modalnego.

Drugie badanie Dingesa i Zakkou miało na celu zreplikowanie uzyskanego poprzednio efektu.
Wzięło w nim udział 152 uczestników. Każdy z nich otrzymał do przeczytania historyjkę z
jednym z trzech możliwych zakończeń (wersje oryginalne, patrz Załącznik 8). Scenariusz był
bardzo podobny do wszystkich poprzednich scenariuszy bankowych. Badany miał sobie
wyobrazić, że jedzie w piątkowe popołudnie do banku razem ze swoim kolegą Piotrem.
Przejeżdżając koło banku zauważają, że w środku są duże kolejki, dlatego Piotr pyta
bohatera-badanego, czy wie, czy bank będzie otwarty następnego dnia. Bohater-badany
pamięta, że był w banku trzy tygodnie wcześniej, dlatego dokonuje samoprzypisania wiedzy
mówiąc „Wiem, że bank będzie jutro otwarty”. W tym momencie do bohatera-badanego
dzwoni jego partner(-ka). W wersji “Neutralny” mówi mu, że jedzie do lekarza z jednym z ich
                                              47
dzieci. Prosi o podlanie kwiatów i o przygotowanie obiadu po powrocie do domu. W wersji
„Stawka” mówi mu, że to bardzo ważne, żeby przed poniedziałkiem pieniądze zostały
wpłacone na ich konto, dlatego że niedługo mają ważny rachunek do opłacenia. W wersji
„Świadectwo” informuje go, że wcześniej tego dnia był(-a) w innym oddziale banku i
widział(-a) w nim informację, że tamten bank od teraz nie będzie już otwarty w soboty. Po
zakończeniu rozmowy telefonicznej z partnerem/partnerką, Piotr pyta bohatera-badanego, czy
nadal twierdzi, że wie, że bank będzie otwarty w sobotę. Podobnie jak w pierwszym badaniu
wszystkie scenariusze kończą się słowem: „Odpowiadasz:”, dlatego pytanie do badanego jest
de facto zawarte już w scenariuszu.

Tak jak poprzednio po przeczytaniu historyjki badani mieli zaznaczyć odpowiedź „Tak” lub
„Nie” oraz ocenić swój poziom pewności na siedmiostopniowej skali. Na kolejnej stronie
ankiety wyświetliło się pytanie sprawdzające uważność, na które wszyscy badani
odpowiedzieli poprawnie. Wyniki przeanalizowano w takim sam sposób jak w pierwszym
badaniu. Najpierw sprawdzono binarne odpowiedzi. W scenariuszu „Neutralny” 9,8%
badanych wycofało się z przypisania wiedzy, w „Stawce” wycofało się 48%, natomiast w
„Świadectwie” było to aż 96,1%. Podobnie jak w pierwszym badaniu obliczono złożone
wyniki w zależności od odpowiedzi udzielonych w pierwszym i drugim pytaniu. Analiza
średnich złożonych wyników pokazała, że badani byli bardziej skłonni do wycofania się w
„Stawce” niż w „Neutralnym” scenariuszu oraz że byli bardziej skłonni do wycofania się w
„Świadectwie” niż w „Stawce”. Obydwie różnice były istotne statystycznie. Wyniki te,
podobnie do wyników pierwszego badania, pokazały występowanie efektu stawki.

Badaniom Dingesa i Zakkou można zarzucić, że mimo wykazania występowania efektu
stawki, nie stanowią one nowego argumentu przeciwko stanowiskom metafizycznym.
Autorzy badania zauważają, że można postawić hipotezę redukcyjną, zgodnie z którą efekt
stawki jest redukowalny do efektu wyróżnionej alternatywy. Oznacza to, że teoria
wyjaśniająca występowanie efektu wyróżnionej alternatywy automatycznie będzie wyjaśniać
również wystąpienie efektu stawki. Hipoteza redukcyjna opiera się na argumentacji, którą
Dinges i Zakkou nazywają hipotezą pośrednią.

       Hipoteza pośrednia: (a) badani, którzy wyobrażają sobie, że znajdują się w sytuacji o
       wysokiej stawce (tak jak w scenariuszu „Stawka”), myślą o dodatkowych
       możliwościach błędnego przypisania wiedzy i (b) samo to powoduje, że decydują się
       wycofać wcześniejsze przypisanie wiedzy.


                                            48
Jeżeli hipoteza pośrednia okazałaby się prawdziwa, to hipoteza redukcyjna również byłaby
prawdziwa. Trzecie badanie przeprowadzone przez Dignesa i Zakkou miało sprawdzić
prawdziwość hipotezy pośredniej przez zbadanie, czy efekt stawki wynika jedynie z tego, że
przy wysokiej stawce badani pomyślą o większej liczbie możliwości, przez które mogą
błędnie przypisać komuś wiedzę w porównaniu do sytuacji o niskiej stawce.

Dużym wyzwaniem w czasie projektowania badania było znalezienie sposobu, dzięki
któremu możliwe będzie utrzymanie stałej liczby potencjalnych możliwości popełnienia
błędu, o których mogą pomyśleć badani podczas odpowiadania na pytanie o wycofanie
przypisania wiedzy. Zmierzenie tej liczby jest konieczne do zbadania, czy efekt stawki
wynika pośrednio z liczby możliwości, o których pomyślą badani. Z związku z tym
przeprowadzono pretest, w którym sprawdzono, jakie możliwości będą wskazywać badani. 20
uczestników miało wyobrazić sobie, że znajdują się w sytuacji podobnej do scenariusza
bankowego, czyli mają przekonanie o tym, że bank będzie otwarty w najbliższą sobotę, a ich
przekonanie opiera się na tym, że pamiętają, że trzy tygodnie wcześniej byli w tym banku w
sobotę. Następnie badani dowiadywali się, że ich przekonanie było błędne, a bank w
rzeczywistości jest zamknięty w sobotę. Potem otrzymywali następujące pytania: „Co się
stało? Dlaczego bank jest jutro zamknięty? Napisz powód, który jako pierwszy przyszedł Ci
do głowy.” Po usystematyzowaniu odpowiedzi otrzymano cztery możliwości popełnienia
błędu, które wskazywali badani:

       1. Bank zmienił godziny otwarcia od mojej ostatniej wizyty;
       2. Jutro przypada święto państwowe, o którym zapomniałam;
       3. Źle zapamiętałam swoją wizytę w banku 3 tygodnie temu (np. byłam w nim w
          piątek lub byłam w innym oddziale);
       4. Bank jest jutro zamknięty z powodu szkolenia pracowników.

Następnie przeprowadzono główne badanie, w którym wzięły udział 173 osoby. Każda z nich
otrzymała do przeczytania jeden z dwóch scenariuszy („Neutralny” lub „Stawkę”). Podobnie
jak w poprzednich badaniach, po przeczytaniu scenariusza uczestnicy byli pytani, czy
wycofaliby przypisanie wiedzy i na ile są pewni swojej odpowiedzi. Na kolejnej stronie
kwestionariusza wyświetlana była następująca instrukcja: „Jesteśmy ciekawi, o czym
myślałeś(-aś), odpowiadając na poprzednie pytania. Czy świadomie pomyślałeś(-aś) o
możliwości, że…”. Na ekranie widoczna była lista czterech odpowiedzi (uzyskanych na
podstawie pretestu). Obok każdej z nich widniały odpowiedzi „Tak” i „Nie”, dzięki którym
badani mieli zaznaczyć, czy pomyśleli o danym wytłumaczeniu w czasie udzielania
                                            49
odpowiedzi na poprzednie pytania. Odpowiedzi były ułożone w losowej kolejności. Na
samym końcu uczestnicy odpowiadali na pytanie sprawdzające uważność. Badanie miało
sprawdzić, czy efekt stawki jest redukowalny do efektu istotnej alternatywy, który opiera się
na pomyśle, że ludzie są mniej skłonni do przypisania wiedzy, kiedy ich uwaga zostaje
skierowana na pewne możliwości popełnienia błędu, to znaczy, kiedy świadomie o nich
pomyślą. Właśnie z tego powodu uczestnicy trzeciego pytania byli pytani, o czym świadomie
pomyśleli, udzielając odpowiedzi.

W badaniu udało się zreplikować poprzednie wyniki. Uczestnicy byli bardziej skłonni do
wycofania przypisania wiedzy w „Stawce” (45% osób wycofało się) niż w „Neutralnym”
(12% osób wycofało się). Zarówno różnica zmierzona na podstawie binarnych odpowiedzi,
jak i różnica średnich odpowiedzi złożonych była istotna statystycznie. W celu sprawdzenia
prawdziwości hipotezy pośredniej zliczono liczbę możliwości popełnienia błędu, o której
pomyślał każdy z uczestników poprzez zliczenie, ile razy wybrał on odpowiedź „Tak” na
ekranie z wypisanymi czterema możliwościami. Tę zmienną nazwano „liczbą utworzonych
możliwości popełnienia błędu”. Przeprowadzono analizę mediacji w oparciu o procedurę
bootstrappingu z warunkiem badawczym jako zmienną niezależną, wynikiem złożonym jako
zmienną zależną oraz z liczbą utworzonych możliwości popełnienia błędów jako mediatorem.
Okazało się, że badani tworzyli więcej możliwości popełnienia błędu, kiedy stawka była
wysoka. Z kolei kiedy tworzyli więcej możliwości, byli bardziej skłonni do wycofania
wcześniejszego przypisania wiedzy. Wyniki analizy wskazują, że liczba utworzonych
możliwości pośrednio wpływała na wycofanie przypisania wiedzy, jednak nie wyjaśnia w
pełni tego efektu, co oznacza, że warunek badawczy wpływał również bezpośrednio na
złożone wyniki uczestników.

Zgodnie z hipotezą pośrednią samo utworzenie przez badanego możliwości popełnienia błędu
powinno spowodować, że wycofa się on z przypisania wiedzy. To założenie musi zostać
spełnione, aby prawdziwa była hipoteza redukcyjna, zgodnie z którą efekt stawki może być w
pełni wyjaśniony przez odwołanie się do efektu istotnej alternatywy. Wyniki badania
przeprowadzonego przez Dignesa i Zakkou pokazują, że wpływ stawki na przypisywanie
wiedzy może być jedynie częściowo wyjaśniony utworzeniem przez badanych większej
liczby możliwości popełnienia błędu, przez co hipoteza redukcyjna pozostała
nieumotywowana.




                                             50
2. Pytania badawcze
Przeprowadzone przeze mnie badanie miało odpowiadać na następujące pytania badawcze:



1. Czy w języku polskim daje się zaobserwować wpływ stawki na przypisywanie wiedzy, jeśli
badania przeprowadzi się w paradygmacie retrakcji?

2. Czy efekt stawki na przypisywanie wiedzy może być zaobserwowany w schemacie
wewnątrzgrupowym, czy jest to zjawisko obserwowalne jedynie, gdy badanie przeprowadza
się w schemacie międzygrupowym?

3. Czy wraz z czytaniem kolejnych historyjek badani myślą o większej liczbie możliwości,
przez które podmiot mógł błędnie przypisać sobie wiedzę?



3. Hipotezy badawcze
Wymienionym pytaniom badawczym odpowiadają kolejno badane przeze mnie hipotezy
badawcze:

1. Eksperymenty przeprowadzane w paradygmacie wycofania wskazują, że efekt stawki
    występuje w języku polskim podobnie jak w języku angielskim.

     Dotychczasowe badania przeprowadzone w języku polskim (Pabich 2018) nie wykazały
     efektu stawki. Badania te przeprowadzane były jednak w paradygmacie kanonicznym,
     przy którym niezależnie od języka rzadko udaje się zaobserwować efekt stawki.
     Nieprzebadaną dotychczas kwestią pozostaje, czy w języku polskim daje się
     zaobserwować efekt stawki przy przypisywaniu wiedzy, gdy zastosuje się paradygmat
     wycofania, który jak pokazałam, pozwala na takie ustalenia w wypadku języka
     angielskiego. Biorąc pod uwagę, że dotychczasowe badania międzykulturowe nie
     wykazały dużych różnic w skłonności do przypisywania wiedzy w zależności od języka,
     którym posługiwali się badani (Rose et al., 2019), nie ma powodu przypuszczać, że
     polskojęzyczni badani będą przypisywać wiedzę w sposób odmienny niż badani
     anglojęzyczni.

2. Efekt stawki w przypisywaniu wiedzy przez użytkowników języka polskiego daje się
zaobserwować w schemacie wewnątrzgrupowym.


                                           51
     Dotychczasowe badania właściwie bez wyjątku przeprowadzane były w schemacie
     międzygrupowym, to znaczy, różni badani oceniali każdy z warunków (warunkami były
     historyjki różniące się stawką) w ten sposób, że każdy z badanych otrzymywał jedyną
     historyjkę danego rodzaju. Większość z tych badań nie wskazywała, by istniał efekt
     stawki. Natomiast schemat wewnątrzgrupowy, w którym ta sama osoba testuje
     wszystkie warunki, pozwala minimalizować ryzyko, że istniejące rzeczywiście różnice
     między warunkami pozostają niewykryte lub zamaskowane przez pewne efekty losowe.



3. Wraz z czytaniem kolejnych historyjek badani myślą o nie mniejszej liczbie możliwości,
przez które mogli błędnie przypisać sobie wiedzę, niż podczas czytania pierwszej historyjki.

       Wiadomo, że na skłonność ludzi do przypisywania wiedzy podmiotom wpływa to, ile
       widzą możliwości popełnienia błędu przez podmiot (salient alternative effect, por.
       Buckwalter, 2014; Alexander et al., 2014; Schaffer & Knobe, 2012). Nie jest jednak
       jasne, czy liczba możliwości, które rozważają przypisujący wiedzę, zależna jest po
       prostu od opisanej historii czy konkretnej sytuacji jej oceniania, czy też może być
       zależna od liczby sytuacji, które się w danym czasie oceniło. Odpowiedź na to pytanie
       pozwoliłaby lepiej ustalić związki między efektem stawki a efektem wyróżnionej
       alternatywy. Po przeczytaniu pierwszej historyjki badani zostaną zapytani o
       możliwości, o których pomyśleli podejmując decyzję o wycofaniu się ze stwierdzenia
       o wiedzy lub nie. Ich uwaga zostanie zwrócona na kwestię rozważania różnych
       możliwości popełnienia błędu podczas podejmowania kolejnych decyzji o wycofaniu,
       dlatego można przypuszczać, że po przeczytaniu następnych historyjek pomyślą o
       takiej samej lub nawet większej liczbie możliwości popełnienia błędu niż przy
       pierwszym scenariuszu.




4. Metoda i materiały badawcze
Badanie zostało przeprowadzone w schemacie wewnątrzgrupowym. Każdy z badanych
oceniał samoprzypisanie wiedzy w trzech sytuacjach. Kolejność ocenianych historyjek była
stała: badani zaczynali od historyjki ze stanowiącym wyzwanie dla przypisania wiedzy
świadectwem, następnie otrzymywali historyjkę z wysoką stawką, a na koniec z niską
stawką). Przy każdej historyjce mierzone było, czy badani uznawali, że powinni wycofać się z


                                             52
wcześniejszego samoprzypisania wiedzy oraz to, o ilu możliwościach pomyłki świadomie
pomyśleli, odpowiadając na pytanie o samoprzypisanie. Podobnie jak w oryginalnym badaniu
wykorzystałam scenariusze ze świadectwem, jako punkt odniesienia, to znaczy, że niezależnie
od tego, czy badani będą bardziej skłonni do retrakcji przy wysokiej stawce niż przy niskiej,
spodziewam się, że będą bardziej skłonni do wycofania w wersji ze świadectwem niż przy
niskiej stawce. Historyjka ze świadectwem była wyświetlana wcześniej niż ta o wysokiej
stawce, dlatego że w oryginalnym eksperymencie, badani czytający wersję ze świadectwem
byli zawsze najbardziej skłonni do retrakcji.

W sumie w głównej części badania wykorzystałam dziewięć scenariuszy, po trzy wersje dla
każdego rodzaju historyjki tak, aby móc sprawdzić nie tylko to, czy badani są bardziej skłonni
wycofać się przy wysokiej niż niskiej stawce, ale również żeby zobaczyć, o jakiej liczbie
możliwości popełnienia błędu pomyśleli przy każdym kolejnym przeczytanym scenariuszu.

W badaniu wykorzystałam polską wersję angielskiego scenariusza ułożonego przez Dingesa i
Zakkou („Wypracowanie”), polską wersję scenariusza bankowego stworzoną przez Jagodę
Pabich (2018), którą przystosowałam do mojego schematu badawczego oraz trzeci scenariusz
o nazwie „Karta”, który ułożyłam samodzielnie.

Wszystkie scenariusze miały podobną strukturę. Badany był proszony o wyobrażenie sobie,
że znajduje się w danej sytuacji, w której towarzyszy mu jedna osoba. Badani celowo nie są
proszeni o ocenę, jak powinien się zachować opisany bohater, tylko o ocenę, jak sami
postąpiliby w danej sytuacji. Takie rozwiązanie miało na celu uniknięcie wpływu modalności
deontycznej na stawkę. Niezależnie od stawki wszystkie wersje danego scenariusza zaczynały
się od dokładnie takiego samego opisu sytuacji, która kończy się stwierdzeniem dotyczącym
wiedzy wypowiedzianym przez bohatera, w którego sytuację ma się wczuć badany. Następnie
w zależności od wersji scenariusza badany dowiaduje się czegoś nowego. W wersji z niską
stawką informacja nie dotyczy w żaden sposób kwestii, w której bohater-badany przypisał
sobie wiedzę (stawka pozostaje na wyjściowym niskim poziomie). W wersji z wysoką stawką
bohater-badany dowiaduje się, że to, czy się pomyli, ma duże znaczenie, więc stawka rośnie.
Natomiast w wersji ze świadectwem nowa informacja świadczy o czymś przeciwnym, niż wie
bohater-badany, i wskazuje na to, że jego przekonanie mogło być błędne.

Oto scenariusz „Wypracowanie” z jego trzema wariantami zakończeń zależnymi od stawki
(pozostałe scenariusze, patrz Załącznik 9):

       Wypracowanie - początek. Wyobraź sobie, że znajdujesz się w takiej sytuacji:

                                                53
       Ty i Hanna pisałyście wspólną pracę na zajęcia angielskiego. Zgodziłaś się sprawdzić,
       czy w pracy nie ma żadnych literówek ani błędów ortograficznych. Przeczytałaś
       uważnie pracę 3 razy i skorzystałaś ze słownika, jeśli miałaś taką potrzebę. Znalazłaś i
       poprawiłaś kilka błędów, ale czytając po raz ostatni, nie znalazłaś już żadnych
       literówek. Spotykasz się z Hanną, żeby wreszcie oddać pracę. Hanna pyta Cię, czy
       uważasz, że w pracy nie ma już żadnych błędów. Odpowiadasz:
       „Wiem, że w pracy nie ma już żadnych błędów”. W tym momencie …

       Wypracowanie - niska stawka. … Hanna przyznaje Ci się, że od dawna jest wielką
       fanką Kwiatu Jabłoni. Nigdy nie lubiłaś Kwiatu Jabłoni, ale jako że lubisz Hannę,
       obiecujesz jej, że posłuchasz kilku piosenek, które szczególnie Ci poleca. Wątpisz,
       żeby to zmieniło twoją opinię, ale zgadzasz się, że nic nie szkodzi dać im jeszcze
       jednej szansy. Kiedy masz oddać pracę, Hanna pyta Cię jeszcze raz, czy nadal
       uważasz, że wiesz, że w pracy nie ma żadnych błędów. Odpowiadasz:

       Wypracowanie - wysoka stawka. … Hanna przyznaje Ci się, że otrzymanie piątki z
       zajęć angielskiego jest to dla niej niezwykle ważne. Jej stypendium od tego zależy i
       będzie musiała zrezygnować ze studiów, jeśli je straci. Jeżeli w pracy jest jeszcze
       jakaś literówka, to najprawdopodobniej nie dostanie piątki, dlatego niezwykle ważne
       jest dla niej, żeby w pracy nie było żadnych błędów. Kiedy masz oddać pracę, Hanna
       pyta Cię jeszcze raz, czy nadal uważasz, że wiesz, że w pracy nie ma żadnych błędów.
       Odpowiadasz:

       Wypracowanie - świadectwo. … Hanna przyznaje Ci się, że w tajemnicy przed Tobą
       przeczytała Twoje poprzednie prace zaliczeniowe i zawsze znajdowała w nich liczne
       błędy, nawet kiedy mówiłaś, że dokładnie je sprawdziłaś. Przeprasza, że nie
       powiedziała Ci o tym wcześniej. Jesteś trochę rozczarowana, ale jej wybaczasz. Hanna
       jest dobrą koleżanką i doceniasz, że ostatecznie była z Tobą szczera. Kiedy masz
       oddać pracę, Hanna pyta Cię jeszcze raz, czy nadal uważasz, że wiesz, że w pracy nie
       ma żadnych błędów. Odpowiadasz:



5. Procedura badawcza
Oprócz zbadania występowania efektu stawki badanie miało również na celu przetestowanie
hipotezy redukcyjnej, zgodnie z którą efekt stawki jest redukowalny do efektu wyróżnionej
alternatywy. Dlatego pierwszym etapem badania było przeprowadzenie pretestu, który miał
                                              54
zbadać, o jakich przyczynach błędnego przypisania sobie wiedzy mogą pomyśleć badani
czytając historyjki. Pretest miał charakter ankiety internetowej, odpowiedzi udzieliły 54
osoby. Badani mieli sobie wyobrazić, że znajdują się w jednej z sytuacji opisanych w
głównych scenariuszach. To znaczy, że mają do napisania wypracowanie z koleżanką albo
chcą wpłacić napiwki do banku, albo jadą na wystawę do muzeum. Na podstawie tego, co
zrobili (przeczytali pracę 3 razy i skorzystali ze słownika) lub tego, co pamiętają (byli dwa
tygodnie temu w banku albo doładowali kartę miejską na początku miesiąca) sformułowali
przekonanie, że odpowiednio: w pracy nie ma żadnych błędów, bank będzie otwarty w
sobotę, karta miejska jest aktywna. Następnie dowiedzieli się, że ich przekonanie okazało się
jednak błędne. Zadaniem badanych było odpowiedzenie na pytania: “Co się stało? Dlaczego
w pracy są jednak błędy / bank jest jutro zamknięty / karta miejska jest jednak nieaktywna?
Napisz pierwsze wytłumaczenie, jakie przyszło Ci do głowy.” Odpowiedzi badanych zostały
pogrupowane i ostatecznie do każdej historyjki było przypisanych po 5 możliwości błędnego
przypisania sobie wiedzy.

Główna część badania również miała charakter ankiety internetowej. Uczestnicy byli do niego
zapraszani osobiście przeze mnie oraz przez media społecznościowe. Uczestnicy zostali
podzieleni na trzy grupy, każda z grup czytała po trzy różne scenariusze. Pierwszy
wyświetlony scenariusz zawsze był w wersji ze świadectwem, drugi z kolei był scenariuszem
o wysokiej stawce, a trzeci - o niskiej stawce. Badanemu wyświetlała się jedna z trzech grup
scenariuszy:

       Grupa A: „Karta - świadectwo”, „Bank - wysoka stawka”, „Wypracowanie - niska
       stawka”

       Grupa B: „Bank - świadectwo”, „Wypracowanie - wysoka stawka”, „Karta - niska
       stawka”

       Grupa C: „Wypracowanie - świadectwo”, „Karta - wysoka stawka”, „Bank - niska
       stawka”

Badani byli informowali, że ankieta jest anonimowa i w dowolnym momencie mogą
zrezygnować z udziału w badaniu oraz że wypełnienie ankiety nie powinno trwać dłużej niż
10 minut. Proszeni byli o podanie kilku danych demograficznych, takich jak płeć, rok
urodzenia, poziom wykształcenia, czy uczestniczyli w więcej niż dwóch semestrach studiów
filozoficznych lub lingwistycznych oraz czy polski jest ich rodzimym językiem. Następnie



                                             55
byli informowani, że będą mieli do przeczytania trzy historyjki oraz że po każdej z nich będą
odpowiadać na kilka pytań, które ich dotyczą.

Niezależnie od stawki tekst każdego ze scenariuszy kończył się zawsze pytaniem ze strony
osoby towarzyszącej bohaterowi-badanemu, czy nadal uważa, że wie, że w pracy nie ma
błędów / bank będzie jutro otwarty / karta miejska jest aktywna oraz pytaniem o to, co
odpowiedziałby badany. Dokładne polecenie brzmiało: „Wybierz proszę odpowiedź, której
byłbyś/byłabyś bardziej skłonny(-a) udzielić”. Odpowiedzi spośród których mogli wybierać
brzmiały:

   ● w scenariuszach „Wypracowanie”: Wiem, że nie ma błędów. / Nie wiem, czy nie ma
       błędów.
   ● w scenariuszach „Bank”: Wiem, że bank będzie jutro otwarty. / Nie wiem, czy bank
       będzie jutro otwarty.
   ● w scenariuszach „Karta”: Wiem, że jest aktywna. / Nie wiem, czy jest aktywna.

Odpowiedzi różniły się od tych zawartych w oryginalnym badaniu. U Dignesa i Zakkou
badani nie byli pytani np. o to, czy nadal uważają, że wiedzą, że bank będzie jutro otwarty
tylko o to, czy utrzymują swoje poprzednie twierdzenie, że wiedzą, że bank będzie otwarty.
Na to pytanie odpowiadali krótkimi odpowiedziami „Tak” lub „Nie”. Warto zauważyć, że
oryginalne pytanie nie odwołuje się bezpośrednio do wiedzy tylko do tego, czy badani
utrzymują swoje poprzednie stwierdzenie, natomiast odpowiedzi nie zawierają wcale
czasownika „wiedzieć”. Możliwe jest zatem, że niektórzy badani zadeklarowali, że nie
wycofują się z początkowego stwierdzenia, ale niekoniecznie stwierdzili, że wiedzą, że bank
będzie otwarty.

Drugie pytanie dotyczyło tego, w jakim stopniu badany był pewny udzielonej przez siebie
odpowiedzi na pierwsze pytanie. Dokładna treść polecenia brzmiała: „W świetle tej historyjki
na ile, w skali od 1(bardzo niepewny(-a)) do 7 (bardzo pewny(-a)) jesteś pewny(-a) udzielonej
przez siebie odpowiedzi na poprzednie pytanie?”. Odpowiedzi udzielano za pomocą
siedmiostopniowej skali Likerta ze stopniami opisanymi jako: bardzo niepewny(-a),
niepewny(-a), dosyć niepewny(-a), ani pewny(-a) ani niepewny(-a), dosyć pewny(-a),
pewny(-a), bardzo pewny(-a). Trzecie pytanie sprawdzało o jakich możliwościach błędnego
przypisania sobie wiedzy pomyślał badany. Pytanie brzmiało: „Interesuje nas, o czym
myślałeś(-aś), odpowiadając na poprzednie pytania. Czy pomyślałeś(-aś) świadomie o



                                                56
możliwości, że…”. W scenariuszu „Wypracowanie” dostępne były możliwości (pytania do
pozostałych wersji, patrz Załącznik 10):


   a) byłeś(-aś) zmęczony(-a), przez co nie zauważyłeś(-aś) błędów?
   b) Twój poziom angielskiego nie jest zbyt dobry?
   c) byłeś(-aś) zestresowany(-a) przez co nieuważnie sprawdziłeś(-aś) pracę?
   d) przeczytałeś(-aś) tekst wypracowania tyle razy, że przestałeś(-aś) zauważać pewne
       błędy (tekst Ci się "opatrzył")?
   e) Twoja wiedza odnośnie pisowni pewnych słów była błędna, przez co niektóre słowa,
       które uważałeś za poprawnie zapisane tak naprawdę były niepoprawne?

Przy każdym z tych pytań badany miał do wyboru odpowiedzi: „Tak, myślałem(-am) o tej
możliwości”, „Nie, nie myślałem(-am) o tej możliwości”.

Ostatnim pytaniem dotyczącym danej historyjki było pytanie sprawdzające uważność
badanego. Do scenariusza „Wypracowanie” pytanie brzmiało: „Zgodnie z historyjką ile razy
przeczytałeś(-aś) pracę, żeby sprawdzić, czy nie ma w niej błędów ortograficznych?”.
Poprawną odpowiedzią była cyfra 3, ale ostatecznie okazało się, że fragment historyjki
dotyczący czytania tekstu po raz ostatni nie był wystarczająco precyzyjnie napisany, przez co
wielu badanych zinterpretowało go jako przeczytanie pracy po raz czwarty. W związku z tym
zarówno „3” jak i „4” było uznawane za poprawną odpowiedź. Do scenariusza „Bank”
pytanie brzmiało: „Zgodnie z historyjką gdzie pracujesz razem z Alą?”. Poprawną
odpowiedzią było „w restauracji”, ale odpowiedzi bliskoznaczne takie jak „w kawiarni”, „w
barze” również były uznawane za poprawne. Do scenariusza „Karta” pytanie brzmiało:
„Zgodnie z historyjką do jakiego muzeum jedziesz z Karoliną?”. Jedną poprawną
odpowiedzią było „Muzeum Narodowe”.

6. Hipotezy zoperacjonalizowane
   1. Badani są bardziej skłonni wycofać się z przypisanej sobie wiedzy w sytuacji o
       wysokiej stawce niż w sytuacji o niskiej stawce (wskaźnik: złożony wynik opisujący
       skłonność do retrakcji).
   2. Większy odsetek badanych wycofa się ze stwierdzenia dotyczącego wiedzy w sytuacji
       o wysokiej stawce niż w sytuacji o wysokiej stawce (wskaźnik: odsetek osób, które
       dokonały retrakcji).
   3. W historyjce, którą przeczytali jako drugą lub trzecią z kolei badani wskazują nie
       mniejszą liczbę możliwości popełnienia błędu niż w historyjce, którą przeczytali jako
                                             57
       pierwszą (wskaźnik: liczba możliwości popełnienia błędu, o których pomyślał
       badany).



7. Uczestnicy
W badaniu wzięło udział 186 osób. Odpowiedzi 51 z nich zostały odrzucone, ponieważ
odpowiedziały niepoprawnie na co najmniej jedno z trzech pytań sprawdzających uważność.
Badani, których odpowiedzi były poprawne, byli w przedziale wiekowym od 16 do 71 lat,
średnia wieku wyniosła 30 lat. Wśród nich było 101 kobiet, 27 mężczyzn i 4 osoby, które w
pytaniu o płeć wybrały odpowiedź „inna”. Spośród badanych 8 osób ukończyło więcej niż 2
semestry studiów filozoficznych, a 17 osób - studiów lingwistycznych. Dwie osoby
zadeklarowały, że polski nie jest ich językiem rodzimym.



8. Wyniki

Analizę zaczęłam od sprawdzenia, jaki procent badanych zdecydował wycofać się ze
stwierdzenia dotyczącego wiedzy w zależności od stawki (por. Tabela 1). Zdecydowana
większość badanych (89,5%) zdecydowała się wycofać z wcześniejszego stwierdzenia wiedzy
w scenariuszach ze świadectwem; 45,5% wycofała się przy wysokiej stawce, a aż 68% przy
niskiej stawce. Jest to przeciwny wynik,niż się spodziewamy.




                                     Świadectwo       Wysoka stawka       Niska stawka

 Wiem, że… (potwierdzenie)               10,5%                 54,5%            32%

 Nie wiem, czy…                          89,5%                 45,5%            68%
 (retrakcja)
Tabela 1. Procent osób, które zdecydowały się wycofać z wcześniejszego stwierdzenia wiedzy
w zależności od wysokości stawki

Inaczej wyglądają jednak wyniki, gdy spojrzy się, jaki odsetek osób w każdej z trzech grup
zdecydował się wycofać (por. Tabela 2). Okazało się, że w grupach A i B badani byli o wiele
bardziej skłonni wycofać się przy wysokiej niż przy niskiej stawce. W grupie A 77,5%

                                            58
badanych wycofało się przy wysokiej stawce, a tylko 27,1% wycofało się przy niskiej. W
grupie B 60,9% badanych zdecydowało się wycofać przy wysokiej stawce, a tylko 17,4%
przy niskiej. Z kolei w grupie C tylko 20% badanych wycofało się przy wysokiej stawce, a aż
55% badanych wycofało się przy niskiej stawce, co jest zupełnie inną tendencją niż w
grupach A i B.



                              Grupa A                Grupa B                Grupa C

                        Wysoka      Niska        Wysoka     Niska     Wysoka      Niska

 Wiem, że…              22,9%       72,9%        39,1%      82,6%     80,0%       45,0%
 (potwierdzenie)

 Nie wiem, czy…         77,15%      27,1%        60,9%      17,4%     20,0%       55,0%
 (retrakcja)
Tabela 2. Odsetek badanych z danej grupy który zdecydował się wycofać odpowiednio przy
stawce wysokiej i niskiej



Zostały również obliczone złożone wyniki policzone w taki sam sposób jak u Dingesa i
Zakkou, to znaczy przy przypisaniu binarnej odpowiedzi „Tak, wiem…” liczbęę 1, a
odpowiedzi „Nie, nie wiem, czy…” liczbęę -1. Procedura wyznaczenia złożonego wyniku
polegała następnie na pomnożeniu liczby wynikającej z binarnej odpowiedzi przez liczbę od 1
do 7 w zależności od tego, jakiej odpowiedzi udzielono na skali Likerta (1-bardzo
niepewny(-a); 7- bardzo pewny(-a)).. Chciałam sprawdzić, czy różne historyjki, które były
wykorzystane do zbadania odpowiedzi przy konkretnym poziomie stawki, dawały
porównywalne wyniki, dlatego policzyłam też osobne wyniki w zależności od zestawu
scenariuszy, który otrzymał badany. Średnie złożone wyniki badanych, którzy otrzymali
zestawy scenariuszy A i B, są zbliżone do tych uzyskanych przez Dingesa i Zakkou:
zdecydowanie najniższa średnia została zanotowana w wersji ze świadectwem, wyższa przy
wysokiej stawce i najwyższa przy niskiej stawce (por. Wykres 1). Jednak w grupie C wyniki
różnią się od tych w pozostałych dwóch grupach: najwyższa ze średnich złożonych wyników
jest przy wysokiej stawce. Analiza wariancji pokazała, że scenariusze z różnymi historyjkami
nie dawały porównywalnych złożonych wyników przy poszczególnych wysokościach stawki
(por. Tabela 2). Wartości średnich złożonych wyników przy odpowiednich historyjkach oraz
wartości p i F podsumowuje Tabela 3.



                                            59
                       „Karta”        „Wypracowanie”      „Bank”            F         p

 Świadectwo                -4,29             -1,60             -5,35         28,04     <0,001

 Wysoka stawka             4,38              -0,78             -2,40         19,23     <0,001

 Niska stawka              4,46              2,75              -0,05         18,22     <0,001
Tabela 3. Średnie złożone wyniki badanych po przeczytaniu poszczególnych historyjek ze
stawkami: świadectwo, wysoka, niska.



Testy t studenta porównujące parami poszczególne historyjki z poziomu świadectwa
pokazały, że różnice między         „Kartą” a „Bankiem” (t=2,59; p=0,01),            „Kartą” a
„Wypracowaniem” (t=-3,08; p=0,003) i między „Wypracowaniem” a „Bankiem” (t=4,53;
p<0,001) były istotne statystycznie. Na poziomie wysokiej stawki istotne statystycznie były
różnice między „Kartą” a „Bankiem” (t=-7,16;               p<0,001) i między „Kartą” a
„Wypracowaniem” (t=5,05; p<0,001). Na poziomie niskiej stawki istotne statystycznie były
różnice między „Wypracowaniem” a „Bankiem” (t=2,44; p=0,02) i między „Kartą” a
„Bankiem” (t=-4,25; p<0,001).




Wykres 1. Porównanie średnich złożonych wyników przy danej stawce w zależności od grupy


Następnie policzyłam średnie złożone wyniki badanych w zależności od stawki bez
rozróżnienia na grupy (por. Tabela 3). Analiza wariancji pokazała, że różnice między średnimi
w zależności od stawki są istotne statystycznie, F(2, 266) = 57,75; p < 0,001; n2 = 0,23. Test t

                                              60
studenta dla prób zależnych pokazał, że różnica między średnimi złożonych wyników w
scenariuszach ze świadectwem i w scenariuszach z niską stawką jest istotna statystycznie (t =
-10,66; p < 0,001). Różnice średnich złożonych wyników przy świadectwie i przy wysokiej
stawce (t = -7,97; p < 0,001) oraz przy wysokiej i niskiej stawce (t = -3,41; p < 0,001)
również są istotne statystycznie.



         Świadectwo                    Wysoka stawka                   Niska stawka

    Średnia           SD            Średnia         SD            Średnia          SD

     -3,85            3,56           0,18           5,57           2,50            5,16
Tabela 4. Średnie wyniki złożone i odchylenia standardowe w zależności od wysokości stawki




Wykres 2. Porównanie median i średnich złożonych wyników w zależności od stawki



Analiza regresji liniowej pokazała, że wraz z czytaniem kolejnych historyjek badani nie myślą
o nie mniejszej liczbie możliwości popełnienia błędu, niż czytając pierwszą historyjkę.
Współczynnik regresji liniowej, gdzie zmienną niezależną jest numer oznaczający, która z
kolei była przeczytana dana historyjka, a zmienną zależną – liczą możliwości, o których
pomyślał badany, ją czytając, wynosi -0,10 (p = 0,0021). Wynik korelacji między liczbą
oznaczającą kolejność przeczytania historyjki a liczbą możliwości błędów wskazywała na
brak zależności liniowej między tymi zmiennymi (r = -0,15). Patrząc na wyniki
poszczególnych grup eksperymentalnych, widać jednak, że zależności między średnimi
liczbami możliwości wskazywanymi przez badanych przy kolejnych historyjkach różnią się
                                              61
między grupami (por. Tabela 5, Wykres 3). W grupie B badani wskazywali średnio więcej
możliwości po przeczytaniu drugiej historyjki niż po przeczytaniu trzeciej, a w grupie C
badani wskazywali średnio więcej możliwości po przeczytaniu trzeciej historyjki niż po
przeczytaniu drugiej. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że do niektórych historyjek ogólnie
łatwiej było badanym wymyślić możliwe ewentualności, przez które nasze przekonanie może
być fałszywe, przez co zaznaczali przy nich więcej możliwości niż przy historyjkach, gdzie
„oczywistymi” wydają się jedynie nieliczne wytłumaczenia.




              Świadectwo (pierwsza       Wysoka stawka (druga       Niska stawka (trzecia
                   historyjka)               historyjka)                 historyjka)

               Średnia        SD         Średnia         SD         Średnia    SD

                1,88         0,82          1,05          1,26         0,98          1,20
 „Karta”

                2,30         1,24          2,33          1,48         1,79          1,40
 „Wypraco
 -wanie”

                2,04         1,07          1,92          1,13         2,00          1,36
 „Bank”

Tabela 5. Średnia liczba i odchylenie standardowe wskazanych możliwości błędu dla danej
historyjki w zależności od stawki (i jednocześnie w zależności od kolejności)




                                            62
Wykres 3. Porównanie średnich liczb wskazanych możliwości błędu przy danej stawce w
zależności od grupy




9. Interpretacja wyników i dyskusja

Uzyskane wyniki wskazują, że przy badaniu efektu stawki w paradygmacie kanonicznym,
efekt występuje. Co prawda analiza binarnych odpowiedzi dotyczących skłonności badanych
do wycofania się ze stwierdzenia wiedzy wskazywała, że badani są bardziej skłonni wycofać
się przy niskiej stawce niż przy wysokiej stawce, ale wynikało to z odstających wyników
jednej z grup eksperymentalnych. Analiza złożonych wyników pokazała jednak, że badani
byli bardziej skłonni do retrakcji w sytuacji o wysokiej stawce niż w sytuacji o niskiej stawce.
Jedna z trzech hipotez operacyjnych została potwierdzona.

Wyniki nie pokazały zależności między średnią liczbą możliwości popełnienia błędu
wskazaną przez badanych przy danym scenariuszu, a tym który z kolei był to scenariusz.
Wyniki między poszczególnymi grupami badawczymi różnią się jednak między sobą, więc
możliwe, że ten brak zależności wynika z tego, że do niektórych historyjek ogólnie łatwiej
jest wymyślić więcej potencjalnych możliwości niż do innych.

Warto przy tym zwrócić uwagę, że badani jednej z trzech grup eksperymentalnych przy
wszystkich trzech stawkach ocenili swoją skłonność do retrakcji zdecydowanie inaczej niż
dwie pozostałe grupy. Możliwe, że przez to, że grupy badanych czytały różne historyjki,
badani z poszczególnych grup różnie ocenili faktyczną wysokość wysokiej stawki, co
zaburzyło zbiorcze wyniki. Badani mogli ocenić negatywne konsekwencje w scenariuszach
„Bank” i „Wypracowanie” jako bardziej krzywdzące niż negatywne konsekwencje w
scenariuszu „Karta”. W pierwszych dwóch historyjkach mogliby potencjalnie zostać skreśleni
z listy studentów lub musieć sami zrezygnować ze studiów, natomiast w trzecim scenariuszu
otrzymaliby jedynie mandat. Wydaje się, że w scenariuszu „Karta” wysoka stawka mogła nie
być wystarczająco wysoka, żeby badani uznali posiadanie wiedzy w tej sytuacji za tak samo
ważne co w dwóch równoległych scenariuszach.

W przyszłych badaniach w schemacie wewnątrzgrupowym warto więc byłoby znaleźć sposób
na ułożenie na tyle zbliżonych sytuacji, żeby badani w różnych grupach ocenili wysokości
poszczególnych stawek w bardziej zbliżony sposób.


                                              63
Podsumowanie

Celem   pracy   było   ponowne     sprawdzenie    prawdziwości tez     zwolenników teorii
semantycznych dotyczących występowania efektu stawki. Schemat, który wykorzystałam w
moim badaniu różnił się jednak od oryginalnego schematu wykorzystywanego w badaniach
pierwszej, drugiej i trzeciej fali eksperymentów. Nowy paradygmat eksperymentalny
zaproponowany przez Dingesa i Zakkou opierał się na założeniu, że efekt stawki może zostać
zaobserwowany nie tylko, kiedy badani mniej lub bardziej chętnie przypisują wiedzę
bohaterom w znajdującym się w różnych sytuacjach praktycznych, ale również kiedy badani
zdecydują się wycofać z wcześniejszego stwierdzenia wiedzy pod wpływem zmiany ich
sytuacji praktycznej. Wyniki ich eksperymentów wskazywały, że ludzie faktycznie są bardziej
skłonni do retrakcji, kiedy ich stawka rośnie, dlatego chciałam zobaczyć, czy wyniki uda się
zreplikować, badając intuicje użytkowników języka polskiego.

W przeciwieństwie do poprzednich badań nad efektem stawki, w moim badaniu
wykorzystałam schemat wewnątrzgrupowy. Zamiast porównywać, jak wiedzę bohaterów o
różnych stawkach oceniły osobne grupy ludzi, porównałam jak te same osoby zachowałyby
się w opisanych sytuacjach o wysokiej i niskiej stawce. Taki schemat pozwolił na
zniwelowanie różnic międzyosobowych mogących wpływać na ocenę poszczególnych
scenariuszy w różny sposób. Z drugiej strony takie rozwiązanie było związane z ryzykiem, że
badani zinterpretują odpowiadające sobie wysokości stawki zawarte w różnych historyjkach
w odmienny sposób.

Kluczową kwestią poruszaną w oryginalnym badaniu był związek między efektem stawki, a
efektem wyróżnionej możliwości. W związku z tym chciałam sprawdzić, czy wraz z
czytaniem kolejnych scenariuszy badani będą myśleć o coraz większej liczbie możliwości
popełnienia błędu, co mogłoby spowodować pewne zniwelowanie efektu stawki. Okazało się,
że badani wcale nie myśleli o coraz większej liczbie możliwości wraz z czytaniem kolejnych
historyjek. Możliwe jednak, że wynikło to ze zróżnicowania historyjek samych w sobie i że w
niektórych z nich łatwiej było pomyśleć o większej liczbie możliwości niż w innych. Na
pewno warto byłoby przeprowadzić kolejne badania mające na celu lepsze zbadanie związku
między efektem stawki, a efektem wyróżnionej możliwości.




                                            64
Bibliografia

Alexander, J., Gonnerman, C., Waterman, J. (2014). Salience and epistemic egocentrism: An
empirical study. Advances in experimental epistemology, 97-118.

Bach, K. (2005). The Emperor’s New ‘Knows’. [w:] G. Preyer, G. Peter (red.), Contextualism
in philosophy: Knowledge, meaning, and truth (51-90). Oxford: Oxford University Press.
Buckwalter, W. (2010). Knowledge Isn’t Closed on Saturday: A Study in Ordinary
Language. Review of Philosophy and Psychology, 1(3), 395–406.

Buckwalter, W. (2014). The mystery of stakes and error in ascriber intuitions. [w:] J. R. Beebe
(red.), Advances in experimental epistemology (145–173). New York: Bloomsbury
Publishing.

Buckwalter, W., Schaffer, J. (2015). Knowledge, Stakes, and Mistakes. Noûs, 49(2), 201–234.

DeRose, K. (1992). Contextualism and               knowledge    attributions. Philosophy   and
phenomenological research, 52(4), 913-929.
DeRose, K (1999). Contextualism: An Explanation and Defense. [w:] J. Greco, E. Sosa (red.),
The Blackwell Guide to Epistemology (187-205). Malden: Blackwell Publishers.
Dinges, A., Zakkou, J. (2020). Much at stake in knowledge. Mind & Language, 36(5),
729–749.
Fantl, J., McGrath, M. (2002). Evidence, Pragmatics, and Justification. Philosophical
Review, 111(1), 67–94.

Fassio, D. (2018). Moderate Skeptical Invariantism. Erkenntnis, 85(4), 841–870.
Feltz, A., Zarpentine, C. (2010). Do you know more when it matters less? Philosophical
Psychology, 23(5), 683–706.

Gerken, M. (2017). On folk epistemology : How we think and talk about knowledge. Oxford:
Oxford University Press.
Gerken, M., Gonnerman, C., Alexander, J., Waterman, J. P. (2020). Salient Alternatives in
Perspective. Australasian Journal of Philosophy, 98(4), 792–810.

Hawthorne, J. (2004). Knowledge and Lotteries. Oxford: Clarendon Press.
Koncewicz, N. (2019). Wpływ kontekstu na ocenę siły świadectw: antyintelektualizm a
intuicje potoczne. Praca licencjacka, Uniwersytet Warszawski.
MacFarlane, J. (2011). Relativism and knowledge attributions. [w:] S. Bernecker, D. Pritchard
(red.), The Routledge companion to epistemology (536-543). New York: Routledge.
May, J., Sinnott-Armstrong, W., Hull, J. G., Zimmerman, A. (2010). Practical Interests,
Relevant Alternatives, and Knowledge Attributions: an Empirical Study. Review of
Philosophy and Psychology, 1(2), 265–273.

Odrowąż-Sypniewska, J. (2009). Czy wiedza jest zależna od kontekstu?

                                              65
Kontekstualizm a inwariantyzm praktyczny, “Filozofia Nauki”, 4(68), 95-104.
Pabich, J. (2018). Wpływ porównywania stawki na przypisywanie wiedzy. Inwariantyzm
praktyczny a intuicje potoczne. Praca licencjacka, Uniwersytet Warszawski.
Pinillos, Á. (2011). Some Recent Work in Experimental Epistemology. Philosophy
Compass, 6(10), 675–688.
Pinillos, Á. (2012). Knowledge Experiments and Practical Interests. [w:] J. Brown, M. Gerken
(red.), Knowledge ascriptions (192-219). Oxford: Oxford University Press.
Rose, D. et al. (2019). Nothing at stake in knowledge. Noûs, 53(1), 224-247.
Rysiew, P. (2001). The context-sensitivity of knowledge attributions. Noûs, 35(4), 477–514.
Schaffer, J. (2006). The irrelevance of the subject: Against subject-sensitive
invariantism. Philosophical Studies: An International Journal for Philosophy in the Analytic
Tradition, 127(1), 87-107.

Schaffer, J., Knobe, J. (2012). Contrastive knowledge surveyed. Noûs, 46(4), 675–708.

Sripada, C. S., Stanley, J. (2012). EMPIRICAL TESTS OF INTEREST-RELATIVE
INVARIANTISM. Episteme, 9(1), 3–26.
Stanley, J. (2005). Knowledge and practical interests. Oxford: Oxford University Press.
Stoutenburg, G. (2017). Strict moderate invariantism and knowledge-denials. Philosophical
Studies, 174(8), 2029-2044.
Turri, J. (2017). Epistemic contextualism: An idle hypothesis. Australasian Journal of
Philosophy 95,141–156.

Weinberg,    J.   M.,   Nichols,   S.,   Stich,        S.   (2001).   Normativity   and   Epistemic
Intuitions. Philosophical Topics, 29(1), 429–460.




                                                  66
Załączniki

Załącznik 1. Oryginalne scenariusze użyte w badaniach Feltza i Zarpentine’a (2010)

Low Stakes. Hannah and her wife Sarah are driving home on a Friday afternoon. They plan to
stop at the bank on the way home to deposit their paychecks. It is not important that they do
so, as they have no impending bills. But as they drive past the bank, they notice that the lines
inside are very long, as they often are on Friday afternoons. Realizing that it isn’t very
important that their paychecks are deposited right away, Hannah says, ‘I know the bank will
be open tomorrow, since I was there just two weeks ago on Saturday morning. So we can
deposit our paychecks tomorrow morning’.

High Stakes. Hannah and her wife Sarah are driving home on a Friday afternoon. They plan to
stop at the bank on the way home to deposit their paychecks. Since they have an impending
bill coming due, and very little in their account, it is very important that they deposit their
paychecks by Saturday. Hannah notes that she was at the bank two weeks before on a
Saturday morning, and it was open. But, as Sarah points out, banks do change their hours.
Hannah says, ‘I guess you’re right. I don’t know that the bank will be open tomorrow’.

Ignorant High Stakes. Hannah and her wife Sarah are driving home on a Friday afternoon.
They plan to stop at the bank on the way home to deposit their paychecks. Since they have an
impending bill coming due, and very little in their account, it is very important that they
deposit their paychecks by Saturday. But neither Hannah nor Sarah is aware of the impending
bill, nor of the paucity of available funds. Looking at the lines, Hannah says to Sarah, ‘I know
the bank will be open tomorrow, since I was there just two weeks ago on Saturday morning.
So we can deposit our paychecks tomorrow morning’.

Low Attributer-High Subject Stakes. Hannah and her wife Sarah are driving home on a Friday
afternoon. They plan to stop at the bank on the way home to deposit their paychecks. Since
they have an impending bill coming due, and very little in their account, it is very important
that they deposit their paychecks by Saturday. Two weeks earlier, on a Saturday, Hannah went
to the bank, where Jill saw her. Sarah points out to Hannah that banks do change their hours.
Hannah utters, ‘That’s a good point. I guess I don’t really know that the bank will be open on
Saturday’. Coincidentally, Jill is thinking of going to the bank on Saturday, just for fun, to see
if she meets Hannah there. Nothing is at stake for Jill, and she knows nothing of Hannah’s
situation. Wondering whether Hannah will be there, Jill utters to a friend, ‘Well, Hannah was
at the bank two weeks ago on a Saturday. So she knows the bank will be open on Saturday’.

Minimal Low Stakes. Bill, Jim, and Sarah are hiking and they come to a ravine. There is a
bridge five feet over the ravine. Bill sees Sarah and Jim cross the bridge, and Bill says to Jim,
‘‘I know that the bridge is stable enough to hold my weight.’’

Minimal High Stakes. Bill, Jim, and Sarah are hiking and they come to a ravine. There is a
bridge one hundred feet over the ravine. Bill sees Sarah and Jim cross the bridge, and Bill
says to Jim, ‘‘I know that the bridge is stable enough to hold my weight.’’

Attributer. Bill, Jim, and Sarah are hiking and they come to a ravine. There is a bridge five
feet over the ravine. Bill sees Jim and Sarah cross the bridge, and Jim says to Sarah, ‘‘Bill
knows that the bridge is stable enough to hold his weight.’’


                                               67
Simplified Low Stakes. Hannah and her sister Sarah are driving home on a Friday afternoon.
They plan to stop at the bank on the way home to deposit their paychecks. Since they do not
have an impending bill coming due, it is not very important that they deposit their paychecks
by Saturday. Hannah notes that she was at the bank two weeks before on a Saturday morning,
and it was open. Hannah says to Sarah, ‘I know that the bank will be open tomorrow’.

Simplified High Stakes. Hannah and her sister Sarah are driving home on a Friday afternoon.
They plan to stop at the bank on the way home to deposit their paychecks. Since they have an
impending bill coming due, it is very important that they deposit their paychecks by Saturday.
Hannah notes that she was at the bank two weeks before on a Saturday morning, and it was
open. Hannah says to Sarah, ’I know that the bank will be open tomorrow’.

Low Stakes Bridge. John is driving a truck along a dirt road in a caravan of trucks. He comes
across what looks like a rickety wooden bridge over a three foot ditch. He radios ahead to find
out whether other trucks have made it safely over. He is told that all 15 trucks in the caravan
made it over without a problem. John reasons that if they made it over, he will make it over as
well. So, he thinks to himself, ‘I know that my truck will make it across the bridge.’

High Stakes Bridge. John is driving a truck along a dirt road in a caravan of trucks. He comes
across what looks like a rickety wooden bridge over a yawning thousand foot drop. He radios
ahead to find out whether other trucks have made it safely over. He is told that all 15 trucks in
the caravan made it over without a problem. John reasons that if they made it over, he will
make it over as well. So, he thinks to himself, ‘I know that my truck will make it across the
bridge.’

Załącznik 2. Oryginalne scenariusze użyte w badaniach Buckwaltera (2010)

Bank. Sylvie and Bruno are driving home from work on a Friday afternoon. They plan to stop
at the bank to deposit their paychecks, but as they drive past the bank they notice that the lines
inside are very long. Although they generally like to deposit their paychecks as soon as
possible, it is not especially important in this case that they be deposited right away. Bruno
tells Sylvie, “I was just here last week and I know that the bank will be open on Saturday.”
Instead, Bruno suggests that they drive straight home and return to deposit their paychecks on
Saturday. When they return to the bank on Saturday, it is open for business.

High Stakes. Sylvie and Bruno are driving home from work on a Friday afternoon. They plan
to stop at the bank to deposit their paychecks. Bruno has written a very large check, and if the
money from his pay is not deposited by Monday, it will bounce, leaving Bruno in a very bad
situation with his creditors. As they drive past the bank, they notice that the lines inside are
very long. Bruno tells Sylvie, “I was just here last week and I know that the bank will be open
on Saturday.” Instead, Bruno suggests that they drive straight home and return to deposit their
paychecks on Saturday. When they return to the bank on Saturday, it is open for business.

High Standards. Sylvie and Bruno are driving home from work on a Friday afternoon. They
plan to stop at the bank to deposit their paychecks, but as they drive past the bank they notice
that the lines inside are very long. Although they generally like to deposit their paychecks as
soon as possible, it is not especially important in this case that they be deposited right away.
Bruno tells Sylvie, “I was just here last week and I know that the bank will be open on
Saturday.” Instead, Bruno suggests that they drive straight home and return to deposit their
paychecks on Saturday. Sylvie says, “Banks are typically closed on Saturday. Maybe this

                                               68
bank won’t be open tomorrow either. Banks can always change their hours, I remember that
this bank used to have different hours.” When they return to the bank on Saturday morning, it
is open for business.

Załącznik 3. Oryginalne scenariusze użyte w badaniach Maya i współpracowników
(2010)

Low Stakes-No Alternative. Hannah and her wife Sarah are driving home on a Friday
afternoon. They plan to stop at the bank on the way home to deposit their paychecks. It is not
important that they do so, as they have no impending bills. As they drive past the bank, they
notice that the lines inside are very long, as they often are on Friday afternoons. Hannah notes
that she was at the bank 2 weeks before on a Saturday morning, and it was open. Realizing
that it isn’t very important that their paychecks are deposited right away, Hannah says, “I
know the bank will be open tomorrow. So we can deposit our paychecks tomorrow morning”.

High Stakes-No Alternative. Hannah and her wife Sarah are driving home on a Friday
afternoon. They plan to stop at the bank on the way home to deposit their paychecks. Since
they have an impending bill coming due, and very little in their account, it is very important
that they deposit their paychecks by Saturday. As they drive past the bank, they notice that the
lines inside are very long, as they often are on Friday afternoons. Hannah notes that she was at
the bank 2 weeks before on a Saturday morning, and it was open. Hannah says, “I know the
bank will be open tomorrow. So we can deposit our paychecks tomorrow morning”.

Low Stakes-Alternative. Hannah and her wife Sarah are driving home on a Friday afternoon.
They plan to stop at the bank on the way home to deposit their paychecks. It is not important
that they do so, as they have no impending bills. As they drive past the bank, they notice that
the lines inside are very long, as they often are on
Friday afternoons. Hannah notes that she was at the bank 2 weeks before on a Saturday
morning, and it was open. Sarah points out that banks do change their hours. Still, realizing
that it isn’t very important that their paychecks are deposited right away, Hannah says, “I
know the bank will be open tomorrow. So we can deposit our paychecks tomorrow morning”.

High Stakes-Alternative. Hannah and her wife Sarah are driving home on a Friday afternoon.
They plan to stop at the bank on the way home to deposit their paychecks. Since they have an
impending bill coming due, and very little in their account, it is very important that they
deposit their paychecks by Saturday. As they drive past the bank, they notice that the lines
inside are very long, as they often are on Friday afternoons. Hannah notes that she was at the
bank 2 weeks before on a Saturday morning, and it was open. Sarah points out that banks do
change their hours. Hannah says, “I know the bank will be open tomorrow. So we can deposit
our paychecks tomorrow morning”.
Załącznik 4. Oryginalne scenariusze użyte w badaniach Stanleya i Stripady (2012)
Basic Low Stakes. Hannah has a gene that causes her to experience a slightly dry mouth when
she eats pine nuts. Hannah is very much aware of this, and has known this for a very long
time. One evening, Hannah and her sister Sarah are at a new restaurant that has just opened.
Hannah orders a plate of noodles. When her food is brought to the table, Hannah notices
something that looks like nuts sprinkled on her noodles and wonders what it is. Sarah says,
‘The noodles may be topped with pine nuts.’ Hannah notes that the menu says her dish does
not contain pine nuts. Based on this, Hannah forms the belief that the noodles are not topped
with pine nuts. If it turns out that the noodles are topped with pine nuts, then when Hannah

                                              69
eats the dish, her mouth will get a little dry. Since Hannah has plenty to drink with her meal, it
does not matter very much whether or not the noodles are topped with pine nuts.

Basic High Stakes. Hannah has a gene that makes her seriously allergic to pine nuts. Eating
only a single pine nut will cause her to go into shock and die. Hannah is very much aware of
this, and has known this for a very long time. One evening, Hannah and her sister Sarah are at
a new restaurant that has just opened. Hannah orders a plate of noodles. When her food is
brought to the table, Hannah notices something that looks like pine nuts sprinkled on her
noodles and wonders what it is. Sarah says, ‘The noodles may be topped with pine nuts.’
Hannah notes that the menu says her dish does not contain pine nuts. Based on this, Hannah
forms the belief that the noodles are not topped with pine nuts. If it turns out that the noodles
are topped with pine nuts, then when Hannah eats the dish, she will go into shock and die.
Since eating even a single pine nuts will cause her to die, it matters a lot whether or not the
noodles are topped with pine nuts.

Implicit Low Stakes. Hannah likes the taste of most foods and is not a very picky eater. One
evening, Hannah and her sister Sarah are at a brand new restaurant that has just opened up.
Hannah orders a plate of noodles. When her food is brought to the table, Hannah notices
something that looks like nuts sprinkled on her noodles and wonders what it is. Sarah says,
‘The noodles may be topped with pine nuts.’ Hannah notes that the menu says her dish does
not contain pine nuts. Based on this, Hannah forms the belief that her noodles are not topped
with pine nuts.

Explicit High Stakes. Hannah is seriously allergic to pine nuts. Eating only a single pine nut
will cause her to go into shock and die. Hannah is very much aware of this and has known this
for a very long time. One evening, Hannah and her sister Sarah are at a brand new restaurant
that has just opened up. Hannah orders a plate of noodles. When her food is brought to the
table, Hannah notices something that looks like nuts sprinkled on her noodles and wonders
what it is. Sarah says, ‘The noodles may be topped with pine nuts.’ Hannah notes that the
menu says her dish does not contain pine nuts. Based on this, Hannah forms the belief that her
noodles are not topped with pine nuts.

Ignorant Low Stakes. Hannah has a gene that causes her to experience a slightly dry mouth
when she eats Mongolian pine nuts. Hannah has absolutely no idea that she has this gene, nor
is there any way she could know that she has this gene. One evening, Hannah and her sister
Sarah are at a brand new Mongolian restaurant that has just opened up. Hannah orders a plate
of noodles. When her food is brought to the table, Hannah notices something that looks like
nuts sprinkled on her noodles and wonders what it is. Sarah says, ‘I heard that Mongolian
dishes are often served topped with Mongolian pine nuts.’ Hannah notes that the menu
says her dish does not contain Mongolian pine nuts. Based on this, Hannah forms the belief
that the noodles are not topped with Mongolian pine nuts. If it turns out that the noodles are
topped with Mongolian pine nuts, then when Hannah eats the dish, her mouth will get a little
dry. Since Hannah has plenty to drink with her meal, it does not matter very much whether or
not the noodles are topped with Mongolian pine nuts.

Ignorant High Stakes. Hannah has a gene that makes her seriously allergic to Mongolian pine
nuts. Eating only a single Mongolian pine nut will cause her to go into shock and die. Hannah
has absolutely no idea that she has this gene, nor is there any way she could know that she has
this gene. One evening, Hannah and her sister Sarah are at a brand new Mongolian restaurant
that has just opened up. Hannah orders a plate of noodles. When her food is brought to the

                                               70
table, Hannah notices something that looks like nuts sprinkled on her noodles and wonders
what it is. Sarah says, ‘I heard that Mongolian dishes are often served topped with Mongolian
pine nuts.’ Hannah notes that the menu says her dish does not contain Mongolian pine nuts.
Based on this, Hannah forms the belief that the noodles are not topped with Mongolian pine
nuts. If it turns out that the noodles are topped with Mongolian pine nuts, then when Hannah
eats the dish, she will go into shock and die. Since eating even a single Mongolian pine nut
will cause her to die, it matters a lot whether or not the noodles are topped with Mongolian
pine nuts.

Załącznik 5. Oryginalne scenariusze użyte w badaniach Pinillosa (2011)

Typo Low. Peter, a good college student has just finished writing a two-page paper for an
English class. The paper is due tomorrow. Even though Peter is a pretty good speller, he has a
dictionary with him that he can use to check and make sure there are no typos. But very little
is at stake. The teacher is just asking for a rough draft and it won’t matter if there are a few
typos. Nonetheless Peter would like to have no typos at all.

Typo High. John, a good college student has just finished writing a two-page paper for an
English class. The paper is due tomorrow. Even though John is a pretty good speller, he has a
dictionary with him that he can use to check and make sure there are no typos. There is a lot at
stake. The teacher is a stickler and guarantees that no one will get an A for the paper if it has a
typo. He demands perfection. John, however, finds himself in an unusual circumstance. He
needs an A for this paper to get an A in the class. And he needs an A in the class to keep his
scholarship. Without the scholarship, he can’t stay in school. Leaving college would be
devastating for John and his family who have sacrificed a lot to help John through school. So
it turns out that it is extremely important for John that there are no typos in this paper. And he
is well aware of this.

Załącznik 6. Oryginalne scenariusze użyte w badaniach Buckwaltera i Schaffera (2015)

Two reads low. Peter is a good college student who has just written a two-page paper for an
English class. The paper is due tomorrow. Peter would like his paper to be free of typos, but
very little is at stake. The teacher is just asking for a rough draft, and it won’t really matter if
there are a few typos. Peter is naturally a pretty good speller, plus he has a dictionary with him
which he has already used to check the paper carefully, twice over. In fact there are no typos
in his paper.

Two reads high. Peter is a good college student who has just written a two-page paper for an
English class. The paper is due tomorrow. Peter would like his paper to be free of typos, and
there is a lot at stake. The teacher is a stickler and guarantees that no one will get an A for the
paper if there is a typo. Peter needs an A on the paper to get an A for the class, and he needs
an A for the class to keep his scholarship. Otherwise he will have to leave school, which
would be devastating for him. Peter is naturally a pretty good speller, plus he has a dictionary
with him which he has already used to check the paper carefully, twice over. In fact there are
no typos in his paper.

Two reads uncareful low. Peter, a good college student, has finished writing a two-page paper
for an English class. The paper is due tomorrow. Even though Peter is a pretty good speller, he
has a dictionary with him that he can use to check and make sure there are no typos. There is
very little at stake. The teacher is just asking for a rough draft, and it won’t really matter if

                                                71
there are a few typos. Peter has proofread his paper twice. In fact there are no typos in his
paper.

Two reads uncareful high. Peter, a good college student, has finished writing a two-page paper
for an English class. The paper is due tomorrow. Even though Peter is a pretty good speller, he
has a dictionary with him that he can use to check and make sure there are no typos. There is a
lot at stake. The teacher is a stickler and guarantees that no one will get an A for the paper if
there is a typo. Peter needs an A on the paper to get an A for the class, and he needs an A for
the class to keep his scholarship. If he loses the scholarship he will have to leave school,
which would be devastating for him. So it is extremely important for Peter that there are no
typos in the paper. Peter has proofread his paper twice. In fact there are no typos in his paper.

Two allergies low. Most people can eat Mongolian pine nuts without any problem at all. But a
small percentage of people have a gene that makes them just slightly allergic to Mongolian
pine nuts. If someone with this gene eats Mongolian pine nuts, they will experience a slightly
dry mouth. And a small percentage of other people have a different gene that makes them
seriously allergic to Mongolian pine nuts. If someone with this other gene eats even a single
Mongolian pine nut, they will go into shock and may well die. Hannah does not have the gene
that makes people seriously allergic to Mongolian pine nuts, but she happens to have the gene
which makes people just slightly allergic to Mongolian pine nuts. Hannah—who has never
even heard of Mongolian pine nuts before—has absolutely no idea that she has this gene, nor
is there any way she could know that she has this gene. One evening, Hannah and her sister
Sarah are at a brand new Mongolian restaurant that has just opened up. Hannah orders a plate
of noodles. When her food is brought to the table, Hannah notices something that looks like
nuts sprinkled on her noodles and wonders what it is. Sarah says, “I heard that Mongolian
dishes are often served with Mongolian pine nuts.” Hannah notes that the menu says her dish
does not contain Mongolian pine nuts. If it turns out that the noodles are topped with
Mongolian pine nuts, then when Hannah eats the dish, her mouth will get a little dry (she will
not go into shock and die like someone who has the other kind of gene). Since Hannah has
plenty to drink with her meal, it will not turn out to make much of a difference to her whether
or not the noodles are topped with Mongolian pine nuts.

Two allergies high. Most people can eat Mongolian pine nuts without any problem at all. But
a small percentage of people have a gene that makes them just slightly allergic to Mongolian
pine nuts. If someone with this gene eats Mongolian pine nuts, they will experience a slightly
dry mouth. And a small percentage of other people have a different gene that makes them
seriously allergic to Mongolian pine nuts. If someone with this other gene eats even a single
Mongolian pine nut, they will go into shock and may well die. Hannah does not have the gene
that makes people just slightly allergic to Mongolian pine nuts, but she happens to have the
gene which makes people seriously allergic to Mongolian pine nuts. Hannah—who has never
even heard of Mongolian pine nuts before—has absolutely no idea that she has this gene, nor
is there any way she could know that she has this gene. One evening, Hannah and her sister
Sarah are at a brand new Mongolian restaurant that has just opened up. Hannah orders a plate
of noodles. When her food is brought to the table, Hannah notices something that looks like
nuts sprinkled on her noodles and wonders what it is. Sarah says, “I heard that Mongolian
dishes are often served with Mongolian pine nuts.” Hannah notes that the menu says her dish
does not contain Mongolian pine nuts. If it turns out that the noodles are topped with
Mongolian pine nuts, then when Hannah eats the dish, she will go into shock and die (she will
not merely get a dry mouth like someone who has the other kind of gene). So it turns out to


                                               72
make a huge difference to her whether or not the noodles are topped with Mongolian pine
nuts.

Ignorant low and salient: [Ignorant low plus]. Hannah is lucky that her allergy is so minor:
some other people with a slightly different gene can go into severe allergic shock and die if
they eat Mongolian pine nuts. Just imagine how horrible it would be if you or someone you
loved had such a severe allergy without knowing it, and the restaurant menu was wrong!

Ignorant high and salient: [Ignorant high plus]. Hannah is unlucky that her allergy is so
serious: some other people with a slightly different gene will merely experience a slightly dry
mouth if they eat Mongolian pine nuts. Just imagine how horrible it would be if you or
someone you loved had such a severe allergy without knowing it, and the restaurant menu
was wrong!

Załącznik 7. Oryginalne scenariusze użyte w badaniach Rose’a i współpracowników
(2017)

Low stakes. Bob and his wife are driving home on a Friday afternoon. They both received
some money earlier in the day, and so they plan to stop at the bank on the way home to
deposit it. But as they drive past the bank, they notice that the lines inside are very long, as
they often are on Friday afternoons. Although they generally like to deposit any money they
receive at the bank as soon as possible, it is not especially important in this case that it be
deposited right away, and so Bob suggests that they drive straight home and deposit their
money on Saturday morning. His wife says, “Maybe the bank won’t be open tomorrow. Lots
of banks are closed on Saturdays.” Bob replies, “No, I know the bank will be open. I was just
there two weeks ago on Saturday. It was open until noon.” As a matter of fact, the bank will
be open on Saturday morning.

High stakes. Bob and his wife are driving home on a Friday afternoon. They both received
some money earlier in the day and so they plan to stop at the bank on the way home to deposit
it. But as they drive past the bank, they notice that the lines inside are very long, as they often
are on Friday afternoons. They have recently written a very large and very important check. If
the money is not deposited into their bank account before Monday morning, the important
check they wrote will not be accepted by the bank, leaving them in a very bad situation. Bob
suggests that they drive straight home and deposit their money on Saturday morning. His wife
says, “Maybe the bank won’t be open tomorrow. Lots of banks are closed on Saturdays.” Bob
replies, “No, I know it’ll be open. I was just there two weeks ago on Saturday. It was open
until noon.” As a matter of fact, the bank will be open on Saturday morning.
Załącznik 8. Oryginalne scenariusze użyte w badaniach Dingesa i Zakkou (2020)
Picture yourself in the following scenario:
You and Hannah have been writing a joint paper for an English class. You have agreed to
proofread the paper. You've carefully proofread the paper 3 times and used a dictionary if
necessary. You spotted and corrected a few typos, but you didn't find any typos in the last
round anymore. You meet up with Hannah to finally submit the paper. Hannah asks whether
you think there are no typos in the paper anymore. You respond: “I know there are no typos
anymore.” At this point, …
Neutral. … Hannah reveals to you for the first time that she's always been a big fan of the
Backstreet Boys. You've never liked the Backstreet Boys, but since you like Hannah, you

                                                73
promise to listen to a few songs she particularly recommends. You doubt that it will change
your mind but agree that it doesn't hurt to give it a try. As you're about to submit the paper,
Hannah asks whether you stand by your previous claim that you know there are no typos in
the paper. You respond:
Stakes. …Hannah reveals to you for the first time that it is extremely important for her to get
an A in the English class. Her scholarship depends on it, and she'll have to leave college if she
loses the scholarship. If there is a typo left in the paper, she's very unlikely to get an A, so it is
extremely important to her that there are no typos in the paper. As you're about to submit the
paper, Hannah asks whether you stand by your previous claim that you know there are no
typos in the paper. You respond:
Evidence. …Hannah reveals to you for the first time that she's secretly read your previous
term papers and always spotted lots of typos in them even when you said you had carefully
proofread them. She apologizes for not telling you earlier. You are slightly disappointed but
forgive her. Hannah is a good friend, and you appreciate that she was honest with you in the
end. As you're about to submit the paper, Hannah asks whether you stand by your previous
claim that you know there are no typos in the paper. You respond:
Picture yourself in the following scenario:
You are driving home from work on a Friday afternoon with a colleague, Peter. You plan to
stop at the bank to deposit your paychecks. As you drive past the bank, you notice that the
lines inside are very long, as they often are on Friday. Peter asks whether you know whether
the bank will be open tomorrow, on Saturday. If it is open tomorrow, you can come back
tomorrow, when the lines are shorter. You remember having been at the bank three weeks
before on a Saturday. Based on this, you respond: “I know the bank will be open tomorrow”.
At this point, …
Neutral. …you receive a phone call from your partner. S/he tells you that one of your children
has gotten sick and that they are still waiting at the doctor's office to get an appointment. S/he
asks whether you can water the plants if you come home and prepare dinner. There's enough
food at home so you don't have to buy anything extra. You agree. As you hang up, Peter asks
whether you stand by your previous claim that you know the bank will be open tomorrow.
You respond:
Stakes. … you receive a phone call from your partner. S/he tells you that it is extremely
important that your paycheck is deposited by Saturday at the latest. A very important bill is
coming due, and there is too little in the account. You realize that it would be a disaster if you
drove home today and found the bank closed tomorrow.
As you hang up, Peter asks whether you stand by your previous claim that you know the bank
will be open tomorrow. You respond:
Evidence. … you receive a phone call from your partner. S/he tells you that s/he was at a
different branch of your bank earlier today. A sign said that the branch no longer opens on
Saturdays. You see a similar sign in the branch you were about to visit. You can't properly
read the sign from the distance, but it seems to concern the
opening hours. As you hang up, Peter asks whether you stand by your previous claim that you
know the bank will be open tomorrow. You respond:

Załącznik 9. Scenariusze użyte w moim badaniu



                                                 74
Wypracowanie – początek. Wyobraź sobie, że znajdujesz się w takiej sytuacji: Ty i Hanna
pisałyście wspólną pracę na zajęcia angielskiego. Zgodziłaś się sprawdzić, czy w pracy nie
ma żadnych literówek ani błędów ortograficznych. Przeczytałaś uważnie pracę 3 razy i
skorzystałaś ze słownika, jeśli miałaś taką potrzebę. Znalazłaś i poprawiłaś kilka błędów, ale
czytając po raz ostatni, nie znalazłaś już żadnych literówek. Spotykasz się z Hanną, żeby
wreszcie oddać pracę. Hanna pyta Cię, czy uważasz, że w pracy nie ma już żadnych błędów.
Odpowiadasz: „Wiem, że w pracy nie ma już żadnych błędów”. W tym momencie …
Wypracowanie – niska stawka. …Hanna przyznaje Ci się, że od dawna jest wielką fanką
Kwiatu Jabłoni. Nigdy nie lubiłaś Kwiatu Jabłoni, ale jako że lubisz Hannę, obiecujesz jej, że
posłuchasz kilku piosenek, które szczególnie Ci poleca. Wątpisz, żeby to zmieniło twoją
opinię, ale zgadzasz się, że nic nie szkodzi dać im jeszcze jednej szansy. Kiedy masz oddać
pracę, Hanna pyta Cię jeszcze raz, czy nadal uważasz, że wiesz, że w pracy nie ma żadnych
błędów. Odpowiadasz:
Wypracowanie – wysoka stawka. …Hanna przyznaje Ci się, że otrzymanie piątki z zajęć
angielskiego jest to dla niej niezwykle ważne. Jej stypendium od tego zależy i będzie musiała
zrezygnować ze studiów, jeśli je straci. Jeżeli w pracy jest jeszcze jakaś literówka, to
najprawdopodobniej nie dostanie piątki, dlatego niezwykle ważne jest dla niej, żeby w pracy
nie było żadnych błędów. Kiedy masz oddać pracę, Hanna pyta Cię jeszcze raz, czy nadal
uważasz, że wiesz, że w pracy nie ma żadnych błędów. Odpowiadasz:
Wypracowanie – świadectwo. …Hanna przyznaje Ci się, że w tajemnicy przed Tobą
przeczytała Twoje poprzednie prace zaliczeniowe i zawsze znajdowała w nich liczne błędy,
nawet kiedy mówiłaś, że dokładnie je sprawdziłaś. Przeprasza, że nie powiedziała Ci o tym
wcześniej. Jesteś trochę rozczarowana, ale jej wybaczasz. Hanna jest dobrą koleżanką i
doceniasz, że ostatecznie była z Tobą szczera. Kiedy masz oddać pracę, Hanna pyta Cię
jeszcze raz, czy nadal uważasz, że wiesz, że w pracy nie ma żadnych błędów. Odpowiadasz:
Bank – początek. Wyobraź sobie, że znajdujesz się w takiej sytuacji: Ty i Twoja koleżanka
Ala
pracujecie razem w restauracji. Dostałyście dziś dużo napiwków i w drodze do domu
planujecie zatrzymać się w banku, żeby wpłacić pieniądze. Przejeżdżając koło banku,
zauważacie, że – jak to często bywa w piątkowe popołudnia – w środku są duże kolejki.
Proponujesz, żebyście przyjechały do banku w sobotę i wtedy wpłaciły pieniądze, ale Ala
zauważa, że “banki nie w każdy weekend są otwarte”. Ty przypominasz sobie jednak, że dwa
tygodnie temu byłaś w banku właśnie w sobotę rano, dlatego mówisz Ali: “Wiem, że bank
będzie jutro otwarty”. W tym momencie…
Bank – niska stawka. …dzwoni do Ciebie Twoja mama. Mówi, że będzie zaraz podgrzewać
porcję zupy z wczoraj i pyta, czy podgrzać więcej tak, żebyś po powrocie do domu zjadła
obiad razem z nią. Odpowiadasz, że będziesz w domu dopiero za 20 minut i żeby nie czekała
na Ciebie z jedzeniem. Po tym, jak kończysz rozmowę z mamą, Ala pyta Cię jeszcze raz, czy
nadal uważasz, że wiesz, że bank będzie jutro otwarty. Odpowiadasz:
Bank – wysoka stawka. …Ala mówi Ci, że wpłacenie pieniędzy jest dla niej bardzo ważne,
ponieważ ma mało na koncie, a jutro musi koniecznie opłacić ratę za powtarzanie semestru.
Inaczej zostanie skreślona z listy studentów i nie skończy studiów. Ala pyta Cię jeszcze raz,
czy nadal uważasz, że wiesz, że bank będzie jutro otwarty. Odpowiadasz:
Bank – świadectwo. …dzwoni do Ciebie twoja mama. Mówi Ci, że była wcześniej tego dnia
w innym oddziale banku i widziała w nim tabliczkę z informacją, że od teraz nie będzie on

                                             75
otwarty w soboty. Zaglądając przez szybę, widzisz, że w środku twojego oddziału znajduje się
jakaś tabliczka, która może dotyczyć godzin otwarcia, jednak z takiej odległości nie możesz
jej dokładnie odczytać. Po tym, jak kończysz rozmowę z mamą, Ala pyta Cię jeszcze raz, czy
nadal uważasz, że wiesz, że bank będzie jutro otwarty. Odpowiadasz:
Karta – początek. Wyobraź sobie, że znajdujesz się w takiej sytuacji: Razem z Twoją
koleżanką Karoliną jedziecie tramwajem do Muzeum Narodowego. Karolina kupuje sobie
bilet 20-minutowy w aplikacji i pyta Cię, czy przy okazji ma kupić również bilet dla Ciebie.
Mówisz, że nie ma takiej potrzeby, ponieważ na początku miesiąca kupiłaś bilet miesięczny,
który będzie ważny jeszcze przez kilka dni. Karolina zwraca uwagę, że będziecie jechać trasą,
na której często wsiadają kontrolerzy biletów, dlatego powinnaś sprawdzić na kasowniku, czy
Twoja karta miejska jest na pewno nadal aktywna. Pamiętasz jednak, że kupiłaś bilet dopiero
na początku tego miesiąca, więc jego ważność się jeszcze nie skończyła. Mówisz Karolinie:
“Wiem, że moja karta miejska jest ważna”. W tym momencie…
Karta – niska stawka. …prosisz Karolinę, żeby opowiedziała Ci o wystawie, którą jedziecie
obejrzeć. Nie miałaś wcześniej czasu przeczytać nic na jej temat, ale myślisz, że Karolina
mogła to zrobić skoro zaproponowała Ci wyjście do muzeum. Karolina opowiada Ci o
wystawie. Kiedy dojeżdżacie w okolice centrum, Karolina pyta Cię jeszcze raz, czy nadal
uważasz, że wiesz, że Twoja karta miejska jest aktywna. Odpowiadasz:
Karta – wysoka stawka. …tramwaj zatrzymuje się na przystanku. Zauważacie, że do
tramwaju wsiądzie zaraz dwóch mężczyzn ubranych na czarno, którzy mogą okazać się
kontrolerami biletów. Karolina pyta Cię jeszcze raz, czy nadal uważasz, że wiesz, że Twoja
karta miejska jest aktywna. Odpowiadasz:
Karta – świadectwo. …Karolina mówi Ci, że kupiła dla Was wcześniej bilety na wystawę.
Proponujesz, że od razu przelejesz jej pieniądze za swój bilet. Po zrobieniu przelewu
Karolinie, widzisz, że w twojej historii płatności z początku miesiąca nie widnieje kwota
odpowiadająca cenie biletu miesięcznego. Jest więc szansa, że bilet został opłacony pod
koniec poprzedniego miesiąca i jego ważność skończy się wcześniej niż zakładałaś. Kiedy
dojeżdżacie w okolice centrum, Karolina pyta Cię jeszcze raz, czy nadal uważasz, że wiesz,
że Twoja karta miejska jest aktywna. Odpowiadasz:
Załącznik 10. Pytania o możliwości popełnienia błędu
Do scenariusza „Wypracowanie”: Czy pomyślałeś(-aś) świadomie o możliwości, że…”
          a) byłeś(-aś) zmęczony(-a) przez co nie zauważyłeś(-aś) błędów?
          b) Twój poziom angielskiego nie jest zbyt dobry?
          c) byłeś(-aś) zestresowany(-a) przez co nieuważnie sprawdziłeś(-aś) pracę?
          d) przeczytałeś(-aś) tekst wypracowania tyle razy, że przestałeś(-aś) zauważać
              pewne błędy (tekst Ci się "opatrzył")?
          e) Twoja wiedza odnośnie pisowni pewnych słów była błędna, przez co niektóre
              słowa, które uważałeś za poprawnie zapisane tak naprawdę były niepoprawne?
Do scenariusza „Bank”:
   a) w sobotę wypada jakieś święto państwowe, o którym zapomniałeś(-aś)?
   b) bank jest otwarty tylko w niektóre soboty w miesiącu?
   c) może mieć miejsce jakieś zdarzenie losowe (remont oddziału, szkolenie pracowników
       itp.)?
   d) bank zmienił swoje godziny otwarcia, odkąd byłeś(-aś) w nim ostatnim razem?
   e) byłeś(-aś) w banku w inny dzień tygodnia, ale zapamiętałeś(-aś) go jako sobotę?

                                             76
Do scenariusza „Karta”:
   a) zapomniałeś(-aś) aktywować kartę (nie przyłożyłeś(-aś) jej do czytnika)?
   b) pomyliłeś datę doładowania karty i straciła ona ważność wcześniej?
   c) automat doładowujący karty nie zadziałał i karta nie została aktywowana?
   d) karta się rozmagnesowała lub została uszkodzona?
   e) planowałeś(-aś) doładować kartę na początku miesiąca, ale z jakiegoś powodu (np.
       krótkiego wyjazdu do innego miasta) postanowiłeś(-aś), że zrobisz to parę dni później
       i ostatecznie po tych paru dniach zapomniałeś(-aś) doładować kartę?




                                             77